
Moderatorzy: sasilla, rozella, elenuke, zebrzyca

Ja chyba po prostu za dużo kłaczków czesanki na raz dawałam, zbyt duże kawałki. Muszę wypróbować ten pomysł z dołożeniem pasemek, gdy się dziura zrobi - dzięki Terceps 


Kolorystyka przepiękna, bardzo ciekawie rozmieściłaś te kolorki


Pięknie zgrane kolory 


Tak naprawdę to te dwie pomarańczowe są największe a reszta ma w miarę zbliżone rozmiary 






Niech będzie... "wspomnienie lata" 


.
Niech będzie letni 
Efektem ta oto bransoletka 
Jeszcze muszę nad wielkością popracować 
Na początku wychodziły pięknie, bo bardzo się starałam, wszystko powoli robiłam a parę dni temu coś strasznego... chciałam zrobić bransoletkę, trochę za szybko ją potarmosiłam i mam wzdłuż środka (od wewnątrz) piękną bruzdę
Od wczoraj robię nowe (w sumie 3 zrobiłam), które traktuję jak śmierdzące jajka
Cackam się z nimi, trwa to minutami, godzinami, ale są jednolite
Jutro Wam pokażę, jedna czeka tylko na oskubanie, druga schnie a z trzeciej jest jeszcze całkiem duży obwarzanek 

To już nie dziś 








Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości