CRAFTLADIES Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Warsztaty filcowania
Autor Wiadomość
Kozocka 
Prawdziwa Craftlady ;)



Wiek: 44
Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 473
Skąd: Kołobrzeg

Ordery: Brak

Wysłany: 17 Styczeń 2008, 09:01   

http://community.livejour...006.html#cutid1
Foto i master klas po filcowaniu czapki- bereta ( po rosyjsku) od Yozyka
_________________
http://galafilc.livejournal.com/
 
 
Google
Sponsor



Wysłany: 17 Styczeń 2008, 09:01   Advertisement

 
 
mikaz16 
Uzależniona Craftlady ;)
Renata



Wiek: 34
Dołączyła: 15 Paź 2006
Posty: 548
Skąd: Drawsko Pom.

Ordery: Brak

Wysłany: 17 Styczeń 2008, 09:55   

Rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
_________________
http://renatakazmierczak.blogspot.com/
 
 
 
Kozocka 
Prawdziwa Craftlady ;)



Wiek: 44
Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 473
Skąd: Kołobrzeg

Ordery: Brak

Wysłany: 17 Styczeń 2008, 21:48   

Mikaz, czy wszystko zrozumiałaś co tam przedstawione, czy coś przetłumaczyć?
Ogólnie robienie beretu nie jest skomplikowane, co podobne do torebki
_________________
http://galafilc.livejournal.com/
 
 
mikaz16 
Uzależniona Craftlady ;)
Renata



Wiek: 34
Dołączyła: 15 Paź 2006
Posty: 548
Skąd: Drawsko Pom.

Ordery: Brak

Wysłany: 18 Styczeń 2008, 08:32   

Kozocka, zrozumiałam głównie po obrazkach -hihi .Czas na nowo połuczyc sie rosyjskiego.
_________________
http://renatakazmierczak.blogspot.com/
 
 
 
krolewna 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 1124
Skąd: frei stadt danzig

Ordery: Brak

Wysłany: 30 Styczeń 2008, 12:12   

nie zdałam jeszcze sprawozdania z moich prób szlifierkowych... mianowicie, w sobote moj R przyjechal do mnie na kontrole, bo powiedzial, ze mi nie wierzy w kwiestiach bhp i chcialby widziec jak to robię, bo nie podobało mu się połączenie urządzenie elektryczne+woda i że nie chce znaleźć moich zwęglonych szczątek itp.. no więc ja wszystko przygotowałam a żeby ładniej wyglądało położyłam na filcowanym przedmiocie folię żeby nie było bezpośredniej styczności z wodą. i zaczęliśmy filcować.... najpier R się przeraził, że spod folii wycieka woda i stopa szlifierki jest mokra a pół centymetra wyżej idą przewody, ale go uspokoiłam, że to na pewno jest bezpieczne bo niektórzy szlifują bezpośrednio na filcu, bez folii. jednak cierpliwosc jego sie skonczyła, gdy zauważyliśmy, że woda chlapie na obudowę, w okolicach otworów wentylacyjnych silnika :(

...i skończyło się tak, że dostałam zakaz samodzielnego używania szlifierki (bo już parę razy prawie doprowadziłam do zagłady ludzkości przez zagazowanie, wywalenie korków w całym bloku lub wybuchanie naczyń żaroodpornych rozpadających się na malutkie kawałki.... :P )

a na koniec mam pytanie. czy te wasze szlifierki sa jakoś specjalnie dostosowane do pracy w wilgoci? może trzeba ustawić na delikatniejsze wibracje, żeby tak nie chlapało???
_________________
nowy adres mojego bloga: http://filcowanki.blogspot.com/
 
 
 
rozella 
Craftlady moderatorka ;)
rozella



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 05 Sty 2007
Posty: 2169
Skąd: Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 30 Styczeń 2008, 12:24   

Królewno, czy nie mozesz sobie normalną metodą filcować ? Pozawijać wszystko dobrze, pod nogi wlozyc i w miedzyczasie rolując nózkami , łapkami filcowac na sucho?
_________________
Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
 
