Jak jeszcze lepiłam bez nich, to często na jasnej modelinie pojawiały mi się ciemne plamki jakby się wcześniej stykała z ciemnym kolorem
. Starałam się to maskować, ale czasem zdarzało się tak, że praca wyglądała, jakby była normalnie brudna.
Z rękawiczkami jestem bardzo zadowolona, bo nawet jeśli wcześniej trzymałam w rękach(z rękawiczkami) brązową modelinę, a następnie wzięłam białą, to nie ma żadnych przebarwień 


Po tym jak wycieram ręce chusteczką,nakładam niewielka(podkreślam,bo w większej ilości modelina będzie się słabo lepić) ilość posypki(ja mam Alantan) i żaden brudek nie ma szans;)
Nowości