Pobawiłam się po raz pierwszy w decoupage na tkaninie. Zrobiłam trzy zakładki, z których w ogóle nie jestem zadowolona. Niby zdawałam sobie sprawę, że efekt musi być nieco "gumowy" jeśli to ma się dać prać, ale to co wyszło jest zbyt gumowate i niezbyt przyjemne w dotyku... I oczywiście wyszły jakieś plamy. Nie wiem, czy jeszcze coś wykonam w tej technice.
Zresztą, popatrzcie same:






Używałam preparatu Medium For Fabric firmy TO-DO.
















!
Rozmieszczenie wzoru na drzwiczkach też jest
Spękania idealnie naśladują fakturę glazury.

, ale lubię wiedzieć, jak zrobiliby to inni.
, to powiem, że zabieram się właśnie (późno, ale jednak) za wielkanocne jajo na cukierki. Znowu jakiś "pierwszy raz": tym razem jeśli chodzi o pracę ze styropianem. Zobaczymy, co z tego wyjdzie...












wisiorki bardzo mi przypadły do gustu
Nowości