NO I CZEKAM NA TWOJE DECOUPAGE' OWE YAGULSTWA!!! Obiecałaś

Moderatorzy: sasilla, Gagu, elenuke, zebrzyca





Spinka napisał(a):Paper Doll, nie wiem, jakiego nożyka używałaś i co uległo zagładzie
Bo jeśli ostrze, to mój nożyk ma odkręcany mosiężny gwint i resztę złamanego można spokojnie wyjąć.
Ufffto chyba tyle...








Znaczy tak: pomalowałam drewnianą tacę czarną akrylową farbką i raz, że strasznie babrze mnie przy jakimkolwiek dotknięciu, a dwa - jest kilka niedokładnych miejsc - drobniutkich, ale przy malowaniu na jeden kolor je widać. Nie mogę ich domalować, bo wtedy poprzednia warstwa mi się niszczy
Opracowałam rozwiązanie, które wydaje mi się dobre, ale nie jestem pewna: pomaluję całość jedną cieniutką warstwą lakieru akrylowego, żeby mi cała farba nie zostawała na palcach, i potem naniosę jeszcze raz czerń tam, gdzie jej brakuje. Dopiero potem będzie lakierowanie "właściwe". Pomysł wydaje mi się całkiem dobry, bo jedna cienka warstwa lakieru i tak "wsiąka" w drewno, więc nie tworzy super odpornej powłoki - w sam raz, żeby jeszcze "przyjąć" trochę farbki. Nie wiem, niech wypowie się specjalistka, bo nie chciałabym stracić całej pracy, gdyż zapowiada się dobrze



Malowałam już nią kiedyś pudełko i też brudziło, ale udało mi się je ładnie równo pomalować, więc lakier nakładał się normalnie i jest elegancko.


Powróć do Wszystko o technice decoupage
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości