|
Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy
| Autor |
Wiadomość |
|
Fairy
|
Temat postu: Wysłany: Wto Lip 29, 2008 10:18 am |
|
Dołączenie: Pon Maj 19, 2008 11:01 am Posty: 769 Miejscowość: Warszawa
|
|
Melonik, też się zastanawiałam. Czy to nie jest przypadkiem ta płynna modelina? chyba można coś w niej zatopić, ale też nanieść, tzn. zostaje na niej takie półprzezroczyste. Widziałam w książce "cuda z modeliny", ale nie wiem czy to jest to samo.
Narazie widziałam coś w em..ku ok. 30 zł.
_________________ Mój magiczny kącik

Czarownica- jak zwykle trudna do ogarnięcia i pojęcia...
Królewna- tylko oczy podkrążone i zgubiła gdzieś koronę...
So, maybe tomorrow, I'll find my way home.
|
|
| Góra |
|
 |
|
Melonik
|
Temat postu: Wysłany: Wto Lip 29, 2008 10:46 am |
|
 |
| Kandydatka na Craftlady ;) |
 |
 |
Dołączenie: Nie Kwi 27, 2008 7:56 am Posty: 33
|
Ja nie dosyć, że widziałam to nabyłam to wczoraj i teraz zastanawiam, się co dalej 
|
|
| Góra |
|
 |
|
lejdik
|
Temat postu: Wysłany: Śro Lip 30, 2008 8:29 pm |
|
Dołączenie: Pią Cze 27, 2008 8:54 pm Posty: 402
|
|
A czy ktoś mi może powiedzieć, czy modelinę (fimo) niezbędnie muszę wymalować lakierem po upieczeniu, czy nie muszę??? Błyszczy mi się ten lakier okrutnie, a chciałabym matową do naszyjnika. Tylko nie wiem czy później (bez lakieru) nie będzie mi się ToTo brudzić i łapać paproszków, albo białej bluzki np czy mi nie ubrudzi??? Z góry dziękuję za odpowiedź:)!
|
|
| Góra |
|
 |
|
dodzia
|
Temat postu: Wysłany: Śro Lip 30, 2008 8:35 pm |
|
Dołączenie: Wto Kwi 08, 2008 9:51 am Posty: 2608 Miejscowość: Tczew
|
|
z tego co mi wiadomo , a jestem początkującą teoretycznie i praktycznie nie musisz. nie brudzi . Utitin gdzieś pisała o samym oszlifowaniu papierem wodnym i wypolerowaniu materiałem.
_________________ II tura Wędrujących Albumów Utitin-1, dodzia-2, mikaz-3, Toke-4, ggagatka-5, mely-6, krufka-7, kiga-8
|
|
| Góra |
|
 |
|
lejdik
|
Temat postu: Wysłany: Śro Lip 30, 2008 8:57 pm |
|
Dołączenie: Pią Cze 27, 2008 8:54 pm Posty: 402
|
Bardzo Wam serdecznie dziekuję!!Jak zwykle- jesteście niezawodne!!! Po stokroć Dzięki!!!  To jutro kupuję papier wodny, albo oszlifuję filcową końcówką ??
|
|
| Góra |
|
 |
|
dusia
|
Temat postu: Wysłany: Śro Lip 30, 2008 9:04 pm |
|
 |
| Początkująca Craftlady ;) |
 |
 |
Dołączenie: Sob Maj 24, 2008 1:40 pm Posty: 79
|
|
ja próbowałam szlifować taka mała obrabiarka i niestety ma za wysokie obroty.fimo sie rozpływa. za gorąca temp. sie wytwarza. niestety tez nie można wyczuć momentu kiedy przestac i traci sie wzór jak jest inny podkład
|
|
| Góra |
|
 |
|
lejdik
|
Temat postu: Wysłany: Śro Lip 30, 2008 10:38 pm |
|
Dołączenie: Pią Cze 27, 2008 8:54 pm Posty: 402
|
Skoro masz takie doświadczenia dusiu, to chyba nawet nie spróbuję , też mam takie maleństwo do ręki, ale faktycznie zasuwa chyba 1200obr ... To scieram na gladko papierem:)
Raz jeszcze dziekuje 
|
|
| Góra |
|
 |
|
utitin
|
Temat postu: Wysłany: Czw Lip 31, 2008 7:25 am |
|
 |
| Początkująca Craftlady ;) |
 |
Dołączenie: Śro Kwi 16, 2008 6:00 am Posty: 130 Miejscowość: Gdynia Medale: 1
|
|
Mam też mini szlifierko-wiertarkę, ale nie poleruję filcem (do filcu trzeba używać pasty, żeby się nie grzał, no i dlatego nie nadaje się do PCV (zapewne wiecie, że to główny składni fimo i jemu podobnych)), tylko nakładką z bawełny, na najniższych obrotach, tylko brzegiem nakładki, bez nacisku. Zawsze najpier używam drobnego papieru, a potem poleruję bawełną jw, lub ręcznie, grubym sztruksem, albo spranym jeansem. Trochę roboty, ale efekt zadowalający. Zależnie od ilości pracy, można uzyskać satynowy, albo prawie całkiem wysoki połysk.
_________________ takie różne twory: http://picasaweb.google.pl/utitin/RobTkiZrCzne
|
|
| Góra |
|
 |
|
Rosou
|
Temat postu: Wysłany: Czw Lip 31, 2008 10:57 am |
|
 |
| Kandydatka na Craftlady ;) |
 |
 |
Dołączenie: Czw Cze 19, 2008 12:40 pm Posty: 23
|
utitin, dziela na Twojej stronie sa wlasnie polerowano-oszlifowywane  czy lakierowane ?:)
|
|
| Góra |
|
 |
|
dusia
|
Temat postu: Wysłany: Czw Lip 31, 2008 7:13 pm |
|
 |
| Początkująca Craftlady ;) |
 |
 |
Dołączenie: Sob Maj 24, 2008 1:40 pm Posty: 79
|
|
utitin dzieki o tej nakladce bawelnianej to przyznam ze nie wiedzialam
|
|
| Góra |
|
 |
|
mcmviper
|
Temat postu: Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 11:18 pm |
|
 |
| Nie pisząca lady ;) |
 |
Dołączenie: Pon Wrz 01, 2008 10:48 pm Posty: 2
|
|
Witam!
To moj pierwszy post. Dotychczas tylko czytalem. A teraz pisze bo nie znalazlem odpowiedzi na moje pytanie.
Probowalem dla mojej kobietki zrobic cytruski do wtapiania pod zel na przedluzane pazurki ale nie moge odciac od wyrobionego juz waleczka takich cieniutkich krazkow bez zbytniego ich znieksztalcania - zamiast okraglych wychodza jednostronnie splaszczone (czasami nawet mocno splaszczone). Fimo przed cieciem siedzialo w zamrazarce (i to bardzo dlugo). Do ciecia uzywam zyletki wiec ostrze nie jest za grube i nie stawia zbyt duzego oporu. Poradzcie co moge zrobic aby wychodzily mi krazki.
|
|
| Góra |
|
 |
Kto jest na forum |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość |
|
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum
|
|
|