Dzięki dziewczyny Parę tygodni temu wymodziłam dla przyjaciela skrzynkę na drobiazgi, miał iść do szpitala na operację tętniaka. Moja szkatułka przejechała się tylko do kliniki, przyniosła koledze szczęście i wrócił do domu bez operacji - okazało się, że ma taką budowę od urodzenia i nic nie trzeba operować. Nie zdążyłam zrobić zdjęcia z pocieniowanymi skrzypcami - wyszło to bardzo ładnie ale nie zdążyłam już na samym końcu zrobić wersji ostatecznej. Skrzypce były tak pocieniowane, że stanowiły taki sam stary element jak nuty na dnie skrzynki. Osiołka też nie udało mi się usunąć, tak biedne stworzenie pilnowało skrzynki że musi już pozostać na zdjęciach
Ostatnio edytowany przez Klusia Nie Kwi 26, 2009 11:25 pm, edytowano w sumie 3 razy
Ta skrzyneczka jest po prostu przepiękna. Siedzę i ślinię się z zachwytu, będzie trzeba monitor wytrzeć za chwilę. Tworzysz piękne rzeczy, chylę czoła przed twoim kunsztem.