ja dostałam - tak piękną, że nie mogę oczu oderwać - jest po prostu zachwycająca, wszystko w niej jest na 6+ - i kolory - uwielbiam takie połączenie kolorystyczne - i forma i klimat i dbałość o szczegóły i opakowanie - wszystko przemyślane i dopracowane na 100% ( no i teraz mi wstyd, że ja takiego gniota spotworzyłam )
Moja poszła dziś. I zaczął się stres, chyba zjem paznokcie, zanim dojdzie do adresatki, bo jak tylko zniknęła w pocztowym okienku, z miejsca ogarnęła mnie pewność, że paskudztwo i że wstyd ją wysyłać Idę się zając kręceniem drutu do szkółki, zamiast myśleć o tym
A swojej podusi też jeszcze nie dostałam i już nie mogę się doczekać
Ja też wysłałam,w poniedziałek ...I też jeszcze czekam na swoją...Panie Listonoszu,będzie dziś?? Wczoraj pan Listonosz mruknął tylko pod nosem "Nie ma nic dla 47..."
Właśnie odebrałąm z rąk doręczyciela poduszeczke, którą zrobił dla mnie KTOS. NIe sądziłam, ze po doote od Oli jeszcze mnie coś zaskoczy. TYmczasem patrzę, patrzę i nie moge się napatrzeć na to co widze. Znowu oczy zrobily mi sie mokre ze wzruszenia, ze mozna tak cudnie coś zrobić....... Uwielbiam takie właśnie rękodzielnicze przedmioty i bardzo autorskie
„Pomnij, że sąd laika, gdy mówi o dziele, o dziele mówi mało, o laiku wiele..."
dziewczyny, które już dostały - przysyłajcie proszę fotki!
na razie mam bardzo mało zdjęć. wszystkie muszę obrobić i wrzucić do odp. albumu - to zajmuje trochę czasu. a przecież chciałybyście galerię poduszeczek zobaczyć jak najszybciej - dlatego proszę, nie zwlekajcie z wysłaniem fotki do ostatniej chwili