Ftalany?

fimo mimo

Moderatorzy: sasilla, elenuke, zebrzyca, rozella

Ftalany?

Postprzez forti » Sob Gru 13, 2008 12:11 am

Dzisiaj w radiu cały dzień trąbili o jakichś chińskich lalkach zawierających ftalany... jak na ironię cały dzień spędziłam nad figurką z Fimo, które podobno te ftalany zawiera.

Chociaż słyszałam też gdzieś, że nie zawiera. To jak z tym jest?

Czy używając fimo jestem narażona na jakieś zatrucia, czy bezpieczne jest wypiekanie figurek w formie do ciasta (która zazwyczaj i tak jest używana raz na ruski rok albo i dłużej), wyłożonej folią aluminiową, czy to nie wystarczy?
forti
Nie pisząca lady ;)
Nie pisząca lady ;)
 
Posty: 19
Dołączenie: Śro Gru 10, 2008 10:55 pm
Miejscowość: Łódź

Reklama
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 

Postprzez Vella » Sob Gru 13, 2008 12:38 pm

Ostrzeżenia o toksyczności FIMO widziałam tylko na stronach angielskojęzycznych, w Polsce nikt o tym nie mówi.
Masa jest bezpieczna pod warunkiem zachowania pewnych środków ostrożności: przede wszystkim separacja urządzeń i przyrządów uzywanych do modelowania od tych uzywanych w kontakcie z zywnością - czyli jeśli uzywasz maszynki do makaronu do wałkowania fimo to niech nie wraca już ona do kuchni, forma do ciasta również, jesli ma kontakt z fimolinką to już do ciasta się nie nadaje.
Podczas pieczenia nie wdychaj oparów (i uważaj na zwierzątka domowe, ponoć dla nich są one jeszcze bardziej szkodliwe) powstałych gdyby figurki zaczęły się palić w zbyt wysokiej temperaurze.

Gdzieś jeszcze było o tym by produktów z mas polimerowych nie uzywac w kontakcie z zywnością, ale z drugiej strony na jakimś tutorialu widziałam wykonanie (ozdobienie) kubeczka, talerzyka i łyżeczki fimolinką, więc sama nie wiem.


Co do ftalanów to podobno wyszły jakies nowe przepisy i od roku czy dwóch FIMO jest produkowane bez tych ftalanów i stąd zmiana temperatury wypalania, jaka producent podaje na opakowaniu (w starszych 130 stopni w nowszych 110).
Ale nie znam na tyle angielskiego by to dobrze przetłumaczyć, ani chemii i technologii by to zrozumieć ;) Zachowuję więc podstawowe środki ostrożności i tyle.
Vella
Nie pisząca lady ;)
Nie pisząca lady ;)
 
Posty: 23
Dołączenie: Śro Lis 12, 2008 1:38 pm

Re: Ftalany?

Postprzez naturally » Czw Maj 27, 2010 7:35 pm

ja nie wiem. jak przeczytałam twój temat to się przeraziłam bo piekłam fimolinkę na blasze na której zawsze robiony jest sernik :) . Jednak później moja siostra zrobiła sernik właśnie na tej blasze i jakoś nikt do tej pory nie umarł ;)
naturally
 
Posty: 5
Dołączenie: Pią Kwi 16, 2010 7:10 pm

Re: Ftalany?

Postprzez Wilga » Pią Maj 28, 2010 2:56 pm

Ftalany to nie arszenik żeby padało się natychmiast ale to nie znaczy nie są szkodliwe. Doradzałabym wszystkim ostrożność. Tu jest link do artykułu o nich: http://hotnews.pl/artnauka-255.html
Awatar użytkownika
Wilga
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 131
Dołączenie: Pią Paź 23, 2009 2:17 pm
Miejscowość: Warszawa

Re: Ftalany?

Postprzez Pangea » Wto Cze 15, 2010 3:34 pm

Faktycznie w fimo kiedyś ftalany były. I faktycznie była jakiś czas temu zmieniana receptura, co zaowocowało obniżeniem temperatury wypiekania i niestety również trwałości materiału.

Usuwanie ftalanów wynikało z jakiejś dyrektywy UE. Zresztą ona powodowała własnie, że przez jakiś czas w Europie ciężko było kupic amerykańskie masy polimerowe. Ostatnio zdaje się, że w 2008 Kalifornia wprowadziła analogiczne przepisy i amerykanie powoli też się dostosowują. Na pewno ftalanów nie zawiera już oprócz fimo Kato Polyclay.

A ostrzeżenia przed mieszaniem sprzętu do gotowania i mas polimerowych są zawsze we wszystkich podręcznikach, nawet jeśli te napisane są pod masy bez ftalanów. Ja piekę na szklanych płytkach z antyramek. Zainwestowałam jakieś 2x2,5 zł i dobrze się sprawdza.
Awatar użytkownika
Pangea
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 56
Dołączenie: Śro Mar 04, 2009 11:33 am
Miejscowość: Warszawa

Re: Ftalany?

Postprzez miss mouse » Wto Sie 24, 2010 10:25 am

w katalogu staedtlera jest informacja, że produkcja Fimo jest bezftalanowa i to od wielu lat. Normy w europie są inne niż w Chinach i jesli na opakowaniu jest znaczek CE to można uznać że to coś jest bezpieczne (co nie znaczy że np. jadalne :> )
miss mouse
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 39
Dołączenie: Wto Sie 24, 2010 7:49 am


Powróć do Fimo modelina i inne masy plastyczne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości