Mam pytanie do wypiekajacych Fimo:
Czy można je wypiekać powiedzmy 2-3 razy?
Bo mam w planach spróbować zrobić figurkę w 2, max. 3 podejściach. Tzn. najpierw wypiec (powiedzmy) tułów i kończyny, później dorobić detale/"dodatki" i znów wypiec. Za każdym razem, gdy próbuję zrobić coś za jednym podejściem, figurka się deformuje mniej lub bardziej od nacisku rąk (co doprowadza mnie do szału, bo psuje końcowy efekt).
Czytałam, że jest lakier do Fimo, który trzeba dodatkowo wypiec dla utrwalenia. Dlatego przypuszczam, że dwukrotne wypiekanie nie powinno poważnie zaszkodzić wyrobom z Fimo, ale wolę spytać bardziej doświadczonych
