Witam dziewczyny!
Jestem nowa zarowno na tym forum, jak i w dziedzinie lepienia z modeliny (uzywam Fimo). Wiec mam sporo pytan

Wczesniej mialam piekarnik elektryczny, gdzie moglam dokladnie nastawic sobie temperature 110 stopni i po okolo 30 minutach "wypiek" byl idealny.
Jednak ostatnio sie przeprowadzilam i w mieszkaniu, ktore teraz wynajmuje jest stary piekarnik na gaz. Nie da sie w nim dokladnie nastwaic temparatury, jest tylko skala 1-8 i nie moge sobie z nim poradzic

Probowalam piec kilka razy, kombinujac ze skala temperaturowa, ale za kazdym razem po okolo 10-15 minutach moje Fimo topilo sie na bura mase i jeszcze niemilosiernie dymilo

Nie udalo mi sie ani razu, zmarnowalam mnostwo masy i stwierdzilam,ze nie okielznam tego piekarnika i sporobuje gotowania w wodzie.
Gotowalam dopiero raz, tak na oko, nawet nie wiem ile czasu to trwalo dokladnie i w sumie ladnie stwardnialo, male elementy sie nie odlepily. Kolory nawet dobrze sie zachowaly, ale jednak wydaje mi sie, ze transparentny bialy zrobil sie jakis szary

A ze figurka przedstawiala torcik w lukrze, to wygladalo to niezbyt zachecajaco :/
Czy Wy macie podobne doswiadczenia z transparentnym bialym?
I czy macie jakies rady ile konkretnie minut powinnam gotowac?
Iiiii...czy uwazacie, ze na dluzsza mete i wieksza ilosc prac jest to dobra metoda?
Z gory dziekuje za wszelkie rady! Pozdrawiam!
