CRAFTLADIES Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: elenuke
5 Styczeń 2007, 20:33
Torebki z filcu
Autor Wiadomość
maya2228 
Goszcząca lady ;)
maya2228



Wiek: 29
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 9
Skąd: Gorzów

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Luty 2007, 16:52   

W płynie nie, ale proszek....Tyle dawałam, że aż bałam się że się nie wypłucze :(Może spróbować jeszcze raz tylko, że z mydłem :-/
Kurcze tylko, że strasznie się tym chwalili, że to setka wełna i jeszcze na dodatek prosto z fabryki:(
Jestem zła jak osa, bo narobiłam się jak głupia :-?
_________________
 
 
 
Google
Sponsor



Wysłany: 9 Luty 2007, 16:52   Advertisement

 
 
elenuke 
BARDZO ZŁY admin



Pomogła: 5 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 02 Wrz 2006
Posty: 1574
Skąd: Kraków

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Luty 2007, 18:02   

Mayu nie załamuj się spróbuj z płynem, i trochę na więcej niż 60 stopni,
Czy w ogóle chociaż troszkę się skurczyła albo się sfilcowała???
 
 
 
maya2228 
Goszcząca lady ;)
maya2228



Wiek: 29
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 9
Skąd: Gorzów

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Luty 2007, 19:02   

Ja nie prałam w 60 stopniach (tzn. za pierwszym razem tak), prałam w 95. Teraz spróbowałam z mydłem w płynie na 95 stopni. Właśnie mi się wiruje, zaraz będę wyciągać. Ani się nie zbiegła (chyba nawet trochę wręcz odwrotnie), ani zfilcowała.
Mąż stwierdził, że napewno ma domieszkę sztucznego bo jakieś dziwne włókna z niej wychodzą :(
Zaraz wyciągnę i zobaczę - może mydło pomogło :-?

[ Dodano: 2007-02-09, 19:11 ]
Wyciągnęłam właśnie z pralki... wyprane w mydle w płynie, na 95 stopniach i wywirowane na 800 obrotów. Miało, już po zszyciu, wymiary 43x55 a teraz ma prawie metr długości :-x
A tyle się napracowałam, żeby zrobić to na drutach :cry:
Dzięki za pomoc i dobre chęci :kiwa:
Już nic więcej napewno nie kupię od tej firmy :(
_________________
 
 
 
elenuke 
BARDZO ZŁY admin



Pomogła: 5 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 02 Wrz 2006
Posty: 1574
Skąd: Kraków

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Luty 2007, 20:56   

uuu Mayu przykro mi bardzo :( jeżeli się rozciągnęła to na pewno dużo sztucznych dodatków było,
nie rezygnuj tylko z filcowanej torebki :)
 
 
 
maya2228 
Goszcząca lady ;)
maya2228



Wiek: 29
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 9
Skąd: Gorzów

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Luty 2007, 21:17   

Nie mam zamiaru :mrgreen: Właśnie pisałam do znajomej z Gdańska, która robi korale z czesanki z prośbą o dobry kontak do zakupu czesanki :) Teraz spróbuję tak :>
Dzięki serdeczne za pomoc :calus:
Tylko szkoda, że zniechęciłam się do tej firmy - myślałam, że naprawdę sprzedają to co prezentują. Żałuję tylko, że już wystawiłam komentarz :-/ Jedyne pocieszenie w tym, że przynajmnie finansowo nie zbankrutowałam :P
Proszę o dobre kontakty z możliwością zakupu czesanki :)
Pozdrawiam :papa:
_________________
 
 
 
maya2228 
Goszcząca lady ;)
maya2228



Wiek: 29
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 9
Skąd: Gorzów

Ordery: Brak

Wysłany: 10 Luty 2007, 08:32   

Dzięki serdeczne :calus:
Właśnie zaczęłam grzebać na tej stronie i ceny są dość przyjemne :mrgreen:
Pozdrawiam :) :papa:

[ Dodano: 2007-02-10, 08:47 ]
Mam jeszcze jedno pytanie :-/
Właśnie jestem na poleconej stronie. Przeglądam zawartość i przy ofercie płatków mydlanych znalazłam instrukcję filcowania na mokro. Tylko coś mi nie gra :-/
Na forum podano, że najpierw polewamy gorącą wodą z mydłem a potem moczymy zimną. A to instrukcja z tej strony:
Należy je rozpuścić w gorącej wodzie i polewać obficie czesankę wełnianą. Następnie płukać gorącą wodą
Trochę zgłupiałam :P To w końcu jak ?:glupek:
_________________
 
 
 
rozella 
Craftlady moderatorka ;)
rozella



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 05 Sty 2007
Posty: 2374
Skąd: Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 10 Luty 2007, 09:29   

maya, to jakiś błąd przetypowanie, podczas filcowania na mokro , polewamy wrzątkiem z mydłem lub płynem do naczyń, tego mydła lub płynu musi być tyle by pieniło się jak pocieramy dłonią. Podczas filcowania z jednej i drugiej strony , cały czas polewamy tym wrzątkiem. Na końcu kiedy już jest gotowa, sfilcowana rzecz /już po wykulaniu / płuczemy w zimnej zakwaszonej sokiem z cytryny lub octem wodzie .

pozdrawiam
_________________
Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
 
 
 
maya2228 
Goszcząca lady ;)
maya2228



Wiek: 29
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 9
Skąd: Gorzów

Ordery: Brak

Wysłany: 10 Luty 2007, 13:14   

Dzięki serdeczne :uscisk: Zwłaszcza za ten cynk o occie lub kwasku cytrynowym :) Nie mam jak się wybrać na kurs filcowania, bo do Poznania jednak trochę a u mnie w mieście nikt czegoś takiego nie organizuje :-/
Pozdrawiam serdecznie :papa:
_________________
 
 
 
rozella 
Craftlady moderatorka ;)
rozella



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 05 Sty 2007
Posty: 2374
Skąd: Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 10 Luty 2007, 15:43   

Maya szkoda, ze nie możesz wybrac sie na taki kurs, albo chociażby bezpłatny pokaz. Nawet na tym bezpłatnym pokazie dużo sie korzysta. Idę na kurs 27.02.07 r. powiem czego się dowiedziałam po powrocie.

p.s troszkę nieprecyzyjnie napisałam, ale mam wrażenie, ze dobrze mnie odczytałaś, że ten płyn dodaje się do wrzącej wody. Filcowaną rzecz pocieramy dłonią i polewamy wrzątkiem na folii bębenkowej ,aby woda nie ściekała na stół. Potem przekłądamy na ręcznik ułożony na macie bambusowej , może też być stara roleta okienna bambusowa. No i już tylko kulanie i kulanie. Należy także pamiętać aby przekładać w poprzek i wzdłuż dany kawałek,który filcujemy, przekładamy takze raz na jedną raz na drugą stronę.
pozdrawiam :mrgreen:
 
 
 
maya2228 
Goszcząca lady ;)
maya2228



Wiek: 29
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 9
Skąd: Gorzów

Ordery: Brak

Wysłany: 10 Luty 2007, 19:51   

Dzięki serdeczne za szczegółowy opis:) Postaram się wybrać bliżej wiosny:) Pracuje w szkole i zaraz zaczynamy nowy semestr i raczej trudno będzie mi się wyrwać. Na wiosnę idą na praktyki i będę miała trochę wolnego - wyrwę sie do Poznania. Gorzów pod względem takich pokazów i kursów to tak jak Kalpkowice Dolne:( Może jakaś dyskoteka albo takie tam to tak oczywiście :lool:
Będę wdzięczna za wszystkie informacje i podpatrzone ciekawostki na pokazie :uscisk:
Pozdrawiam :papa:

[ Dodano: 2007-02-11, 12:01 ]
Droga Rozello czy mogłabyś przeczytać poniższą instrukcję i napisać mi czy czegoś nie pominęłam :-?
Instrukcja filcowania na mokro:
1. Przygotowujemy folię bąbelkową, recznik, matę bambusową, wrzątek, mydło, zimną wodę, czesankę.
2. Na folii bąbelkowej układamy z czesnaki taki kształ jak chcemy osiągnąć.
3. Polewamy dokładnie mydlinamy rozpuszczonymi we wrzątku.
4. Folię razem z czesanką układamy na ręczniku, a ręcznik na macie bambusowej.
5. Rolujemy, rolujemy, rolujemy i jeszcze raz rolujemy.
6. Odwijamy, przewracamy na inną stronę i polewamy znowu wrzątkiem z mydlinami. I tak na każdą stronę.
7. Odwijamy i płuczemy w zimnej wodzie z cyrynką lub octem.
8. Układamy do końca kształt i suszymy.

Przy okazji odwiedzania strony, którą mi poleciłaś znalazłam info o kursie, który te Panie organizowały u mnie o deco. Może wpadłyby również na pomysł zoragnizowania takiego kursu filcowania - kilka chętnych osób napewno by się znalazło :lool:
Pozdrawiam :papa:
_________________
 
 
 
rozella 
Craftlady moderatorka ;)
rozella



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 05 Sty 2007
Posty: 2374
Skąd: Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Luty 2007, 19:10   

