O wszystkich okrągłościach z filcu :)

Wszystko o filcu, spilśnianiu

Moderatorzy: sasilla, elenuke, zebrzyca, rozella

Re: O wszystkich okrągłościach z filcu :)

Postprzez JTC » Śro Lis 17, 2010 2:28 pm

No ba przynajmniej wiem że płyn do garów lepiej niech zostanie w kuchni, no chyba że ktos ma skóre jak słoń :)

Ale te w szamponie to fajne takie milusie wydaje mi sie że na biżuterie sie nie nadają ale jako jakiś dodatek ,akcent do etui czy broszek itp to fajne .Ja zrobie z nich gumkę bo juz córa wyczaiła gdzies na forum tutaj i piszczy :)
Awatar użytkownika
JTC
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 153
Dołączenie: Pią Paź 22, 2010 4:29 pm
Miejscowość: Radom

Reklama
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 

Re: O wszystkich okrągłościach z filcu :)

Postprzez katkow » Pon Lis 29, 2010 10:01 pm

ja natomiast często same kulki robię łączona metodą. Na początek mocno zwijam i na sucho nadaje kształt kulce, filcując przede wszystkim jakby środek kulki. A potem na mokro zmniejszam jej objętość średnio o połowę. kulam je w mydełku piło pachnącym oraz w ogrodniczych rękawicach. Te rękawice maja takie plastykowe/gumowe wykończenia na śród-dłoni więc fajnie się to dociska. szybciej idzie :-)
natomiast jak chce uzyskać kształt podłużnych kuleczek to łapie kształt kulki na sucho i wrzucam do pralki z praniem na 60 stopni ze dwa razy... czasem mnie lenistwo dopada.
ostatnie trzy wieczory filcowałam i ufilcowałam około 60 kulek. Łap nie czuje. Jednak jestem dzieckiem pralki automatycznej. Rączki nie przywykłe do ciężkiej pracy. Ale zadowolona jestem jak nic.
katkow
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 58
Dołączenie: Pią Mar 02, 2007 9:14 pm
Miejscowość: Warszawa

Re: O wszystkich okrągłościach z filcu :)

Postprzez A. Loobeensky » Wto Mar 22, 2011 1:43 pm

Nie kulam na mokro zbyt często, ale stosowanie znakomitej części środków do włosów wydaje mi się mijać z celem, z powodów natury czysto chemicznej. Większość szamponów zawiera dodatek w postaci różnego rodzaju wygładzających i oblepiających włos substancji, zwanych zbiorczo 'silikonami'. Czesanka, jak wszystkie zapewne wiemy, filcuje się na takiej zasadzie, że łuski runa otwierają się i zahaczają o siebie, a potem, wskutek zmiany temperatury i kurczenia, w pewnym sensie zaciskają się i zamykają na sobie nawzajem. Chyba żadna z nas nie chciałaby mieć podobnie porozwalanych włosów, szampony mają to niwelować (chociaż tak naprawdę większość z nich obkleja włos i tyle z tej pielęgnacji, ale to temat na osobną dyskusję), w związku z tym filcowanie z ich pomocą raczej nie zda egzaminu. Wyjątkiem będą zapewne szampony dla dzieci, ale one z kolei najczęściej nie zawierają SLS, a więc mydła - które wysusza i, co za tym idzie, dobrze otwiera łuski.
Awatar użytkownika
A. Loobeensky
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 58
Dołączenie: Śro Sie 11, 2010 5:47 pm
Miejscowość: Wrocław

Poprzednia

Powróć do Filco Filco Filcowanie

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości