Na początek naszyjnik (przepraszam za jakość zdjęcia, ale fotka była robiona komórką w trakcie wystawy) inspirowany lniakami Dodzi (Dodziu, dziękuję) i naszyjnik z elementem ceramicznym i agatami (to chyba są agaty, nie jestem pewna, bo dostałam sznur kamieni od kuzynki, która podróżowała po Tajlandii).






....zakochałam się
....i wyobrażam sobie jak bolą paluszki od skręcania sznurka.
...cieszę się , że jest ktoś dla kogo jestem inspiracją
...mam nadzieję, że będę mogła już niedługo w Herbaciarni podotykać te cuda 








Bardzo szykowna podstawa lampy 

Nowości