Mayu bardzo dobrze zrozumiałaś, z jedna drobną uwagą. Mianowicie polewamy wrzątkiem z umiarem , wiesz tak na wyczucie. Po czym pocieramy całość, następnie znowu polewamy i tak kilkarotnie az się wszystko połączy. Jeżeli robimy dwustronny przedmiot wówczas musimy mieć wyciętą z folii formę. No i należy robić to samo ale z dwu stron.
Jeżeli chcesz przekażę sugestię o kursie p. Dorocie. Możesz to takze sama zrobić. Adres jest na stronie. Pani Czeraniuk jest otwarta na wszelkie formy organizowania kursów w tym także wyjazdowych.

pozdrawiam Ania/rozella
_________________
Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
 
 
 
maya2228 
Goszcząca lady ;)
maya2228



Wiek: 29
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 9
Skąd: Gorzów

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Luty 2007, 19:35   

Już skontaktowałam się z Panią Dorotą, bo robiłam u niej drobne zakupy. Dzięki za sugestie :kiwa:
Pamiętam o tym, żeby zlewać delikatnie :) O tym, żeby przy dwustronnych rzeczach wkładać do środka wyciętą formę z folii gdzieś czytałam. Jeszcze raz dziękuję i oczywiście czekam na wrażenia z pokazu :)
Pozdrawiam Maya
_________________
 
 
 
ju_ne 
Goszcząca lady ;)


Dołączyła: 02 Mar 2007
Posty: 10

Ordery: Brak

Wysłany: 5 Marzec 2007, 09:26   

Zaraziłam się tymi torebkami ;)
W sobotę zaczęłam "eksperymentalną" produkcję. Niestety po wyjęciu z pralki nie było tak sfilcowane jak się spodziewałam. Trochę poprawiłam ręcznie ale i tak okazało się, że wyszło torbisko nie torebka. Przycięłam i pozszywałam wełną i spróbuję wyprać jeszcze raz (tym razem w wyżeszej ciut temperaturze) z nadzieję, że wełna na tych nowych szwach się sfilcuje i będzie spoiwem... choć pewnie i tak będzie trzeba przeszyć jeszcze jakąś mocną nicią...(?)
Myślę sobie że moim błędem było to, że torebkę wrzuciłam z innymi rzeczami i może zbyt mało się "obijała"
Tak czy siak jestem pełna etuzjazmu :D

A czy macie jakieś sprawdzone patenty na mocowanie rączek??
 
 
Joania 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 4 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 07 Mar 2007
Posty: 2475
Skąd: Kraków

Ordery: Brak

Wysłany: 23 Marzec 2007, 22:02   Portfeliki jak zrobic

Zdjecia jak zrobic portfele

[ Dodano: 2007-03-23, 22:54 ]
Kilka torebek

simg_t_t62400391object_utilsdisplay_objectid1772429dummy0110.jpg
Plik ściągnięto 1780 raz(y) 3.33 KB

simg_t_t1716nbtfeb_tjpg110.jpg
Plik ściągnięto 1780 raz(y) 3.32 KB

BP1%20t.jpg
Plik ściągnięto 1780 raz(y) 16.14 KB

ac_bag_2c.jpg
Plik ściągnięto 1780 raz(y) 5.84 KB

ac_ba_13.jpg
Plik ściągnięto 1780 raz(y) 8.24 KB

ac_ba_18.jpg
Plik ściągnięto 1780 raz(y) 6.96 KB

ac_ba_07.jpg
Plik ściągnięto 1780 raz(y) 5.93 KB

pouches4.jpg
Plik ściągnięto 1787 raz(y) 38.18 KB

pouch11.jpg
Plik ściągnięto 1787 raz(y) 60.77 KB

pouch10.jpg
Plik ściągnięto 1787 raz(y) 55.36 KB

pouch9.jpg
Plik ściągnięto 1787 raz(y) 62.29 KB

pouch8.jpg
Plik ściągnięto 1787 raz(y) 52.71 KB

pouch7.jpg
Plik ściągnięto 1787 raz(y) 41.51 KB

pouch4.jpg
Plik ściągnięto 1787 raz(y) 58.88 KB

pouch3.jpg
Plik ściągnięto 1787 raz(y) 44.86 KB

pouch2.jpg
Plik ściągnięto 1787 raz(y) 44.09 KB

pouch1.jpg
Plik ściągnięto 1787 raz(y) 44.74 KB

 
 
 
yuka 
Nie pisząca lady ;)
zielona


Wiek: 26
Dołączyła: 26 Mar 2007
Posty: 3
Skąd: Zabrze:)

Ordery: Brak

Wysłany: 28 Marzec 2007, 15:49   

jestem pod wrażeniem :-)
Dziewczyny podajcie zaufany sklep, gdzie można kupić taką owczą włóczkę :)
_________________
"Życie kocha tych, którzy kochają życie."
Maya Angelou
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
901 Dawny Kraków

wyszukane

Powered by
phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.17 sekundy. Zapytań do SQL: 45
Download