Moje robótki...

Moderatorzy: sasilla, elenuke, zebrzyca

Re: Moje robótki...

Postprzez Rosamar » Śro Mar 17, 2010 11:32 am

Znam oczywiście Gutkowską choć w życiu jej nie widziałam na żywo, jedynie skany. To ogólnie pozycja widmo - jedyna przekrojowa księga o modzie przez wieki - jak miałaś ją w ręku na żywo to zazdroszczę bo to jakby złapać jednorożca ;-)

Przy okazji odpowiem na pytanie które wczesniej przegapiłam:
szyjesz z gotowego wykroju czy "z patrzenia"

Wykroje sukien pochodzą z książki (anglojęzycznej) Pani Janet Arnold: "Patterns of Fashion: the cut and construction of clothes for men and women 1560-1620"
Poza nią napisała jeszcze min:
"Patterns of Fashion 1 (cut and construction of women's clothing, 1660-1860)"
"Patterns of Fashion 2: Englishwomen's Dresses and Their Construction C.1860-1940"
"Patterns of Fashion 4: The Cut and Construction of Linen Shirts, Smocks, Neckwear, Headwear and Accessories for Men and Women C. 1540-1660"
"Queen Elizabeth's Wardrobe Unlock'd"

Sama miałam gdzieś wersję elektroniczną trzech pierwszych ale w tym momencie nie potrafię namierzyć gdzież one mi zaginęły w czeluściach windowsa ;-) W oryginale są dostępne na amazonie, niestety ceny dla mnie zaporowe.
Jeśli ktoś jest zainteresowany to mogę podać na priv namiar na pierwszą część - 1560-1620, która nie zaginęła bo ciągle z niej korzystam. Z tej książki pochodzą wykroje sukien z epoki renesansu który mnie głównie zajmuje. Postaram się też odnaleźć pozostałe dwie :)
Ciekawostką jest że Janet Arnold swoje książki napisała na podstawie własnych badań - uzyskała pozwolenie na otwarcie grobów różnych możnowładców i szlachty, i podczas prac konserwatorskich odzieży grobowej zyskała informacje o oryginalnych wykrojach, zdobieniach, rodzajach szwów etc. które opisała w swoich książkach.

A poniżej zdjęcie kukiełek do teatrzyku - ale nie doszukiwałabym się tu jakiejś kunsztownej pracy (czemu pisałam post wyżej). Wstawiam jako ciekawostkę :D

Image
Awatar użytkownika
Rosamar
Nie pisząca lady ;)
Nie pisząca lady ;)
 
Posty: 22
Dołączenie: Wto Mar 02, 2010 10:53 pm
Miejscowość: 3city

Reklama
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 

Re: Moje robótki...

Postprzez jantar » Śro Mar 17, 2010 6:30 pm

Rosamar napisał(a):Znam oczywiście Gutkowską choć w życiu jej nie widziałam na żywo, jedynie skany. To ogólnie pozycja widmo - jedyna przekrojowa księga o modzie przez wieki - jak miałaś ją w ręku na żywo to zazdroszczę bo to jakby złapać jednorożca ;-)


Gutkowską mam w domu (mam to dużo powiedziane, wypożyczyłam ją ze swojej biblioteki), Banacha - Modę XIX - mam własną.
jantar
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1958
Dołączenie: Czw Kwi 10, 2008 8:45 pm

Re: Moje robótki...

Postprzez Tobatka » Pią Mar 19, 2010 9:10 am

Teatrzyk mi się podoba.. Mimo braku "kunsztowności", jak napisałaś :)


Moja mama też ma w swojej karierze krawieckiej kilka strojów dla pewnego kółka teatralnego dla dorosłych przy pewnym domu kultury w pewnej wsi :) Musze wyszperać zdjęcia. Nie są to stroje "z epoki" a jedynie fantazja na temat, ale udana (nam się podobała) :)
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3527
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Re: Moje robótki...

Postprzez Rosamar » Pią Mar 19, 2010 11:50 am

Jantar - ja mam Gutkowską w wersji elektronicznej, natomiast XIX wiekiem nie zajmuję się w ogóle. Co mnie ostatnio zajęło to wiek XVII czyli epoka szlachtowo-muszkieterowska (ach te wysokie buty do konnej jazdy i kapelusze z piórem ;) ) ale na razie tylko teoretycznie. Poza tym szyłam już stroje słowiańskie, wikińskie, koczownicze (właśnie Mongolia i Scytowie) oraz z różnych okresów średniowiecza (wbrew pozorom było sporo różnych mód).

Tobatko - stroje teatralne są super i chętnie obejrzałabym zdjęcia. Nie pojedzie się niestety w nich na żadną imprezę historyczną, ale za to istnieją LARPY gdzie jest pełna dowolność stroju odtwarzanej postaci i można się wspaniale bawić w przebieranki bez zadęcia okołohistorycznego. Dla mnie osobiście (poza sukniami które są po to by wyglądać) to najważniejsza jest użyteczność ciucha. To znaczy czy da sie w nim normalnie funkcjonować :) Sporo swojego czasu robiłam crash-testów z różną zwierzyną lub łażeniem po wertepach :bomba:
Awatar użytkownika
Rosamar
Nie pisząca lady ;)
Nie pisząca lady ;)
 
Posty: 22
Dołączenie: Wto Mar 02, 2010 10:53 pm
Miejscowość: 3city

Re: Moje robótki...

Postprzez Tobatka » Pią Mar 19, 2010 6:38 pm

Kiedyś je wygrzebię :) Część ma mama, muszę poskanować.. One z historią nie mają niemal nic wspólnego - ot potrzeba było stroju szlachcica, szukało się takowego, oglądało zdjęcia i tworzyło coś, co z grubsza na pierwszy rzut oka na szlachcica wyglądało.. To kółko teatralne, więc grupa pasjonatów ale z ograniczonymi funduszami :)
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3527
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Re: Moje robótki...

Postprzez jantar » Pią Mar 19, 2010 9:15 pm

Miałam przyjemność być w muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie i widzieć kolekcję strojów (między innymi i muszkieterów) i byłam ogromnie zaskoczona kilkoma z nich, bo dopiero przeczytanie etykiety uświadamiało, że nie jest to strój ... współczesny. Jak prawdziwa baba przedłożyłam ciuchy nad starożytność i wcale nie żałuję.

Jeśli chodzi o kukiełki, to chyba nie jest rzeczą najważniejszą by ich stroje idealnie odpowiadały epoce. Według mnie ważniejsze jest, by oddawały charakter postaci i pozwalały działać wyobraźni widza. Twoje lalki ten warunek spełniają .
jantar
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1958
Dołączenie: Czw Kwi 10, 2008 8:45 pm

Re: Moje robótki...

Postprzez Niedzielka » Pon Mar 22, 2010 10:41 am

Hej Rosamar! Pooglądałam, już kilka razy tu byłam i ciągle SZOK! Niesamowite są Twoje prace! A ten gorset... :o :o :o

Przepiękny musiał być Twój ślub, jak jeszcze goście wyglądali podobnie do Młodej Pary!

Zdumiewa mnie również szerokie spektrum Twoich umiejętności ( ale mi górnolotnie wyszło, no trudno ;) ) no bo i aksamitne suknie, gorsety (wiklinowe usztywnienie ! ) ale też skórzane buty, kaftany, sznurki!!! O kurczę!
Awatar użytkownika
Niedzielka
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 151
Dołączenie: Pią Lut 13, 2009 2:16 pm
Medale: 1
 (1)

Re: Moje robótki...

Postprzez Rosamar » Śro Sie 18, 2010 2:29 pm

Ufff długo mnie nie było.
Utknęłam niestety pomiędzy dzieciem i taśmowym szyciem, ale zaglądałam od czasu do czasu na forum i pozazdrościłam niektórym z was pięknych patchworków i aplikacji. No i postanowiłam sama spróbować.
Natchnęła mnie mata do zabaw, którą babcia kupiła dla wnusi i stwierdziłam że mogę też zrobić coś takiego wykorzystując resztki materiałów którymi zawalony jest dom. Cała idea polega na tym że dziecko poznaje świat przez dotyk i różne faktury materiałów, ściegi i nierówności pobudzają jego zmysły. Stąd wykorzystane najróżniejsze resztki, części które się poruszają (koci ogonek), kontrastowe kolory nici i wyraziste faktury. Nie wyszło niestety tak ładnie jak chciałam bo moja maszyna akurat zaczęła rwać nici i plątać ale w sumie zamysł był że ma być nieco siermiężne i nierówne więc zostawiłam jak jest.
Z tyłu planuję jeszcze zrobić wycięcie na zamek błyskawiczny i do środka jako izolację będzie można zapakować jak do poszewki kocyk lub jakieś wypełnienie (np. gąbka lub watolina) by można matę położyć na trawce.
Zdjęcia poniżej no i przy okazji pochwalę się dzieciem ;-)

Image

Image

pozdrawiam
Awatar użytkownika
Rosamar
Nie pisząca lady ;)
Nie pisząca lady ;)
 
Posty: 22
Dołączenie: Wto Mar 02, 2010 10:53 pm
Miejscowość: 3city

Re: Moje robótki...

Postprzez Encyka » Śro Sie 18, 2010 9:29 pm

Jest się czym chwalić, śliczny maluch ;)

I ogromnie podoba mi się ten czarno-biały pies na macie, z czym on mi się kojarzy..? ;)
Awatar użytkownika
Encyka
Początkująca Craftlady ;)
Początkująca Craftlady ;)
 
Posty: 468
Dołączenie: Wto Mar 10, 2009 12:53 pm

Re: Moje robótki...

Postprzez tabita » Pią Gru 31, 2010 8:12 pm

twoje hobby pobudza wyobrażnie i już się widzę w tych wspaniałych strojach, czasem myślę że za póżno się urodziłam,maluch wspaniały i mata również a najważniejsze że to twoje własne dzieło
tabita
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 683
Dołączenie: Śro Sie 11, 2010 12:30 pm

Poprzednia

Powróć do Nasze prace

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości