podstawy dla początkujących :)

fimo mimo

Moderatorzy: sasilla, rozella, elenuke, zebrzyca

podstawy dla początkujących :)

Postprzez Strawberry » Wto Lut 24, 2009 8:56 pm

jestem pewna, że temperatura wynosiła 110 stopni. A przynajmniej, że na tyle ustawiłam ;-) I nie piekłam nawet 40 minut. Poczułam brzydki zapach z kuchni i dym już niedługo po włożeniu koralików do piekarnika, a one same wyglądały już bardzo kiepsko. Nie były zwęglone, ale pewnie im dużo nie brakowało.
Strawberry
 
Posty: 4
Dołączenie: Wto Lut 24, 2009 8:33 pm

Reklama
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 

podstawy dla początkujących :)

Postprzez szajajaba » Wto Lut 24, 2009 9:03 pm

Dasz fotki? Stawiam na niedobry piekarnik - naprawdę nie miało prawo się nic zwęglić.
Zapraszam do DŁUBALNI www.szajajaba.blogspot.com

Image
Awatar użytkownika
szajajaba
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2612
Dołączenie: Sob Maj 05, 2007 1:33 pm

podstawy dla początkujących :)

Postprzez Strawberry » Wto Lut 24, 2009 9:16 pm

Niestety, już wyrzuciłam. Możliwe, że położyłam je w piekarniku za blisko "grzania".

Jak powinna wyglądać po kolei procedura wypiekania? Myślałam, że to bardzo proste, ale jak widać, nie. Gotowe koraliki wkładam do nagrzanego piekarnika np na folii aluminiowej i czekam, aż będą gotowe? Czy może trzeba zrobić jeszcze coś specjalnego? Przepraszam, że tak wypytuję, ale nie mam pojęcia. Wydawało mi się, że przeczytanie instrukcji na opakowaniu wystarczy...
Strawberry
 
Posty: 4
Dołączenie: Wto Lut 24, 2009 8:33 pm

podstawy dla początkujących :)

Postprzez ola164 » Wto Lut 24, 2009 9:49 pm

Strawberry a na czym Ty piekłaś te koraliki, bo ja jak piekłam na folii aluminiowej to właśnie mi się przypaliły chociaż piekłam w 110 stopniach, teraz piekę na papierze do pieczenia i jest ok :)
Awatar użytkownika
ola164
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 77
Dołączenie: Wto Gru 16, 2008 11:04 pm
Miejscowość: Bielsko- Biała

Re: podstawy dla początkujących :)

Postprzez Vella » Śro Lut 25, 2009 7:44 am

Strawberry napisał(a):Niestety, już wyrzuciłam. Możliwe, że położyłam je w piekarniku za blisko "grzania".

Jak powinna wyglądać po kolei procedura wypiekania? Myślałam, że to bardzo proste, ale jak widać, nie. Gotowe koraliki wkładam do nagrzanego piekarnika np na folii aluminiowej i czekam, aż będą gotowe? Czy może trzeba zrobić jeszcze coś specjalnego? Przepraszam, że tak wypytuję, ale nie mam pojęcia. Wydawało mi się, że przeczytanie instrukcji na opakowaniu wystarczy...

Piekę dokładnie w ten sam sposób, nagrzany piekarnik, folia aluminiowa.
Nigdy sie nie przypaliło, w ogóle żadnych sensacji nie było (poza ściemnieniem transparentnej warstwy).

Gdzieś wyczytałam, że by uniknąć takiej sytuacji można przykryć koraliki luźnym arkuszem folii aluminiowej. Warto spróbować.
Vella
Nie pisząca lady ;)
Nie pisząca lady ;)
 
Posty: 23
Dołączenie: Śro Lis 12, 2008 1:38 pm

podstawy dla początkujących :)

Postprzez Strawberry » Śro Lut 25, 2009 6:31 pm

dziękuję za rady :-) jeszcze będę próbowała i mam nadzieję, że się uda. pozdrawiam
Strawberry
 
Posty: 4
Dołączenie: Wto Lut 24, 2009 8:33 pm

podstawy dla początkujących :)

Postprzez szajajaba » Śro Lut 25, 2009 6:47 pm

A ja nie piekę na żadnej folii ani papierze.
Zapraszam do DŁUBALNI www.szajajaba.blogspot.com

Image
Awatar użytkownika
szajajaba
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2612
Dołączenie: Sob Maj 05, 2007 1:33 pm

Re: podstawy dla początkujących :)

Postprzez arctia » Śro Lut 25, 2009 6:52 pm

ja piekłam i na papierze i na folii - zależy co miałam pod ręką. Żadnej różnicy nie zauważyłam
Awatar użytkownika
arctia
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 185
Dołączenie: Czw Sie 28, 2008 2:48 pm
Miejscowość: Mysłowice
Medale: 1
 (1)

podstawy dla początkujących :)

Postprzez aiija » Śro Lut 25, 2009 7:54 pm

przeglądam forum od pewnego czasu i wyczytałam, że bez piekarnika elektrycznego nic nie zrobię? czy naprawdę nie ma sensu kupowania fimo?
aiija
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 70
Dołączenie: Wto Lut 24, 2009 9:10 pm

podstawy dla początkujących :)

Postprzez szajajaba » Śro Lut 25, 2009 8:06 pm

Możesz gotować, poszukaj, na forum dziewczyny opisywały gotowanie.
Zapraszam do DŁUBALNI www.szajajaba.blogspot.com

Image
Awatar użytkownika
szajajaba
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2612
Dołączenie: Sob Maj 05, 2007 1:33 pm

podstawy dla początkujących :)

Postprzez aiija » Czw Lut 26, 2009 9:01 pm

póki co niestety nic z fimo nie będzie, gdyż w moim empiku go nie ma. wybiorę się któregoś dna do drugiego, może tam znajdę :)
aiija
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 70
Dołączenie: Wto Lut 24, 2009 9:10 pm

podstawy dla początkujących :)

Postprzez margola » Czw Lut 26, 2009 9:37 pm

aiija ja gotowałam fimo, jak zwykłą modelinę :) wrzucałam na wrzątek i już...tylko z tego co pamiętam trzeba było dość długo pichcić, żeby było uczciwie twarde :)
"Nie potrzeba wcale świata zmieniać, kiedy z życia można tyle brać..."
Awatar użytkownika
margola
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 626
Dołączenie: Pią Sie 08, 2008 4:43 pm
Miejscowość: Łódź

podstawy dla początkujących :)

Postprzez aiija » Nie Mar 01, 2009 7:56 pm

ok. zna ktoś może jakieś miejsce w białymstoku, gdzie kupię fimo? proszę o odpowiedź na PW :)
aiija
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 70
Dołączenie: Wto Lut 24, 2009 9:10 pm

podstawy dla początkujących :)

Postprzez aburame » Pią Mar 06, 2009 11:49 pm

Moja koleżanka piekła fimo w... kombiwarze i wyszły idealnie, nawet biała transparentna miała właściwą przejżystość ;p moze cos w tym jest :).
aburame
 
Posty: 4
Dołączenie: Czw Lut 26, 2009 6:16 pm

podstawy dla początkujących :)

Postprzez Pangea » Pon Mar 09, 2009 8:22 pm

Co do utwardzania. Testowałam chyba wszystko (z kuchenką mikrofalową włącznie - nie utwardza, ale daje fajne wyładowania elektryczne na zapinkach do broszek). Gotowania nie polecam. Kolory zwłaszcza w kiepskiej wodzie (mieszkam w Warszawie) potrafią matowiec, albo pokrywac sie nalotem. Faktycznie rzucanie na wrzątek trochę pomaga. Jeśli lepi się coś zlożonego z większej ilości elementów, w gotowaniu potrafi się rozsypac, a mi się nie chce potem tego sklejac.

Dobra kuchenka elektryczna jest faktycznie fajna. Ale ja takiej nie mam. :P
Korzystam z gazowej i to bez oznaczeń temperatur, tylko z cyferkami 1-6 czy 8.
Termometrowi na kuchence nie wierzę. Ustawiam zwykle na trochę mniej niż "1". Nie zawsze jest idealnie twarda, ale szybkie zahartowanie w zimej wodzie pomaga.
Ostatnie przypalenie zdarzylo mi się przy wczesniejszym przyspieszaniu rozgrzewania i faktycznie na folii aluminiowej. Zwykle piekę na papierze, garku żaroodpornym albo kawałku czegoś ceramicznego.
Awatar użytkownika
Pangea
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 56
Dołączenie: Śro Mar 04, 2009 11:33 am
Miejscowość: Warszawa

PoprzedniaNastępna

Powróć do Fimo modelina i inne masy plastyczne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości