Jedno jest pewne - filcowanie wciąga 
To mój pierwszy kwiatuszek... wiem, że nie jest do końca dofilcowany (chyba trochę za miękki), ale dopiero poznawałam filc
Mnie się podoba i zostaje u mnie 
Ten drugi robiłam wg tego schematu. Nie podoba mi się... raczej już takich nie zrobię, nie mam na niego pomysłu i nawet nie poobcinałam mu włosków, ale... pokażę Wam

Jeszcze zrobiłam bransoletkę, jak się wysuszy i ją "oskubię" z włosków, to natychmiast ją tu umieszczę







Natomiast sam kwiatek i jego kształt jest bardzo uroczy. Brawo, pierwsze koty za płoty i witamy w szeregach filcozakręconych




Bardzo się cieszę, że Wam się podoba i chyba mam na niego pomysł dzięki Halszce - wydaje mi się, że z dredem ładnie by wyglądał jako naszyjnik... tak by sobie fajnie ta ośmiorniczka zwisała... tak mi się wydaje
bransoletka rewelacja, aż mnie ochota wzieła, by sobie ukulać, brawo Doti
Nowości