A dziś kopa dała mi frywolitkowa szkółka Alveaenerle (dopiero dziś się na nią natknęłam
). I to takiego, że zaczęłam bez czółenka!
Trochę ciężko było, ale stworzyłam łezkę i kółeczko w jednym.
Trochę koślawy początek mi wyszedł...

Forum Rękodzieło, decoupage, szydełkiem, filcowanie, na drutach, craft, sutasz, biżuteria, ręcznie, DIY, tutorial, reklama
Moderatorzy: sasilla, elenuke, zebrzyca
A dziś kopa dała mi frywolitkowa szkółka Alveaenerle (dopiero dziś się na nią natknęłam
). I to takiego, że zaczęłam bez czółenka!
Trochę ciężko było, ale stworzyłam łezkę i kółeczko w jednym.
Trochę koślawy początek mi wyszedł...


Dalej będzie coraz lepiej i coraz fajniej. Szkółka Alveaenerle jest naprawdę swietna, więc jestem pewna, ze sobie ze wszystkim poradzisz. A w razie czego pytaj śmiało, na pewno pomożemy.
Udziubałam jeszcze 3 łezki połączone, coś niby trójlistek, ale bez pikotków na szczytach... Teraz pomagam sobie igłą 



Ale jeszcze trochę się muszę trzymać, żeby skończyć niespodziankę dla Fairy! 

miałam się za nie zabrać, jakieś 2 mce temu ok. ale szczęściem nie było czółenka w sklepie


Kiedyś się pouczymy, ale i tak warto, żebyś popracowała wg szkółki Alve. 

Nie mówiąc, że zima przyszła i powinnam zrobić sobie coś naprawdę ciepłego na czaszkę.
Poczynając od niespodzianki dla Ciebie i czapki dla mojego Miśka, która leży już 2 miesiąc... 





Dziękuję! I czółenka dziś przyszły, ale jeszcze nie wypróbowałam, bo kończę Fairy'owe! 



Chyba tak łatwo się nie poddam, po prawie roku zrobiłam drugie podejście i dzięki szkółce Alveaenerle (pokłony biję dziękczynne!) udało mi się zrobić dwa motylki i gerberę (chociaż te duże pikoty w środku...) 





Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości