Gdzieś czytałam, że cieniowanie wykonuje się pryskając farbką ze szczoteczki?
W moim przypadku to dość karkołomna metoda, miałabym cały pokój w kropki
Zrobiłam próbki prawie suchą gąbałką i wyszło mi tak:


średnio, nie?
ale delikatniej też się da (na 2 obrazku jest kilka warstw, chciałam zobaczyć jaki będzie efekt)I CO DALEJ???
jak położyć cienie, żeby nie zapaćkać motywu?
Przed przyklejeniem? Czy farba wtedy nie będzie przebijać przez motyw?
Czy później, zasłaniając czymś obrazek?
A jak motyw jest bardzo rozgałęziony?
I cieniować przed czy po położeniu lakieru?
Pomóżcie!








A kurs na forum.gazeta to już mnie wogóle dobił. Tu potrzeba artysty-plastyka!
. 
) cienie nawet ładnie się rozmyły, ale miejscami wyglądają jak plamy 

ale się uczyć będę
Nowości