 
 
halszka 
Uzależniona Craftlady ;)



Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 1445
Skąd: Kraków

Ordery: Brak

Wysłany: 30 Styczeń 2008, 12:35   

Rozelko
- ja bym w ten sposób dostała " rozstroju manualnego " i robiła bym na odwrót :D :D : ale to tylko ja :D :D
 
 
krolewna 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 1124
Skąd: frei stadt danzig

Ordery: Brak

Wysłany: 30 Styczeń 2008, 12:37   

no mogę, mogę. ale z tą moją czesanką jest taki problem, że filcuje się ładnie i nawet szybko (tak, żeby się kupy trzymała) ale z dojściem do fazy "niepuchatej" trzeba się troszkę dłużej pomęczyć niż z merynosami :) . a, że mam szlifierkę do dyspozycji to chciałam się nauczyć i tej metody :) . ale może dla dobra własnego sobie odpuszczę ;) chyba, że Kozocka zdradzi sekret wodoodporności szlifierki :)
_________________
nowy adres mojego bloga: http://filcowanki.blogspot.com/
 
 
 
rozella 
Craftlady moderatorka ;)
rozella



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 05 Sty 2007
Posty: 2169
Skąd: Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 30 Styczeń 2008, 13:12   

Halszko :D , no dobrze mozna sobie w tym czasie np. książkę czytać. Jezeli chodzi o mnie to nie mogę sobie pozwolić na rolowanie stopami. Moj pies "marki" bokser tylko czyha na taką gratkę :P
_________________
Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
 
 
 
Joania 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 4 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 07 Mar 2007
Posty: 2313
Skąd: Kraków

Ordery: Brak

Wysłany: 30 Styczeń 2008, 13:20   

Wiem co mówisz o puchatosci bo też mam ta wełnę, i podobno dlatego ona taka jest bo pochodzi z jagniąt
_________________
http://mamajo.fotosik.pl/
http://torebki-jo-von-boch.blogspot.com
 
 
 
Kozocka 
Prawdziwa Craftlady ;)



Wiek: 44
Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 473
Skąd: Kołobrzeg

Ordery: Brak

Wysłany: 30 Styczeń 2008, 17:46   

Dużo wody nie jest good! Szlifuję przez folię, raczej sie nie moczy nic
_________________
http://galafilc.livejournal.com/
 
 
krolewna 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 1124
Skąd: frei stadt danzig

Ordery: Brak

Wysłany: 30 Styczeń 2008, 18:01   

dzięi Kozocka, może zrobię jeszcze jedną próbę... muszę sobie załatwić jakąś małą konewkę do rozprowadzania wody, bo jak nalewam łyżką to ciężko ją równomiernie rozprowadzić i muszę dawać więcej.
_________________
nowy adres mojego bloga: http://filcowanki.blogspot.com/
 
 
 
Bergamotka 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 5 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 25 Cze 2007
Posty: 2447
Skąd: Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 30 Styczeń 2008, 18:15   

krolewna, super do tego jest butelka np. po płynie do mycia szyb z takim spryskiwaczem (albo do kwiatków)
_________________
http://bergamotka.blogspot.com
 
 
krolewna 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 1124
Skąd: frei stadt danzig

Ordery: Brak

Wysłany: 30 Styczeń 2008, 18:19   

o! butelka po płynie do mycia szyb to jest to! :) mam chyba nawet jeden konczący się :) . ja myślałam o kupieniu takiej konewki - zabawki dla dzieci :D
_________________
nowy adres mojego bloga: http://filcowanki.blogspot.com/
 
 
 
rozella 
Craftlady moderatorka ;)
rozella



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 05 Sty 2007
Posty: 2169
Skąd: Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 30 Styczeń 2008, 18:31   

Królewno przy spryskiwaniu uważaj , delikatnie spryskuj z odpowiedniej odleglości.Zbyt intensywny strumien wody przemieści wełnę i mogą porobić się "dziury" 8-)
_________________
Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
901
Dawny Krakow wyszukane

Powered by
phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 24
Download