Wysłany: 22 Styczeń 2008, 23:53 moja pierwsza masa solna
Zrobiłam sobie (magnesowe) zoo na lodówkę. Kiedy patrzyłam na cudze prace, myślałam że to proste. Teraz wiem, że masa solna jest niedoskonała, szybko wysycha, krawędzie postaci są poszarpane. Generalnie jestem zniechęcona, ale może inni też mieli takie początki?
emsimi, ja nei mam za dużo doświadczenia z masą solną, myślę jednak, że cokolwiek się zaczyna robić, to na początku wychodzi tylko w pewnym sensie. Nie poddawaj się. Zresztą, w ogóle o czym my tu mówimy - świetne początki! mój typ - niebieskawy motylek
Pomogła: 6 razy Wiek: 32 Dołączyła: 23 Paź 2006 Posty: 1227 Skąd: z Poznania
Ordery: Brak
Wysłany: 23 Styczeń 2008, 07:02
Niebieski kotek - the best! ))
Emsimi, nie zniechęcaj się
Kiedyś dałam do masy taką gruboziarnistą sól i masa była taka "kryształkowa", właśnie postrzępiona. Kiedy dałam taką drobnozmieloną było lepiej. Poza tym to pewnie też kwestia tego, jak bardzo wyrobiona jest masa.
Zawsze i w każdej sytuacji: ćwiczenie czyni mistrza
_________________ Michelle
My heart belongs to raggedies!
Emi, prace są bardzo pomysłowe. Interesujące kształty. Jeżeli chodzi o mnie ,to ja nie widzę żadnych niedoskonałości. Bardzo mi się podobają przynajmniej nie wyglądają jak "taśmowa" chińszyzna wygładzona i przesłodzona. Brawo
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Miłe panie, jesteście urocze. Po tylu pochwałach, za które bardzo dziękuję, nie zostaje nic jak ze zdwojonym zapałem zabrać się się do dalszej pracy. Dzięki!
Pomogła: 2 razy Wiek: 18 Dołączyła: 13 Paź 2007 Posty: 492 Skąd: prawie 3miasto :)
Ordery: Brak
Wysłany: 23 Styczeń 2008, 11:48
twoje pracę bardzo mi się podobają najbardziej serduszko i kotki motylek niebieski też jest słodki a początki zawsze są trudne, więc nie ma co się nie zniechęcać, bo następnym razem będzie jeszcze lepiej
_________________ Każdy z nas ma we wnętrzu muzyczkę, która mu akompaniuje. Jeśli inni ją także słyszą nazywa się to osobowość.
Pomogła: 4 razy Wiek: 33 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 695 Skąd: Jelenia Góra
Ordery: Brak
Wysłany: 23 Styczeń 2008, 12:30
Śliczna ta zielona nimfa. Tylko nie wiem, czemu trafiła do ZOO
Napracowałaś się. Na prawdę spójrz na te prace przychylniejszym okiem, bo są ciekawe. A przede wszystkim Twoje. Pozdrawiam i czekam na więcej.
Ola, fanka magnesów.
_________________ "...in the end it is beauty that is going to save the world, now...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum