Kochani - czym najlepiej nakładać wierzchnią warstwę farby - niestety jeśli robię to pędzlem - to zostawia on smugi -a skoro nie można poprawiać wychodzi to strasznie nierówno
nie mam spcjalnej gąbki - i jeszcze jedno - jaka powinna być konsystencja farby akrylowej - rozumiem, ze należy ją nieco rozrobić
Veridiana, możesz sama zrobić taką gąbkę. ze zwyklej gąbki zmywakowej wycinasz zaokrąglony kawałek odpowiedni do nakładania medium do spękań. Zobacz jak taka gąbeczka gotowa wygląda na zdjęciu powyżej. Potem przyklejasz ją wikolem do kawałka grubego patyka. Aby lepiej się osadził patyk trzeba gąbkę naciąć i patyk wcisnąć "do środka" Ten kawałek gąbki musi być na tyle gruby by osadzony patyk nie rysował powierzchni.
pozdrawiam rozella
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Ja mogę polecić klejenie serwetek białkiem. Trzeba je troszkę roztrzepać przed klejeniem. Naprawdę świetnie się klei. Białko, że tak powiem jest śliskie i jak smaruje się nim po serwetce to nie rozrywa się ona tak łatwo.
Z pewnością klej do decoupage jest lepszy, ale tez i dużo droższy.
Ja się przyznam, że nigdy nie używałam:)
Teraz używam tylko wikol ale też rzadko już używam serwetek. Przeważnie pracuję z papierem. Motywy są zdecydowanie ładniejsze i wyraźniejsze. No i łatwiej się przykleja:)
A jeśli chodzi o gąbki, to używam takie zwykłe myjki kuchenne. Czasem nawet nie wycinam, jak robię dużą powierzchnię.
diara, moja przyjaciółka przykleja wyłącznie na żelatynę. ROzrabia tak by była gęsta. Swietnie trzyma. Białko niekiedy po jakimś czasie moze wydzielać niezbyt miłe wonie. W przypadku natomiast wikolu to dobry klej ale.... TO ale może stanowić lakier. Kiedyś przykleiłam na wikol. Następnie polakierowałam klejem w aerosolu i co ? ano odpadło wszystko pięknie.
pozdrawiam rozella
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Ciekawy pomysł z tą żelatyną:) Nie słyszałam o takim sposobie.
Co do zapachu białka, też kiedyś miałam takie obawy. Ale mam w domu rzeczy, które robiłam trzy lata temu właśnie białkiem i nic nie śmierdzą. Wydaje mi się, że jak się dobrze zalakieruje to powinno być ok.
A co do wikolu, to jeszcze mi się nigdy nie zdarzyło żeby coś odpadło. Może przyczyną był lakier w spreju? Nie wiem?
Zdarzyło mi się natomiast, że po jakimś tam czasie przyklejony papier na przedmiocie się pomarszczył. To był wydruk. Nie wiem czemu tak się stało.
Witam serdecznie wszystkie ludziki !trafiłam tutaj ponieważ podoba mi się bardzo technika decoupage,można powiedzieć ,że raczkuję ,wszystkiego od podstaw się uczę,mam zamiar odnowić tą techniką swoją toaletkę oraz szafe,i niewiem co i jak:(jeśli ktoś może mi pomóc bardzo proszę i z góry bardzo dziękuję !!!pozdrawiam cieplutko Ika
Pomogła: 5 razy Wiek: 26 Dołączyła: 02 Wrz 2006 Posty: 1575 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 21 Luty 2007, 23:12
Ika witaj Przede wszystkim musisz się zapoznać z techniką w ogóle, np: TUTAJ generalnie niezależnie od przedmiotu sposób wykonania pozostaje ten sam. Czekamy na bardziej szczegółowe pytania
Serdecznie dzękuję za za zainteresownie się moją prośbą:)prawidła są śliczne,a moja toaletka to nic nadzwyczajnego,jest duża z dużym lustrem,z dwiema szufladami po bokach oraz dwie zamykane półki,meble są białe,matowe,najlepiej będzie jak zamieszczę jeszcze dzisiaj fotki mebli,chcę coś zmienić bo nieukrywam,że znudził mi sie ich wygląd,wieczorkiem postaram sie zamieścić fotki,serdeczne dzięki pozdrawiam:)
Ika, pierwsze, co mi sie nasunęło na myśl, to bedziesz musiała troche zmatowić swoją obecną toaletke. Mimo, ze piszesz, ze jest matowa, na pewno jest zabezpieczona jakimś lakierem, który trzeba usunać. Inaczej materiały do decoupage'u moga się później gryźć z tym środkiem - po jakimś czasie mogą wychodzić inne, niekoniecznie piękne kolory itp.. Po zmatowieniu toaletki następnym Twoim krokiem powinno być nałożenie podkładu. Moze to być primer do drewna (wtedy kolejne warstwy będą się lepiej trzymały), ja zazwyczaj stosuję jako podkład biała farbę akrylową Dulux (takie opakowania z psem).
To na razie początek, ale pracy na pewno wystarczy Ci na jakieś dwa dni:)
Pomogła: 6 razy Wiek: 32 Dołączyła: 23 Paź 2006 Posty: 1224 Skąd: z Poznania
Ordery: Brak
Wysłany: 24 Marzec 2007, 20:51
Rozella: może wkleisz zdjęcie swojego obrazka? Ciekawa jestem, jak to wygląda... bo to "podobrazie" i "cieniowanie pigmentem" brzmi ciekawie. A ja tylko zwykły decoupage...:/
_________________ Michelle
My heart belongs to raggedies!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum