Kołowrotek tkacki

Moderatorzy: sasilla, rozella, elenuke, zebrzyca

Kołowrotek tkacki

Postprzez krolewna » Sob Sty 16, 2010 1:35 pm

och, Damroko, jak cudownie! na pewno będę gorliwą oglądaczką bloga, a jak tylko posiądę jakieś zdolności to też chętnie podzielę się wiedzą. Póki co mój kołowrotek stoi jakieś 3 metry za mną, wrzeciono leży pół metra ode mnie i z żadnego z nich nie mogę zrobić pożytku :). po pierwsze, bo jakoś nie mam czasu i zapału zabierać się za coś co gdy kiedyś próbowałam średnio mi wychodziło (delikatnie mówiąc ;)), a po drugie dlatego, że kołowrotek jest chyba źle wyregulowany a wrzeciono prowizoryczne (z patyka i koralika ceramicznego ;)) i źle wyważone. tak się przynajmniej usprawiedliwiam 8-) . ale mam nadzieję, że kiedyś w końcu nauczę się prząść, tym bardziej, że mam kilka pomysłów na wykorzystanie przędzy w filcowaniu 8-)
Awatar użytkownika
krolewna
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1747
Dołączenie: Śro Lis 01, 2006 11:56 pm
Miejscowość: frei stadt danzig

Reklama
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 

Re: Kołowrotek tkacki

Postprzez Damroka » Nie Sty 17, 2010 6:27 pm

krolewna,
mam nadzieję, że spotkamy się na wiosnę. Przywieź kołowrotek, zobaczymy co mu dolega i dlaczego tak wierzga ;)
Awatar użytkownika
Damroka
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 157
Dołączenie: Pon Paź 05, 2009 6:12 pm

Kołowrotek tkacki

Postprzez krolewna » Pon Sty 18, 2010 11:39 am

też mam nadzieję, że tym razem uda mi się dotrzeć. kołowrotek bardzo chętnie bym wzięła, bo trochę mi smutno, że tak stoi i nie mogę zrobić z niego użytku, ale nie wiem jak to będzie z transportem...
w każdym razie, już się nie mogę doczekać Twoich rad-porad nt. przędzenia i wierzę, że po nich wszystko pójdzie jak z płatka :>
Awatar użytkownika
krolewna
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1747
Dołączenie: Śro Lis 01, 2006 11:56 pm
Miejscowość: frei stadt danzig

Re: Kołowrotek tkacki

Postprzez bellaisass » Sob Sty 23, 2010 8:10 pm

Po długim czasie nieobecności w końcu pokazuję mój kołowrotek.
Image

Image

Jak na razie udało mi się na nim uprząść jedynie taką dość grubą przędzę. Oczywiście została wykorzystana do ozdobienia prac z filcu. Już od dłuższego czasu kołowrotek stoi nie używany, ale w najbliższym czasie mam zamiar znów przy nim usiąść i troszkę go "pomęczyć". Zobaczymy co z tego wyjdzie...

Mam jeszcze jedno pytanko.
Wiecie może dziewczyny (a głównie Ty Damroko), czy i ewentualnie gdzie w Polsce można kupić porządne wrzeciono??? Czasami by się chciało uprząść ze 2-3 metry przędzy do ozdobienia filcu i nie opłaca się wtedy uruchamiać kołowrotka. Będę wdzięczna za info.
Z góry dzięki i pozdrawiam cieplutko :*

A na blogu byłam oczywiście i z pewnością będę zaglądała często :-)
bellaisass
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 69
Dołączenie: Pią Maj 01, 2009 10:24 pm

Kołowrotek tkacki

Postprzez plastusia1 » Sob Sty 23, 2010 9:15 pm

Czy ten kołowrotek kupiłaś na all...? Zdaje się, że widziałam tam podobny i zastanawiam się, czy warto go nabyć.
Awatar użytkownika
plastusia1
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 968
Dołączenie: Pon Lip 28, 2008 8:02 pm
Miejscowość: 3miasto

