Wiek: 23 Dołączyła: 02 Mar 2007 Posty: 22 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 13 Grudzień 2007, 11:18
oj to jeszcze ja pomęczę.
Jeśli chcę użyć wikolu/a (och ta odmiana) to mam go rozcieńczyć do używania??? Bo już staram się czytać to wszystko uważnie, ale coś nie działa w moim mózgu.
Chcę nakleić serwetkę na pobejcowane pudełko (wiem już, że pobejcowaniu to trzeba użyć lakieru i dopiero serwetkę) i dodatkowo wikolem. Wtedy odrywam tylko tą zewnętrzną warstwę serwetki czy naklejam wszystkie 4??? i czy ten wikol ma być rozcieńczony czy taki z tubki (nie mam w sprayu...)?
Dzięki wielkie!
Wprawdzie Gagusia jest tu ekspertką, ale może ją trochę wyręczę.
Wikol rozcieńczony, ale nie wiem w jakich proporcjach, ja to tak na oko, żeby rzadki był i dobrze pędzlem rozprowadzał, a serwetka tylko jedna zadrukowana warstwa.
Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2891 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 13 Grudzień 2007, 14:25
odradzam klejenie serwetki na tło malowane bejcą , no chyba, że bejca biała - po prostu serwetka zniknie pod wpływem wilgoci. Nie jest łatwo przykleić serwetkę na wikol i to rozwodniony - pomarszczy się okrutnie i może po prostu porwać przy próbach wygładzania. wiem, że chcesz zmniejszyć koszty, ale albo kup dobry ( nie Stamperia Colla per decoupage) klej do decou, albo zainwestuj w papier.
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2134 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 13 Grudzień 2007, 14:50
Gagusiu, czemu nie polecasz tego wymienionego wyżej kleju? Prawdę mówiąc mam go i wydaje mi się dobry - czyżby wchodził w jakieś reakcje z materiałami?
Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2891 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 13 Grudzień 2007, 16:06
Ja lubię kleje o konsystencji żelowej - jak kisiel - dłużej wysychają, serwetki się pod nimi nie rozpaćkują, można ładnie wyrównać motywy papierowe - nawet dociskając palcem bez strachu o to, że palec się przyklei . Takie wyciskanie powietrza spod papieru jest szczególnie pożądane przy naklejaniu na powyginane - wklęsłe lub wypukłe powierzchnie. Colla per decoupage - to jak na moje oko właśnie rozwodniony wikol. Najlepszym z najlepszych jak dla mnie jest klej - Medium 3 in 1! firmy Delta - świetny żel do tego bezbarwny - co czasem ułatwia robotę - szczególnie na szkle , ale niestety chyba najdroższy ze wszystkich, które znam. Innym klejem, którego używam jest klej Decoupage Gloss firmy Schierning.
Wiek: 23 Dołączyła: 02 Mar 2007 Posty: 22 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 13 Grudzień 2007, 17:07
To z tą serwetką to nie jest kwestia kasy bo ja raczej nie oszczędzam na materiałach, po prostu kupuję je stopniowo, ale ja uwielbiam różne geometryczne wzory, któe widziałam do tej pory tylko na serwetkach stołowych. Nie spotkałam ich nigdy w innej wersji. Nie lubię tylko kwiatów i kogutów (to przenośnia) i szukam po prostu jak tu najlepiej wykorzystać super wzory z serwetek stołowych. Chyba, że ktoś wie gdzie można kupić wzory takie jak tutaj tylko wtedy to chyba na priv bo nie reklamujemy sklepów.
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2134 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 17 Grudzień 2007, 16:51
Czy to normalne że po upływie doby dwuskładnikowy krak jeszcze się lepi? Nałożyłam cienką warstwę, taką jak przy zegarze i nie wiem co jest, strasznie długo wysycha, temperatura raczej taka sama jak przy wcześniejszym użyciu, wilgotność na pewno nie większa, a ten skubaniec nadal mi się do palców lepi. A i klej ten sam jak poprzednio - czy to może być reakcja z papierem? Na zdrowy rozum nie powinna, bo to papier do dekupażu, więc sama nie wiem o co chodzi.
Wiek: 23 Dołączyła: 02 Mar 2007 Posty: 22 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 20 Grudzień 2007, 23:04
A ja mam jeszcze pytanie. Jeśli będę miała już ten klej w aerozolu lub rozcieńczony wikol, pędzel gąbkowy i wałek to jak ja mam to razem zgrać. Przed chwila próbowałam użyć serwetki i się wściekłam bo nie wyszło...
Z Waszych opisów rozumiem, że mam położyć serwetkę na powierzchnię i delikatnie smarować klejem do zewnątrz używając wałka/gąbki/pędzla (?) i tak kilkakrotnie. Za pierwszym razem pewnie nie wyjdzie i na święta nie zdążę (przesyłka szła 3 tyg) nic zrobić ładnego, ale chcę pobróbować... a jak nie to już nie wiem
Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2891 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 20 Grudzień 2007, 23:29
katkow, ale co chcesz uzyskać - jeśli chcesz dużą powierzchnie pokryć serwetka przeczytaj mój post (wyżej), a poza tym akurat ja odradzam stosowanie rozwodnionego wikolu do serwetek, pędzel gąbkowy Ci sie nie przyda do tej czynności. Kładziesz 1 warstwę serwetki, , miękkim pędzlem od środka - szybkimi wprawnymi ruchami kleisz przez serwetkę, lekko ja wygłaskując, naciągając. Gąbkowym wałkiem nieco zwilżonym możesz potem lekko przejechać też od srodka ku brzegom motywu. Powodzenia
Wiek: 23 Dołączyła: 02 Mar 2007 Posty: 22 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 25 Grudzień 2007, 18:36
Dzięki Gagusiu. Ja to powinnam zostać przy koralikowym biżu a nie decu kaleczyć. Idzie mi ciężko,. lae im więcej dpbrych rad tym większe szanse na powodzenie!!! WIELKIE DZIĘKI!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum