I w ogóle chcialam dodać, że zakochałam się w poduszeczkach na igły. Oczekujcie wysypu radosnej twórczości mojej, albowiem złe czasy nadeszły dla Miszeliny i należy smutki utopić w... robótkowaniu
_________________ Michelle
My heart belongs to raggedies!
Pomogła: 4 razy Wiek: 36 Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2313 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 6 Luty 2008, 09:56
ale przedszkole, poobiednia drzemka.Słodkie sa, tylko nie jestem pewna czy one są filcowane, nie widać wprawdzie szwów szycia, no nie wiem , ale na pewno fajne
Zwierzaki są słodziutkie. Tak bardzo słodziutkie, że chyba jednak łatwiej byłoby mi "wkłuć się" w wytrzeszczone oko niż krzywdzić misia Nawet jeśli brzuszek ma materiałowy i zachęcający do wbijania igieł
Pomogła: 4 razy Wiek: 32 Dołączyła: 23 Paź 2006 Posty: 1226 Skąd: z Poznania
Ordery: Brak
Wysłany: 8 Luty 2008, 08:16
To one są zszyte? sorki, ale nie za bardzo widzę na tym zdjęciu. I dlaczego nie wolno w nie wbijać? w sensie że się ma do nich stosunek emocjonalny, czy że się boisz że się uszkodzą?
_________________ Michelle
My heart belongs to raggedies!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum