pozdrawiam
Goska
niestety niemoge wlozyc zalacznikow a mam je zmiejszone do 4 i 5 ko

Forum Rękodzieło, decoupage, szydełkiem, filcowanie, na drutach, craft, sutasz, biżuteria, ręcznie, DIY, tutorial, reklama
Moderatorzy: sasilla, elenuke, zebrzyca, rozella


moniqurd napisał(a):fotki zrobię przy najblizszej okazji, wrzeciono jest w porządku , chyba brak kilka haczyków....na pewno brak mu jednej nogi ,ale wytoczyć nową to nie problem i nie widziałam tego kołka (?) na którym mocuje się czesankę ....musze jeszcze sprawdzić , bo prawdopodobnie na strychu starej chałupy ( od lat nadawała się do rozbiórki ) na działce moich rodziców jest też jakiś kołowrotek , problem w tym,ze tej zimy pod naporem sniegu zawaliła się część dachu i nie wiem czy akurat tam on był, może uda się coś uratować i naprawić....

Kołowrotki wykonywano z dobrego, twardego drewna i pewnie dlatego udało mu się przeżyć tak długo . Jeżeli mogę Ci doradzić, to nie maluj go po wyczyszczeniu farbą olejną, tylko pokryj woskiem stolarskim.




Damroka napisał(a):Zamieść proszę zdjęcie kołowrotka. Zobaczymy jakich części mu brakuje.Mam dodatkowe wrzeciona, więc może się da coś dopasować .

I jak widzę, nie jest bardzo zniszczony. Powodzenia przy konserwacji i czekamy na pierwsze sprzędzione nitki 

rozumiem już budowę kołowrotka.












)
Napiszcie proszę skąd bierzecie wełnę do przędzenia. PozdrawiamUżytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości