W końcu odwazylam sie tu przyjsc. To moje pierwsze fimo w zyciu i walka z moja cyfrowka... Troche sie przeprosilysmy... Dam jej szanse... Niestety zdjecia fimo 1-9 robilam jeszcze gdy bylysmy sobie zupelnie obce...
Pomogła: 4 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1124 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 9 Marzec 2008, 12:01
o ja cie! świetne prace i takie troche inne niż wcześniej prezentowane . fotki 1-9 nie są złe a najcudniejsze z nich to 3, 4, 6 i 8 (oczywiście same fimiaki a nie zdjęcia ). aha, i fajny pomysł z witrażową oprawą fimo
Wszystkie bez wyjątku są niesamowite
Ciekawi mnie tylko co z nimi robisz, że tak się pięknie błyszczą. Lakierujesz albo może masz jakieś fimo z połyskiem???
A ze zdjęciami to już tak jest, że zazwyczaj nie oddają świetności naszych prac.
Prozaicznie je lakieruje. Lakier - doczytalam sie na forum - warto kupic ten do fimo, fakt, drogi - 9.99 zl. za malutka buteleczke ale szybko schnie :-) Chociaz zamierzam eksperymentowac tez z innymi, na razie ten do drewna akrylowy nie zdal egzaminu, schnie ponad 4 godziny i ma nieladne zoltawe zabarwienie... Jak tylko cos odkryje wartego podzielenia sie to oczywiscie napisze :-) P.S. dziekuje za zyczliwe komentarze, chociaz wielka tu rola przypadku, fimo jest nieobliczalne w swirlach...
Zamiast zajac sie odrabianiem zaleglosci zlozylam szaraka ktorego zdjecie w czesciach gdzies tam mignelo. To pierwsza rzecz zrobiona przeze mnie i dlatego chcialam z kims podzielic sie radoscia Model testowy i do przemyslen, na razie wszystko to eksperymenty...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum