Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

fimo mimo

Moderatorzy: sasilla, elenuke, zebrzyca, rozella

Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

Postprzez Anemone » Pią Sty 30, 2009 4:07 pm

właśnie nie... bardzo często miałam plamki gdy gotowałam w czystej wodzie. a po soli z moja modeliną nic się nie stało, wygląda nawet lepiej. jak znowu ędę gotować to dosypię i sprawdzę co i jak
Awatar użytkownika
Anemone
Początkująca Craftlady ;)
Początkująca Craftlady ;)
 
Posty: 483
Dołączenie: Nie Lis 30, 2008 9:03 am
Miejscowość: Oświęcim

Reklama
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 

Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

Postprzez aleksandra987x » Sob Wrz 12, 2009 2:28 pm

Ja gotuję modelinę w o,5 litrowym garnuszku.Wszystko wrzucam od razu i gotuje 15-25 minut. Czasami osadza sie kamień z wody, więc później szlifuję i poleruję i jest ok. A jak blakną kolory to moczę chwilę w oleju jadalnym, póżniej płuczę, i poleruję (jesli osadził się kamień, to najpierw go usuwamy, a potem w olej).

Mam taki problem: ostatnio jak gotowałam płaskie koraliki ( coś ala guziki) to one mi sie powyginały? Wie ktoś dlaczego?
aleksandra987x
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 216
Dołączenie: Sob Sie 29, 2009 6:26 pm

Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

Postprzez azusia » Nie Wrz 13, 2009 12:23 pm

woda sie zbyt mocno gotowala :) tez tak mialam ja plaskie wypiekam bo sa za lekkie i powietrze je znieksztalca ;)
Awatar użytkownika
azusia
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 69
Dołączenie: Wto Wrz 08, 2009 3:10 pm

Re: Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

Postprzez aiija » Pią Wrz 18, 2009 10:02 pm

azusia, a skąd tam powietrze ;>?

mi fimo od gotowania pęka :x
aiija
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 70
Dołączenie: Wto Lut 24, 2009 9:10 pm

Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

Postprzez aleksandra987x » Sob Wrz 19, 2009 10:39 am

Ostatnio jak gotowałam ( w poniedziałek) to moje płaskie krążki wkładałam na samym końcu i nie kładłam ich na dno, tylko na "wierzchu" wody. I po ugotowaniu z zadowoleniem stwierdziłam, że te, które "pływały" na powierzchni nie zniekształciły się :D ( a kilka które opadły na dno i tak sie nie wygięły, bo za radą azusi woda tylko bulgotała). Dzieki azuś:)
aleksandra987x
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 216
Dołączenie: Sob Sie 29, 2009 6:26 pm

Re: Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

Postprzez Szara.kinia » Pią Lip 09, 2010 1:49 pm

Dziewczyny mam problem.... zrobiłam kolczyki ze zwykłej modeliny... takiej szkolnej....
Wrzuciłam je do garnka na gotującą się wodę z dodatkiem oleju spożywczego. Gdy się wygotowały wrzuciłam prosto do zimnej wody na momencik, wyjęłam i wysuszyłam ręcznikiem papierowym.
Kolory oczywiście mocno zblakły, więc pomalowałam je bezbarwnym lakierem do paznokci. Wszystko wyglądało baaardzo ładnie, po czym lakier wysechł dokładnie i kolory znów zblakły w niektórych miejscach....

Wcześniej lepiłam pingwinka z czarnej modeliny to po pomalowaniu zaczęły wyłazić takie szare plamki :/

Od czego to się robi ?? Wg porad po lakierowaniu powinno być wszystko ok... To wina wody, oleju, złego lakieru ??? Faktem jest, że ten lakier nie jest najnowszy, już się kończy i jest troszkę gęstszy niż na samym początku...

Ratunku :/
Awatar użytkownika
Szara.kinia
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 130
Dołączenie: Czw Gru 24, 2009 7:04 pm
Miejscowość: Otwock

Re: Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

Postprzez miss mouse » Wto Sie 24, 2010 10:38 am

ja fimo zawsze wypiekam, ale raz nad jeziorami kiedy padało i dzieciaki sie nudziły zarzadziłam lepienie korali i ugotowałam nasze wytwory. Temperatura 10 stopni niższa niż w piekarniku wiec pogotowałam pełne pół godziny i wyszło ok. Osad z wody zdjęłam flanelką, a na koniec natarliśmy korale oliwką
miss mouse
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 39
Dołączenie: Wto Sie 24, 2010 7:49 am

Re: Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

Postprzez margerytka » Czw Wrz 16, 2010 2:04 pm

Witam dziewczyny! :)

Jestem nowa zarowno na tym forum, jak i w dziedzinie lepienia z modeliny (uzywam Fimo). Wiec mam sporo pytan ;)

