CRAFTLADIES Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
farbowanie wełny
Autor Wiadomość
zebrzyca 
Craftlady moderatorka ;)



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 07 Mar 2007
Posty: 1597
Skąd: Lublin

Ordery: Brak

Wysłany: 10 Maj 2007, 16:31   

Jak skończę. Na pewno będą.
_________________
Pozdrawiam. Teresa
 
 
Google
Sponsor



Wysłany: 10 Maj 2007, 16:31   Advertisement

 
 
EleMeleDutki
Craftlady moderatorka ;)
Donka & Maciek


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 8
Skąd: Czeladź

Ordery: Brak

Wysłany: 10 Maj 2007, 19:21   

Dziewczyny z tym turkusowym to jest taka historia, że ten barwnik jest przeznaczony do materiałów bawełnianych tak samo jak zielony, to dwa barwniki dodawane gratis do zestawu. Cokolwiek dodacie do nich do barwienia i tak przy filcowaniu na mokro barwnik wyjdzie, tak więc radzę używać tej wełny tylko do filcowania na sucho (oczywiście mówię tylko o tych dwóch gratisowych barwnikach do bawełny)
Przepraszam, że jakoś wcześniej o tym nie pisałam, pewne rzeczy są dla nas oczywiste a Pani się tak napracowała z tą torebką. Mam nadzieję, że nowa wersja też Panią ucieszyła:)
 
 
zebrzyca 
Craftlady moderatorka ;)



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 07 Mar 2007
Posty: 1597
Skąd: Lublin

Ordery: Brak

Wysłany: 10 Maj 2007, 20:24   

A no to wiem teraz czemu mi uciekł. Nowa wersja coraz bardziej mi sie podoba, zobaczymy jak spodoba się osobie dla której będzie prezentem. :)
_________________
Pozdrawiam. Teresa
 
 
Lula Lu 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 25 Kwi 2007
Posty: 583
Skąd: Warszawa

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Maj 2007, 13:00   

i wszystko się wyjaśniło :)
teraz muszę pamiętać, ze tą czesankę, którą zabarwiłam turkusem to tylko na sucho :)
 
 
 
kitty
Goszcząca lady ;)


Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 11

Ordery: Brak

Wysłany: 1 Grudzień 2007, 08:39   Farbowanie

Witam,

mam pytanie odnośnie farbowania. Kiedy farbuje się runo? Po wypraniu, po wyczesaniu? Czy przed wyczesaniem? Logicznie wydaje mi się, że po wypraniu i wyczesaniu, ale nie jestem pewna.

Pozdrawiam
 
 
Joania 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 4 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 07 Mar 2007
Posty: 2317
Skąd: Kraków

Ordery: Brak

Wysłany: 1 Grudzień 2007, 08:45   

Dobrze ci się wydaje :) .Trzeba wyprać by usunąć lanolinę czyli tłuszczopot i wyczesać o dopiero farbować,nie mieszając wełny bo ci sie sfilcuje
_________________
http://mamajo.fotosik.pl/
http://torebki-jo-von-boch.blogspot.com
 
 
 
kitty
Goszcząca lady ;)


Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 11

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Grudzień 2007, 16:53   

Spróbowałam farbowac barwnikami Kakadu. Do ciepłej wody dałam ocet, sól, mydło, dodałam wełne i do mikrofalówki. Nie piszecie jaka ma być moc podgrzewania, więc pilnowąłam, zeby się nie gotowała. No i tak... czerwony wyszedł nawet, bordo nie wyszło prawie wogóle (takie brudne coś), a zielony wyszedł prawie jak zółty.... tragedia....

Sa jakieś inne spsoby farbowania runa?
Dodam jeszcze, że czekałam, aż całkie ostygnie woda i dopiero wtedy wyciągłam runo i przepłukałam. Czy można je wyciskac czy nie? Czy to nie ma znaczenia? Czy wogóle je płukać?

Pozdrawiam
 
 
krolewna 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 1126
Skąd: frei stadt danzig

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Grudzień 2007, 18:09   

moze te barwniki sa kiepskie. ja uzywam firmy farbol, ale np zielony tez mi nie wychodzi (wychodzi jakis taki brudnozolty). a dawalas cala porcje barwnika? bo ja na litrowy sloik (albo nawet mniejszy) wsypuje cala torebke. jesli chodzi o wyciskanie to mozesz (pod warunkiem, ze nie za mocno). a plukac musisz bo inaczej ci bedzie puszczac farbe.
_________________
nowy adres mojego bloga: http://filcowanki.blogspot.com/
 
 
 
zebrzyca 
Craftlady moderatorka ;)



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 07 Mar 2007
Posty: 1597
Skąd: Lublin

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Grudzień 2007, 19:59   

Hmm, kitty, a czy według opisu na torebce trzeba było dodać jednocześnie mydło, sól i ocet? Z tego co wiem jedne barwniki potrzebują kwaśnego, drugie zasadowego środowiska, ale raczej nie obu na raz, więc może dlatego nie zafarbowało tak jak trzeba.
_________________
Pozdrawiam. Teresa
 
 
kitty
Goszcząca lady ;)


Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 11

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Grudzień 2007, 23:18   

Wg przepisu na torebce trzeba dodać sól i ocet. O tym mydle to czytałam na tym forum.
 
 
krolewna 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 1126
Skąd: frei stadt danzig

Ordery: Brak

Wysłany: 15 Styczeń 2008, 00:37   

przymierzam sie do powazniejszego farbowania czesanki, wczesniej tylko farbowalam takie "chmurkowate" runo owcze i gotowy filc w arkuszach i nasuwa mi sie takie pytanie: w jakiej formie farbujecie czesanke? tzn zwijacie ja w luzny kłębek? czy tez moze jest po prostu luzem wrzucana? mnie przeraza to, ze mi sie to wszystko poplącze i porwie w trakcie wyciągania i płukania... :(
_________________
nowy adres mojego bloga: http://filcowanki.blogspot.com/
 
 
 
zebrzyca 
Craftlady moderatorka ;)



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 07 Mar 2007
Posty: 1597
Skąd: Lublin

Ordery: Brak

Wysłany: 15 Styczeń 2008, 09:19   

Ja w pasmach w jakich kupowałam, nic się nie poplącze i nie porwie, w trakcie farbowania miesza się delikatnie, więc nie ma obawy. Lekkie odciskanie i naciąganie też jej nie uszkodzi.
_________________
Pozdrawiam. Teresa
 
 
krolewna 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 1126
Skąd: frei stadt danzig

Ordery: Brak

Wysłany: 27 Styczeń 2008, 00:13   

ha! i mam za sobą pierwsze poważne farbowanie czesanki w taśmie :) posłużyłam się tą techniką: http://nigelk.org/knitters/?page_id=185 i wyszło naprawde fajnie, a dzięki temu, że była zwinięta w folii to nic mi się nie poplątało (no i chyba też zużywa się wtedy mniej barwnika). miałam problem jak umieścić zwoje w garnku tak, żeby znajdowały się nad powierzchnią wody bo nie mam takiej kratki do garnka jak na zdjęciach w linku, ale powstawiałam małe słoiki i na nich położyłam wełnę w folii.

teraz będe testować naturalne barwniki :) . kupiłam sobie w zielarskim korę dębu i czekam aż dobrze naciągnie i jutro wrzucę na kilka dni do niej wełnę :) . dam znać jak wyszedł eksperyment :)
_________________
nowy adres mojego bloga: http://filcowanki.blogspot.com/
 
 
 
skleparz 
Początkująca Craftlady ;)



Wiek: 34
Dołączyła: 23 Sie 2007
Posty: 118
Skąd: śląsk

Ordery: Brak

Wysłany: 27 Styczeń 2008, 00:55   

ja farbuję w pasmach, delikatnie mieszm, nic mi sie nie pląta a nie zawijam w folię. Po ufarbowaniu naciągam lekko pasma.
Naturalnych barwników niw próbowałam.
 
 
krolewna 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 1126
Skąd: frei stadt danzig

Ordery: Brak

Wysłany: 27 Styczeń 2008, 13:17   

prezentuję moje wczorajsze efekty. to po lewej to kolor czerwony, wyszedł trochę jasny, ale to dlatego, że używałam już mocno zużytego barwnika, ale i tak mi się podoba. a ten po prawej to amarantowy, w naturze jeszcze ładniej wygląda.

skleparz, metoda z owijaniem w folię jest o tyle fajna, że możesz zafarbować kilka różnych kolorów w jednym garnku, co w moim przypadku jest duuużym ułatwieniem ponieważ garnek do farbowania mam gigantyczny i jakbym miala farbować w nim po jednym motku to by to było trochę nieekonomiczne ;)

czerwony i amarantowy.jpg
Plik ściągnięto 440 raz(y) 42.45 KB

_________________
nowy adres mojego bloga: http://filcowanki.blogspot.com/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
901
Dawny Krakow wyszukane

Powered by
phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 29
Download