Na pytanie
JoShiMy stworzyłam coś niby tutek...
Robimy robótkę, ile trzeba, kończymy jednym kolorem

i odwracamy robótkę (lub nie, jeśli robimy w okrążeniach albo jeśli zmieniamy w tym samym rzędzie - wtedy pętelkę z nowego koloru wyciągamy po prawej stronie, zaciągamy nitkę i robimy nowym, pamiętając o zabezpieczeniu wolnych końców nitek - wg tutka)

przez pętelkę poprzedniego koloru wyciągamy pętelkę w nowym

i zaciskamy poprzednią nitkę

Robimy oczko łańcuszka

Na następnym oczku robimy oczko ścisłe, jednocześnie wrabiając dwa wolne końce nitki


z tyłu to wygląda tak

Po kilku przerobionych oczkach z wrabianymi nitkami, zostawiamy nitki luzem i robimy dalej oczka ścisłe; z tyłu to wygląda tak

Ucinamy nitki

i odwracamy robótkę

Zaciągamy nitkę, żeby robótka się nie pruła

Trzeba teraz wrobić "merdające się"

nitki



Dla przykładu zabezpieczyłam żółtą w różowym kawałku, ale lepiej chować nitki w tym samym kolorze, żeby się nie odznaczało.
Po wszystkim mamy taki dwukolorowy kawałek:
lewa strona

prawa strona

Miłego szydełkowania!

Mam nadzieję, że ktoś to zrozumie i skorzysta z tego...