Pomogła: 4 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1129 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 24 Marzec 2008, 23:00
tak się jeszcze raz przyjrzałam i się trochę doczepię - przypalaj końcówki tasiemek nad ogniem - wtedy się nie prują. widać to na 4 kartce. a tak poza tym to jestem w ciągłym zachwycie
aglaya Uzależniona Craftlady ;) Addicted to knitting
Pomogła: 7 razy Wiek: 25 Dołączyła: 24 Wrz 2007 Posty: 584 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 30 Marzec 2008, 09:36
A ja sie wypowiem jeszcze raz, bo mnie naszło Wypowiedź to niesamowicie ważna bo o wstążkach i kokardach Kiedy ozdabia się coś wstążką to warto jej końcówki troszeczkę przytopić przy płomieniu, żeby się nie strzępiły. Bierzemy zapaloną świeczkę i końcówkę wstążki powolutku przybliżamy do płomienia (nie wtykamy w ogień, bo się zapali), aż włókna zaczną się kurczyć i topić i voila, nie będzie się teraz pruć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum