Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 1599 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 4 Grudzień 2007, 12:22 pierwsze zebrzycowe próby dekupażowe
Pierwsze koty za płoty, błędów narobiłam okropnie dużo, ale udało mi się wczoraj skończyć moją pierwszą próbę dekupażową. Nie bijcie, wiem już teraz że muszę zmienić pędzle i nauczyć się jeszcze wielu rzeczy - w tym cierpliwości Zdjęcie robiłam bez lampy, bo inaczej się nie da, więc wyszło trochę kiepsko. Całość nie jest trochę barwniejsza niż na fotce.
Jeżeli to jest praca z błędami, to całe szczęście, ze nie wklejam swoich prac W końcu to rękodzieło, i jeżeli jakaś smuga będzie, lub inne niedociągnięcie, to cóż w tym złego? Mnie się bardzo podoba pięknie wyszło i motywy też bardzo "moje"
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 1599 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 4 Grudzień 2007, 14:03
Dzięki dziewczyny, na zdjęciu tego nie widać, ale z bliska widać, oj widać te pociągnięcia pędzla Na szczęście zegar będzie wisiał na ścianie i nie będzie tych wszystkich niedoróbek widać. Rozelka, ja kilka Twoich prac widziałam i bardzo żałuję że nie wkleiłaś ich na forum, jest na co popatrzeć, oj jest.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 1599 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 13 Grudzień 2007, 15:48
Zrobiłam skrzynkę, jest trochę nietypowa, miała być taka równiutka, z prościutko dorysowanymi rameczkami, ale coś mnie podkusiło i zamiast równiutkich ramek zrobiłam takie coś (zdjęcia sprzed lakierowania, to na niej zrobiło się kilka tych bąbli, jak nie dam rady ich usunąć nastąpi zamalowanie i ponowne naklejenie motywów)
Jakie tam bąble??? nic nie widać .Szalenie ciekawa praca. Patrząc na to, widzę wielkie okno wystawowe ,w salonie mód. Brawo Zeberka masz polot naprawdę.
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2336 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 13 Grudzień 2007, 16:13
zebrzyca, ach mój ukochany motyw - myślę, że takie "krzywulce" są właśnie ok, bo geometria na tak małej płaszczyźnie mogłaby wyglądać nieco "bezdusznie", zbyt nowocześnie, a Ty dałaś spękania więc pudełko siłą rzeczy także przez kobitki wyszło w stylu retro. Ja jeszcze popryskałabym gdzieniegdzie czarną lub brązową farbą - ale to moje zboczenie - nie wszystkim się podoba takie upaćkanie
I jeszcze mała uwaga - może lepiej byłoby wyciąć kobitki bez tła?, bo teraz tam gdzie masz podwójnie papier to musisz okrutnie dużo razy lakierować , aby tę wypukłość zgubić.
_________________ Gość zapraszamy do wzięcia udziału w naszym kolejnym konkursie?
zebrzyco, mi też zrobiły się bąbelki. przekłułam je szpilką (żeby wypuścić powietrze) i docisnęłam. wprawdzie klej był jeszcze lekko mokry, ale myślę,że możesz troszkę kleju położyć na wierzch.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum