Hobby: j. niemiecki, literatura, rękodzieło Pomogła: 3 razy Wiek: 23 Dołączyła: 05 Lip 2007 Posty: 1198 Skąd: Poznań
Ordery: Brak
Wysłany: 18 Lipiec 2007, 20:21
Potrzeba pomocy:) Obiecalam koleżance, że uszyję jej torbę. Muszę to zrobić błyskawicznie, ponieważ"za chwilę" się rozjedziemy i zobaczymy się dopiero na Boże Narodzenie. Chciałaby taka zwykłą, tzn. bez żadnych fikuśnych elementów. Ma się zmieścić format A4, wymiary już mam, elementy też (przód, tył, dwa boki prostokąty, spód - też prostokąt i uszy). Macie może jakieś rady? Na co powinnam zwrócić uwagę, gdy będę szyć, co zszyć najpierw? Nie uszyłam jeszcze żadnej torby, a chciałabym, żeby ta się udała. Myślę, że jest szansa na powodzenie
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2584 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Lipiec 2007, 07:17
Ja prostą torebkę to bym uszyła tak : zszyła przód i tył, aby uformować dno przeszyłabym rogi , rozprasowałabym szwy, uszyłabym raczki przypieła do torebki,oczywiście do dołu ,przyszyłabym podszewkę ( uszytą tak samo jak torebka,jedynie można do podszewki przyszyć pasek materiału z jakiego szyjemy torebkę pamietając że podszewka musi być o szerokośc tego paska krótsza+ zapasy na szwy , i zamocowała magnes o ile ma byc zapinana ) teraz wystarszy wywinąc torebkę zaszyć dziurę w podszewkce i gotowe
Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2916 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Lipiec 2007, 09:28
kasieńka, sposobem Joani nie uzyskasz zupełnie płaskiej torby. Jezeli zszyjesz na płask dwa prostokąty, a potem dolne rogi przeszyjesz - to torba ci "wstanie". Rogi przeszywasz następująco:
kiedy już masz szew zszywający bok-dno-bok, rozkładasz narożnik tak aby tworzył trójkąt prostokątny z katem prostym przy górnym wierzchołku a szew jest wtedy jakby wysokością tego trójkąta poprowadzona z kata prostego. Moze to brzmi mądrze, ale narysuj sobie . Następnie szyjesz np. 2cm od wierzchołka prostopadle do już istniejącego szwa. Twoja torebka zyska głębokość; oczywiście tym większą im dalej od wierzchołka przeszyjesz.
Wszywanie oddzielnych boków czy dna to jest juz nieco wyzsza szkoła jazdy, i wymaga nieco praktyki.
Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2916 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Lipiec 2007, 12:56
dla tych co jeszcze nie rozumieją - przyjrzyjcie się kartonom na sok - takiem z odginanymi różkami - jak te rogi odegniecie - to można złożyć karton na płask - to działa tak samo
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum