
Bardzo ciężko zabrać mi się teraz za "techniczną" stronę mojej tfu!rczości - krochmalenie, wykończenie, zdjęcia i obróbka wywołują u mnie tak ogromną niechęć (choć przecież nic mi nie zrobiły), że o wstawianiu czegokolwiek do galerii w ogóle nie warto wspominać... Może dzisiaj się uda - sporo koronek czeka na zmiłowanie, bo czółenko śmiga prawie bez przerw

A żeby nie było postu bez chwalenia się - zbiorcze zdjątko serii maluszków. Ot, takie moje wiosny zaklinanie...






tutaj było podwójne.














Nowości