Re: Kołowrotek tkacki

Postprzez bellaisass » Sob Sty 23, 2010 9:25 pm

Tak - właśnie tam go nabyłam.
Czy warto - trudno jest mi cokolwiek radzić. Za mało jeszcze na nim pracowałam.
W najbliższym czasie mam zamiar go poużywać :-)
Dam znać, gdy już opanuję trochę sztukę przędzenia.
Pozdrowionka.
bellaisass
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 69
Dołączenie: Pią Maj 01, 2009 10:24 pm

Kołowrotek tkacki

Postprzez Tobatka » Śro Lut 17, 2010 3:46 pm

Przeglądałam właśnie zdjęcia swoje i natknęłam się (a zupełnie zapomniałam o nich :) )...
Oto kołowrotek, który widziałam na Festiwalu Archeologicznym w Biskupinie. Pani była gdzieś z dalekiej północy (niestety nie pamiętam, skąd dokładnie).
Damroka, ze specjalnymi pozdrowieniami dla Ciebie :)

Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3430
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Kołowrotek tkacki

Postprzez dodzia » Śro Lut 17, 2010 4:24 pm

łał , ten to by dał całe mnóstwo szczęścia Damroce.....to jak mercedes wsród samochodów....tak przynajmniej wygląda ;)
Awatar użytkownika
dodzia
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3101
Dołączenie: Wto Kwi 08, 2008 10:51 am
Miejscowość: Tczew

Kołowrotek tkacki

Postprzez Tobatka » Śro Lut 17, 2010 4:43 pm

Jak na niego patrzę, to widzę wrzeciono z kołem zamachowym.. Czyli jak coś pośredniego między samym wrzecionem a tymi kołowrotkami, które miałam okazję pomacać u Damroki i w kilku innych miejscach :)
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3430
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Re: Kołowrotek tkacki

Postprzez Damroka » Czw Lut 18, 2010 10:11 am

Tobi,
dziękuję:) Kolowrotek jest niesamowity. Jestem ciekawa czy występował na ziemiach polskich .
Awatar użytkownika
Damroka
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 157
Dołączenie: Pon Paź 05, 2009 6:12 pm

Kołowrotek tkacki

Postprzez krolewna » Pią Lut 19, 2010 12:20 pm

Damroka, takie kołowrotki występowały na ziemiach polskich. ba, były nawet dość powszechne pomiędzy XII a XVI wiekiem (w XVI w. wymyślono kołowrotki z napędem nożnym). z tego co pamiętam na pewno występowały w rejestrze dóbr jakiegoś zakonu wrocławskiego z końca XII wieku, na pewno też były odnotowane w księdze spadkowej dot. pewnej gdańskiej rodziny w XVI w.. co nie oznacza, że w gdańsku nie występowały wcześniej, po prostu książka, w której o nich czytałam dotyczyła czasów od XVI wieku. jednak kołowrotki, mimo, że powszechnie występowały nie wyparły całkowicie tkania na wrzecionie do około XIX wieku. w zapisach cechu tkaczy wielu średniowiecznych miast widniały zdania, że na osnowę nie wolno używać przędzy przędzionej na kołowrotku - wynikało to z tego, że przędza z wrzeciona była mocniejsza i równiejsza (ogólnie lepszej jakości), tak więc przędza z kołowrotka była zazwyczaj używana jako nić wątkowa, bo tam nie potrzebowano takiej mocnej nici, a poza tym zużywało się jej więcej, więc można było się przeprosić z kołowrotkiem, który jednak umożliwiał szybszą produkcję ;)
gdzieś miałam ikonografię przedstawiającą taki sam kołowrotek, ale mi wcięło. Pewnie odtwórcy ze zdjęć wzorowali się na tymże przedstawieniu (o ile dobrze pamiętam to był fresk)...
a tu znalazłam podobny:
POWIEKSZ
:)
mam nadzieję, że nie moja wypowiedź nie zostanie potraktowana jako wymądrzanie się... 8-)
Awatar użytkownika
krolewna
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1747
Dołączenie: Śro Lis 01, 2006 11:56 pm
Miejscowość: frei stadt danzig