Wczesniej mialam piekarnik elektryczny, gdzie moglam dokladnie nastawic sobie temperature 110 stopni i po okolo 30 minutach "wypiek" byl idealny.
Jednak ostatnio sie przeprowadzilam i w mieszkaniu, ktore teraz wynajmuje jest stary piekarnik na gaz. Nie da sie w nim dokladnie nastwaic temparatury, jest tylko skala 1-8 i nie moge sobie z nim poradzic :( Probowalam piec kilka razy, kombinujac ze skala temperaturowa, ale za kazdym razem po okolo 10-15 minutach moje Fimo topilo sie na bura mase i jeszcze niemilosiernie dymilo :(
Nie udalo mi sie ani razu, zmarnowalam mnostwo masy i stwierdzilam,ze nie okielznam tego piekarnika i sporobuje gotowania w wodzie.
Gotowalam dopiero raz, tak na oko, nawet nie wiem ile czasu to trwalo dokladnie i w sumie ladnie stwardnialo, male elementy sie nie odlepily. Kolory nawet dobrze sie zachowaly, ale jednak wydaje mi sie, ze transparentny bialy zrobil sie jakis szary :( A ze figurka przedstawiala torcik w lukrze, to wygladalo to niezbyt zachecajaco :/

Czy Wy macie podobne doswiadczenia z transparentnym bialym?
I czy macie jakies rady ile konkretnie minut powinnam gotowac?
Iiiii...czy uwazacie, ze na dluzsza mete i wieksza ilosc prac jest to dobra metoda?

Z gory dziekuje za wszelkie rady! Pozdrawiam! :)
margerytka
 
Posty: 5
Dołączenie: Czw Wrz 16, 2010 1:53 pm

Re: Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

Postprzez miss mouse » Nie Wrz 19, 2010 8:06 pm

gotowanie to temperatura 100 stopni nie 110 i być może w tym tkwi róznica efektu koncowego z białym Fimo transparentnym. Do trefnego piekarnika może warto dokupić termometr kuchenny. Mój nie jest z precyzyjnym termostatem i tez często wypiekam na oko - jak drucik za bardzo przekracza 1oo stopni to otwieram na minute drzwiczki, potem zamykam i tak przez 20 minut. Jeszcze nigdy nie przypaliłam FIMO czyli metoda sie sprawdza. Pozdrawiam
miss mouse
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 39
Dołączenie: Wto Sie 24, 2010 7:49 am

Re: Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

Postprzez monroma » Nie Wrz 19, 2010 10:59 pm

Margerytka ja mam taki piekarnik i z wypiekaną modeliną fimo nic mi się nie dzieje. Te piekarniki nie są takie złe, ale trzeba je "wyczuć". Ja układam na blaszce, oczywiście najpierw rozgrzewam piekarnik (ok.10-15 minut) i wówczas wstawiam blache gdzieś tak po środku piekarnika, a czas jest taki jak na opakowaniu fimo. Temperature ustawiam tak 'mniej więcej' wg podziałek na pokrętle.
Piekarniki na gaz grzeją bardziej od spodu, żeby uzyskać w miare taką samą temperaturę w całym piekarniku to należy go wcześniej włączyć, aby się nagrzał. Ja tak zawsze robię, nie tylko jeśli chodzi o fimo, ale o jedzonko też :>
Powodzenia ;)
Awatar użytkownika
monroma
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 194
Dołączenie: Nie Cze 20, 2010 4:04 pm
Miejscowość: 3-miasto

Re: Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

Postprzez margerytka » Pon Wrz 20, 2010 10:34 am

Sprobowalam ustawic na najnizsza mozliwa temperature, czyli 1 na pokretle i mi sie udalo, nie spalilam! :)

Jednak pieklam dwa razy i za kazdym razem wyjelam fimo sporo wczesniej, bo po jakichs 15 minutach, wydawalo sie gotowe i w sumie nadal tak wyglada ;)
Jak myslicie - powinnam mimo wszystko trzymac je tam cale 30 minut czy jesli wczesniej widze,ze juz jest twarde, to wyjac wczesniej?
margerytka
 
Posty: 5
Dołączenie: Czw Wrz 16, 2010 1:53 pm

Re: Gotowanie mas termoutwardzalnych fimo i modeliny

Postprzez miss mouse » Pon Wrz 27, 2010 1:44 pm

Margerytka, nigdy nie trzymałam Fimo w piekarniku pełne 30 minut i było ok. Trzeba przyjąć "na wiarę" że 20 - 30 minut to właściwy czas wypiekania Fimo, bo i tak nie ma metody sprawdzenia czy masa rzeczywiście jest utrwalona dopóki nie stwardnieje po ostygnięciu. Kiedy jest gorąca zawsze wydaje się nieco miękka. Zrób kilka prób na jedno ustawienie piekarnika i różne czasy wypiekania i po problemie. Pozdrawiam
miss mouse
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 39
Dołączenie: Wto Sie 24, 2010 7:49 am

Poprzednia

Powróć do Fimo modelina i inne masy plastyczne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości