Dziękuję wszystkim! Pokażę jeszcze jedną pracę z archiwum, więc znowu krzyżyki ( bo ostatnio trochę inne hafty wolę ). Oto obrus, który dałam mamie na Dzień Matki:
Masz niesamowity zmysł estetyki. Odpowiada mi Twoj minimalizm. Podkreśla piękno wzorów ktore haftujesz. Dobór tkanin i kolorystyka jest idealna wręcz. Podziwiam i zachwycam się każdą z Twoich prac.
„Pomnij, że sąd laika, gdy mówi o dziele, o dziele mówi mało, o laiku wiele..."
To piękno w prostocie wynika zapewne ze sposobu patrzenia autorki na świat co widać też w jej zdjęciach i prezentacji prac. Oh! jednym słowem szczęśliwa mama (ale przecież to jej geny ) BRAWO IZA!!!!!
do tego obrusu jeszcze stary stół , wiejski dom, włąsnoręcznie upieczony chleb i ja się niegdzie nie ruszam....mogę spać na stole w tych makach i chabrach
Ojej, dziękuję... Z rozpędu kolejna praca z archiwum. Woreczek na lawendę. Wzór mój, ale ewidentnie na podstawie tego z obrusa. Poszedł w świat i nie mam innego zdjęcia jak tylko to "na baczność"
Aż mi zapachniało lawendą .... Piękne prace, takie staranne i delikatne. Wszystkie mi się podobają, ale najbardziej zachwycił mnie dmuchawiec - jest taki delikatny. Haft na lnie wygląda pięknie, niestety mój wzrok pozwala mi już tylko na haftowanie na kanwie (i to też tylko przy dobrym dziennym świetle) - tym bardziej podziwiam.
Świetne prace, od dmuchawca oczu nie można oderwać. Tak samo od kompletu z myszką Uroczy minimalizm. A projekty Kazuko Aoki też mi się bardzo podobają, pozostaje mi tylko czekać, aż ktoś wyda u nas jej książki, bo w najbliższym czasie nie wybieram się do Japonii
Mila - witam miłośniczkę japońszczyzny! Dziękuję wszystkim.
A teraz kolejna praca z Archiwum xxx. Stara dosyć, pokazałam ją dawno w konkursie "Zielono mi" i od tamtego czasu jakoś nie było okazji jej lepiej zaprezentować.