Re: Kołowrotek tkacki

Postprzez Damroka » Pią Lut 19, 2010 5:16 pm

Wręcz przeciwnie, królewno :). Bardzo ciekawe to co napisałaś :)
Awatar użytkownika
Damroka
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 157
Dołączenie: Pon Paź 05, 2009 6:12 pm

Kołowrotek tkacki

Postprzez Tobatka » Pią Lut 19, 2010 7:29 pm

O, bardzo ciekawe rzeczy piszecie! :)
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3430
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Re: Kołowrotek tkacki

Postprzez terkow47 » Śro Lut 24, 2010 3:20 pm

Witam wszystkie Prządki Tkaczki . Ja t o ż e i prządka i w przyszłości tkaczka . Spodobało mi się filcowanie na mokro - BARDZO no i postanowiłam ,że jesli Bóg pozwoli ( jakaś świętoszka cy co ? ) od razu odpowiem dlaczego podpieram się Nim. Otóz po smierci mojej mamy , która całe życie przędła i tkała- a ja miałam na tyle rozumu by się nauczyc prząśc na tkactwo nie starczyło go nagle pewnego dnia jakis głos nie głos nakierował mnie na aukcie internetową z głównym bohaterem - kołowrotkiem . Kliknęłam licytuj -ale myślę sobie a jak mnie ktoś uprzedzi? No i uprzedził pierwszy kołowrotek drugi trzeci przeszedł mi koło nosa. Mówie Boże pomóż ! Zaczęłam klikać na oślep i wyklikałam 8 sztuk. No to musze stac się prządką !. Jak zaczęły przychodzic do domu to moja lepsza połowa już nie ponawiała pytania czy to już wszystkie , bo była po prostu tknięta chwilową apopleksją . Dla rownowagi zaraz zamówił sobie jakieś żelazo do naszego gospodarstwa ekologicznego.
Dzieki Dziewczyny ,ze jesteście ,ze interesujecie się Wy małolaty - nie to co ja emerytka ( ja muszę ( okulary na nos ciepłe kapcie pled na kolana druty, lub kołowrotek- Bez alternatywy ) Ale Wy ? Młode piękne do Big Brathera raczej niz do kadzieli A Wy nieeee . Do pozytecznego spedzania czasu , diabły sio poszły na rojsty . Żeby moja córka tak chciała ... jak ją wychować ?"
A kołowrotki moje będą pracowac na pokazach i warsztatach w mojej kochanej organizacji Ekoland.
Powiedzcie mi i lub wyprowadzcie z mroku .Czy Wy przedziecie runo prane czy surowe , nieprane ( więc << brudne >> ) Moge słuzyc informacjami ,że jedyna bodajże- duża gręplarnia niedaleko Piły w Krępsku przyjmuje do gręplowania tylko wełnę wypraną, Zawsze od wieków i moja mama i otoczenie przędło wełnę niepraną , z lanoliną > Runo tak pięknie się poddawało pracy palców no i nie wyobrażam ,że można inaczej ( tak jak kochać inaczej !! ) Na razie terkow 47
terkow47
 
Posty: 1
Dołączenie: Śro Lut 24, 2010 2:24 pm

Re: Kołowrotek tkacki

Postprzez rozella » Śro Lut 24, 2010 3:44 pm

Witaj Terkow, z pewnością nasza Damroka odpowie na Twoje pytania z zakresu przędzenia wełny.
Ja chcę CI powiedzieć, ze nie jesteśmy tutaj wyłącznie małolatami. Na forum są aktywne osoby w róznym wieku od 13 lat do pow. 50- ciu. W tym ja sama należę do tej ostatniej grupy. Nie sądzę tez, by ktoraś Claftladies zechciała w Big Brotherze wystąpic :D
„Pomnij, że sąd laika, gdy mówi o dziele, o dziele mówi mało, o laiku wiele..."

http://toitam.blogspot.com/[/color]
Awatar użytkownika
rozella
Craftlady moderatorka ;)
Craftlady moderatorka ;)
 
Posty: 6173
Dołączenie: Pią Sty 05, 2007 6:29 pm
Miejscowość: Poznań

PoprzedniaNastępna

Powróć do Gobeliny i tkactwo

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości