Plastusia i glina

Moderatorzy: sasilla, elenuke, zebrzyca, rozella

Re: Plastusia i glina

Postprzez plastusia1 » Nie Kwi 11, 2010 4:28 pm

Efekt fotografowania na plaży no i mojej radosnej twórczości oczywiście :). W roli głównej oczywiście ceramika i filc.
Image Image
Awatar użytkownika
plastusia1
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 1031
Dołączenie: Pon Lip 28, 2008 8:02 pm
Miejscowość: 3miasto

Reklama
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 

Re: Plastusia i glina

Postprzez Poohata » Nie Kwi 11, 2010 5:02 pm

bardzo ciekawy naszyjnik, koraliki ceramiczne są super! a plaży zazdraszczam... :)
Awatar użytkownika
Poohata
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 1088
Dołączenie: Czw Lut 12, 2009 10:26 am

Re: Plastusia i glina

Postprzez jagusia » Nie Kwi 11, 2010 6:13 pm

Już zfążyłam na blogu podejrzeć ;)
Śliczne kolorki :ok:
Awatar użytkownika
jagusia
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 788
Dołączenie: Wto Maj 19, 2009 8:12 pm
Miejscowość: Warszawa

Re: Plastusia i glina

Postprzez Tobatka » Nie Kwi 11, 2010 9:39 pm

Ach, ach, śliczny! I jak ładnie sfotografowane! :)
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3527
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Re: Plastusia i glina

Postprzez AnetaA » Pon Kwi 12, 2010 10:39 am

Piękny,zazdroszczę strasznie,że możesz sobie tworzyć ceramiczne cudeńka, o jaki sobie tylko pomarzysz,a nie wybierać z tego co jest.Masz bardzo fajne pomysły na swoje prace,bardzo mi bliskie :)
AnetaA
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 2080
Dołączenie: Śro Lut 17, 2010 11:06 pm

Re: Plastusia i glina

Postprzez kiga » Sob Maj 08, 2010 11:21 am

naszyjnik zachwycający w swej formie ............
Awatar użytkownika
kiga
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 2787
Dołączenie: Nie Wrz 30, 2007 7:09 am
Miejscowość: Waw-ka:)
Medale: 1
 (1)

Re: Plastusia i glina

Postprzez plastusia1 » Czw Maj 20, 2010 8:05 pm

Ostatnie trzy tygodnie miałam remont łazienki. Aby nie mieszkać w pyle (mój mąż jest alergikiem, a ja miałam świeżą ranę po operacji), wyprowadziliśmy się do mojego taty. Życie na dwa domy jest dość męczące, a szczególnie gdy w tym czasie trzeba normalnie pracować, a po pracy latać po marketach w poszukiwaniu kafli, wanny, umywalki itp. Wracaliśmy do domu codziennie ok. 19-20, kompletnie skonani. Mało więc miałam czasu na craft wszelki. Ale coś w tym czasie powstało. Niektórych rzeczy jeszcze nie obfociłam. Tu kilka wcześniejszych prac.
Dwa wazony wypalane w technice raku:
Image Image

I kilka broszek:
Image
Awatar użytkownika
plastusia1
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 1031
Dołączenie: Pon Lip 28, 2008 8:02 pm
Miejscowość: 3miasto

Re: Plastusia i glina

Postprzez Tobatka » Czw Maj 20, 2010 9:10 pm

Drugim zachwycałam się na blogu, ale pierwszy mi umknął - piękne obydwa! :)
No i broszki jakże udane!!! :)
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3527
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Re: Plastusia i glina

Postprzez Gosiaw » Wto Maj 25, 2010 6:17 pm

raku piękne, zachwycam się i troszkę zazdroszczę, ale tak troszkę żeby nie zapeszyć następnych wypałów :)
Awatar użytkownika
Gosiaw
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 688
Dołączenie: Pon Lip 07, 2008 9:15 pm
Miejscowość: Opole
Medale: 2
 (1)  (1)

Re: Plastusia i glina

Postprzez plastusia1 » Wto Maj 25, 2010 9:38 pm

Tobatka, Gosiaw, dziękuję bardzo.
Gosiaw, jeśli cię raku pociąga, zachęcam cię do jakiegoś letniego pleneru raku. To naprawdę super sprawa.
Awatar użytkownika
plastusia1
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 1031
Dołączenie: Pon Lip 28, 2008 8:02 pm
Miejscowość: 3miasto

Re: Plastusia i glina

Postprzez Amber » Wto Maj 25, 2010 10:53 pm

Bardzo podoba mi się pierwszy wazon. Moim pierwszym skojarzeniem, kiedy go zobaczyłam były książki Tolkiena i Sapkowskiego.
Awatar użytkownika
Amber
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 128
Dołączenie: Sob Wrz 12, 2009 9:07 pm
Miejscowość: Tomaszów Mazowiecki

Re: Plastusia i glina

Postprzez AnetaA » Pią Maj 28, 2010 9:06 am

Plastusiu,broszki urocze :) (jak ja Ci zazdroszczę tego tworzenia w glinie,szkliwienia,wypalania i tych niespodzianek,jak wyjdzie,co będzie :) ) A wazony... hmmm,od kilku dni im sie przyglądam i są straszne,niebrzydkie tylko straszne,żeby to było jasne :> wzbudzają emocje,jak się na nie patrzy,taki niepokój,maja to coś co przyciąga uwagę,nie wiem jak to nazwać...jakąś tajemnicę,w ogóle glina jest dla mnie takim materiałem,z takiego nic takie cuda.Te wazony wymykają sie jak dla mnie wszelkim zasadom,są naprawdę fajne,ale ja musiałabym je najpierw u siebie "oswoić",napatrzec się,uspokoić...takie niepokorne twory najbardziej lubię oglądać w galerii,w domu chyba ciągle bym o nich myślała...się napisałam,nie wiem czy do końca udało mi się oddać to co chciałam,ale powiem jeszcze raz jasno i wyraźnie-lubie i podoba mi sie Twoje tworzenie,jest takie inne,,i kolory i formy i to zestawianie z filcem,podziwiam,a że wzbudzasz emocje i rozmaite skojarzenia to chyba dobrze :)
AnetaA
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 2080
Dołączenie: Śro Lut 17, 2010 11:06 pm

Re: Plastusia i glina

Postprzez plastusia1 » Pią Maj 28, 2010 5:44 pm

Amber, fajnie Ci się te wazony skojarzyły. Wprawdzie robiąc je, w ogóle nie myślałam o tych autorach, ale to zdecydowanie moje klimaty.
Aneta, bynajmniej nie odebrałam tego, co napisałaś, jak krytykę. To fajnie, że jakieś prace wzbudzają emocje - różne, te niespokojne także. A jeśli tak Cię ciągnie ceramika, to zacznij swoja przygodę z gliną. Jeśli mieszkasz w takiej miejscowości, gdzie nie ma pracowni, to wybierz się na jakiś letni plener. W ogóle udział w różnych warsztatach i plenerach jest niesamowicie energetyzujący i zawsze wyzwala ogromne pokłady twórcze. Zachęcam Cię gorąco i namawiam. Jak coś, to mogę Ci podać na priw, gdzie warto jechać.
Awatar użytkownika
plastusia1
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 1031
Dołączenie: Pon Lip 28, 2008 8:02 pm
Miejscowość: 3miasto

Re: Plastusia i glina

Postprzez AnetaA » Pią Maj 28, 2010 6:36 pm

Plastusiu,to dobrze,bo ja nie miałam zamiaru negatywnie wypowiadać się o tych wazonach,po prostu pierwszy przymiotnik,jaki mi przyszedł do głowy to straszne,
ale w sensie :niespotykany,niespokojny,tajemniczy,asymetryczny,szary,dziwny,niekonwencjonalny,szalony itp. I na pewno widziałbym taka niespokojną forme u siebie w pokoju,choć długo nie dawałaby mi spokoju,zwracała moją uwagę i myślałabym "co autor miał na myśli"

Nie wiem czy glina by mnie wciągnęła,nawet z plasteliny nie wychodza mi szczególnie fajne rzeczy,ale może spróbuję ... kiedyś,na razie wolę chyba podziwiać,m. in. Twoje śliczności
AnetaA
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 2080
Dołączenie: Śro Lut 17, 2010 11:06 pm

Re: Plastusia i glina

Postprzez Tobatka » Pią Maj 28, 2010 8:54 pm

Aneta, wybierzmy się razem! Mnie glina, ceramika, ciągnie okrutnie, ale troszkę się boję.. Bo wszelkie lepienie mi nie idzie, wychodzą pokraczki... Ale ciągnie mnie ceramika, oj ciągnie, uwielbiam ją.. I troszkę się też boję, że jak spróbuję to mnie wciągnie na maksa, a tego mój mąż by nie wytrzymał :) I tak jest dość cierpliwy jak wprowadzam do domu kolejną technikę :)
Ale mam wielką ochotę się kiedyś wybrać na takie warsztaty, a jak do tego plenerowe, to już zupełnie - totalne oderwanie się od domu, spędzenie kilku dni twórczych, naładowanie akumulatorów - czuję, że bardzo tego będę potrzebowała po powrocie męża :)


A ja wazon bez wahania bym postawiła na komodzie w dużym pokoju :) A najlepiej obydwa :)
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3527
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

PoprzedniaNastępna

Powróć do Nasze prace

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości