Chodzi mi o taką sytuację kiedy obklejacie serwetką cały przedmiot - albo jego część, ale tak, że dwa kawałki serwetki łączą się na krawędzi. Nie wiem jak to zrobić, żeby było równo i przylegało do siebie tak, że po tych stu
warstwach lakieru nikt nie zauważy łączenia.Najpierw łączyłam tylko cienkie paseczki wykorzystując metodę ze ścieraniem papierem nadmiaru serwetki, nie zależało mi na symetrii. Wyszło akceptowanie - lepiej ciut niż na zdjęciach, bo widać tam zacieki lakieru, ale robiłam zdjęcia teraz a lakier akurat ma przerwę na dobre wyschnięcie przed szlifowaniem:


Dzisiaj chciałam zrobić kubek na długopisy dla mojego brata i jego girlfriend. Koncepcja była taka, żeby cały okleić serwetką. No i przy tej krawędzi, gdzie serwetki się łączą - poległam. Jakoś to zapaćkam farbami (i dodam instrukcję którą stroną stawiać do ściany hehe) i efekt będzie OK, ale wolałabym umieć to ładnie połączyć, zwłaszcza, że lubię oklejać duże powierzchnie chyba bardziej niż naklejać motywy...
Tak wyszło:

A tak bym chciała, żeby wyszło:

Ktoś umie tak zrobić?









Nowości