Pomogła: 6 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1292 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 11 Listopad 2007, 13:35
kitty, nie przejmuj sie, ja tez nie uzywam welny z merynosow a tylko runa z naszych polskich owieczek, tylko trzeba sie nauczyc odpowiednio je traktowac (troszke inaczej niz czesanke z merynosow) no i niestety raczej nie da sie nic ufilcowac na mokro (wielokrotnie probowalam). moj przepis na filcowanie z runa owczego jest taki: pranie w letniej wodzie bez mydla (ale to, ze go uzylas nie dyskredytuje twojego calego zapasu ), wyczesywanie szczotka do czesania zwierzat (ja pozyczam od mojego psa taka z drutami. biore kawalki nie wieksze niz 10 cm i wyczesuje nad duzym arkuszem papieru (zeby pozniej tych smieci co wypadly po calym pokoju nie zbierac). niektore kawalki sa mocno zanieczyszczone i trzeba je przeczesac kilka razy zeby wszystkie paprochy wypadly. gdy mam juz czyste kawalki welny przystepuje do farbowania (czyli znow dzialam na przekor zasadom bo mocze czesanke w goracej wodzie z barwnikiem uniwersalnym do tkanin). moj patent na farbowanie znajdziesz temacie bodajze "farbowanie welny" w dziale filcowanie, wkleilam tam tez zdjecia z pofarbowana welna. kiedy runo wyschnie (dosc szybko) mozna sie zabierac do filcowania na sucho igielkami. efekty sa takie same jak przy czesance z merynosow. jezeli masz jeszcze jakies pytania to pisz i zycze powodzenia
zobaczylam teraz zdjecia twojego runa, moje wygladalo podobnie. po wyczesaniu zrobi sie bardziej puchate. kup igielki do filcowania i mozesz zaczac szalenstwo!
Pomogła: 6 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1292 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 11 Listopad 2007, 14:07
w dziale o filcu masz mnostwo porad jak filcowac igielkami. w skrocie: sa to specjalne igly z malutkimi haczykami (wiec zwykle zupelnie odpadaja) ktore wbijasz w welne a haczyki dzialaja jak szydelko wyciagajac i placzac ze soba pojedyncze wlokna co powoduje sfilcowanie. ja kupowalam swoje igly na allegro ale sa tez dostepne w sklepie reklamujacym sie na dole tej strony
Pomogła: 4 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 1867 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 11 Listopad 2007, 14:08
Zwykłą się nie da, bo chodzi o to żeby czesankę szarpać specjalną igłą. Igły do filcowania możesz kupić w sklepie którego baner jest na samym dole strony. Co do sposobu filcowania na sucho zobacz temat o filcowaniu igiełkami, tam jest pokazane jak to robić.
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2482 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 11 Listopad 2007, 17:41
Ja mam dwa rodzaje ciensze i grubsze. Zaczynasz najpierw grubszą a potem kończysz cienszą.im masz daną rzecz bardziej zfilcowaną, zbitą to potrzebna jest ciensza igła, dlatego sa rózne grubosci.
mam już igiełki. Runo uprane i wyczesane i zabrałam się do roboty. Jak na razie to wyszedł mi taki mały placek, a nie kulka. Jak zrobić kulkę? Trzeba dopychać z każdej strony? I będzie okrągła?
Zrobiłam wczoraj kilka kulek, a dziś normalnie nic mi nie wychodzi... kulka robi się taka puszysta i filcuje się kawałkami, które nie przylegają do siebie, a wśrodku pusta... robię tak samo jak wcześniej, a nie wychodzi. Dlaczego?
Witam w tym szacownym gronie...
W temacie filcowania jestem zupełnym laikiem, dopiero ogarniam teorię, ale mam naprawdę ogromny zapał...
Próbowałam znależć czesankę w jakiejś przystepnej cenie, ale niestety- w Antique... bardzo drogo, na allegro- tylko 2 kolory, wogóle nie znalazłam tej elemeledutki, o której często wspominacie . No i jest jeszcze jedno źródło, ale ja nie wiem, czy można je podać... no w każdym razie tam widziałam Gizabel... tylko, że tam- owszem taniej, ale mniejsza gramatura... Jeśli któraś zna dobre (TANIE) źródło, to bardzo proszę o namiar na prive...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum