Pomogła: 4 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1138 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 27 Styczeń 2008, 19:52
też lubię to robić, a metodę z owijaniem w folię stosowałam pierwszy raz i bardzo mi się spodobała . ale strasznie mnie wkurza to, że nie potrafie zafarbować na zielono... próbowałam już z różnymi barwnikami i zawsze wychodziło jakoś brzydko :/ albo jakiś żółto-oliwkowy albo ciemna zieleń z odcieniem niebieskiego (taki morski) a ja chcę zieleń trawiastą! ;( chyba kupię sobie żółty i niebieski i będę mieszać
Wiek: 34 Dołączyła: 23 Sie 2007 Posty: 118 Skąd: śląsk
Ordery: Brak
Wysłany: 27 Styczeń 2008, 20:18
dokładnie tak trzeba zrobić , gotowe zielenie są beznadziejne, ja mieszam różne niebieskie i różne żółte, wychodzą wszystkie możliwe odcienie i nasycenia
krolewna, miałam ten problem z farbowaniem batiku . Za nic nie wychodził zielony .Najpierw farbowałam na żółto a pożniej wkładałam do niebieskiej farby. Mi wychodził fajny kolor.
Wiek: 34 Dołączyła: 23 Sie 2007 Posty: 118 Skąd: śląsk
Ordery: Brak
Wysłany: 28 Styczeń 2008, 00:00
Ja mieszam barwniki w wodzie i na łyżce sprawdzam kolor przed włożeniem czesanki, mniej więcej widać co wyjdzie,
czasami woda zostaje nie zupełnie czysta i ponownie rozrabiam w niej barwniki w innych proporcjach, to tak żeby zaoszczędzic na occie , bo strasznie drogi jest
Pomogła: 4 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1138 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 28 Styczeń 2008, 18:20
ja mam dyżurny biały motek wełny owczej 100% i jak jeszcze barwnik jest gorący to zanurzam w nim kawałek wełenki żeby sprawdzić jaki mniej więcej odcień wyjdzie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum