CRAFTLADIES Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Decu akcesoria- czyli czego używamy
Autor Wiadomość
Spinka 
Uzależniona Craftlady ;)
FREE- STYLER



Pomogła: 1 raz
Wiek: 25
Dołączyła: 28 Gru 2007
Posty: 536
Skąd: Mysłowice/Pilica

Ordery: Brak

Wysłany: 19 Luty 2008, 18:14   

Zapraszam Yagusiu :)
NO I CZEKAM NA TWOJE DECOUPAGE' OWE YAGULSTWA!!! Obiecałaś :D
_________________
Radośnie sobie bloguję na: http://majsterkowepole.blogspot.com/


 
 
 
Google
Sponsor



Wysłany: 19 Luty 2008, 18:14   Advertisement

 
 
babaYaga 
Początkująca Craftlady ;)
fantasmagoria



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2007
Posty: 166
Skąd: z piernikowej chatki

Ordery: Brak

Wysłany: 19 Luty 2008, 18:21   

:oops: no obecnie znęcam się nad doniczkami a szkatułki czekają na swoja kolej.
Musze się postarać żebym nie wyszła na jakiegoś..."buraczka" ;]
_________________
"A z gliny ulep mi
Kobiety prostej twarz..."
 
 
Gagu 
Craftlady moderatorka ;)
Konkursowy Policjant



Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 14 Paź 2006
Posty: 2332
Skąd: Warszawa

Ordery: Brak

Wysłany: 19 Luty 2008, 18:27   

Spinka, babaYaga, wracając do tematu wątku ;)
taka mata samoregenerujaca się jest rzeczywiście bardzo fajna, natomiast nie jest wieczna - po pewnym czasie nacięcia będą widoczne, ale to dopiero po paru latach :)
_________________
Gość zapraszamy do wzięcia udziału w naszym kolejnym konkursie?

Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga, 9.Mely

Nasze wymianki
SWAP - DOTEE
SWAP - PODUSZKI NA IGŁY

 
 
 
Anabell 
Goszcząca lady ;)



Wiek: 22
Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 16

Ordery: Brak

Wysłany: 22 Marzec 2008, 15:46   

wiem, ze na forum obowiazuje zakaz reklamy. Mimo to mam prosbe. Chce zaczac moja przygode z decoupage, wiem juz jakie pedzle kupic. Ale czy moglybyscie mi powiedziec gdzie w internecie lub gdzie w poznaniu dostane tanie i dobre akcesoria? Lub po prostu podac nazwe firmy produkujacej dobre kleje i werniksy? moze byc na pw
_________________
I just want something I can never have
 
 
izuss1 
Craftlady moderatorka ;)



Pomogła: 14 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 18 Paź 2006
Posty: 2024
Skąd: Poznań


Ordery: Brak

Wysłany: 22 Marzec 2008, 17:33   

Anabell, jeśli w Poznaniu to akurat możemy Ci powiedzieć - w sklepie, który ma baner na dole strony.

na ich stronie znajdziesz "realny" adres :)
_________________
pozdrawiam - iza

mój SEGREGATOR || zapraszam do dzianinowego Foto Forum || kropki nad i || KONKJURS ;)
-----------------------
Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga, 9.Mely

Poczytaj o zasadach wklejania zdjęć tak, by nie obciążać serwera :)
 
 
 
Spinka 
Uzależniona Craftlady ;)
FREE- STYLER



Pomogła: 1 raz
Wiek: 25
Dołączyła: 28 Gru 2007
Posty: 536
Skąd: Mysłowice/Pilica

Ordery: Brak

Wysłany: 23 Marzec 2008, 17:32   

Na temat pędzli już pisałam- polecam nylony. Są tanie i świetnie nadają się do akryli i całej decoupage'owej reszty. Mają jeden zasadniczy plus- świetnie się myją :)
Werniks i klej?- Ja używam IDEA Maimeri i sobie chwalę :)
_________________
Radośnie sobie bloguję na: http://majsterkowepole.blogspot.com/


 
 
 
paper_doll 
Początkująca Craftlady ;)



Wiek: 24
Dołączyła: 10 Sty 2008
Posty: 174
Skąd: stolyca

Ordery: Brak

Wysłany: 23 Marzec 2008, 19:33   

Spinka napisał/a:

Paper Doll, nie wiem, jakiego nożyka używałaś i co uległo zagładzie :)
Bo jeśli ostrze, to mój nożyk ma odkręcany mosiężny gwint i resztę złamanego można spokojnie wyjąć.

Ufff :zmeczony: to chyba tyle...


nożyk stamperii, gdyby złamało się ostrze to byłoby pół biedy. złamał się nożyk przy ostrzu niestety :(
_________________
http://www.lastfm.pl/user/smykusmyk

http://szemramy.blog.pl/
 
 
 
apanachi 
Goszcząca lady ;)


Dołączyła: 26 Mar 2008
Posty: 14
Skąd: Goleniów/Warszawa

Ordery: Brak

Wysłany: 7 Kwiecień 2008, 19:11   

dziewczyny jak myjecie pedzle? uzywacie jakis srodkow? ja ma chyba jakies nienajlepsze bo po pierwszym uzyciu i starannym wyczyszczeniu na drugi dzien sa strasznie twarde, a boje sie uzyc rozpuszczalnika, bo nie wiem co sie pozniej stanie podczas malowania :(
 
 
Spinka 
Uzależniona Craftlady ;)
FREE- STYLER



Pomogła: 1 raz
Wiek: 25
Dołączyła: 28 Gru 2007
Posty: 536
Skąd: Mysłowice/Pilica

Ordery: Brak

Wysłany: 7 Kwiecień 2008, 19:46   

apanachi, jeśli chodzi o mnie (używam tylko nylonów), to zawsze moczę pędzle w czasie pracy. Dzięki temu mycia nie ma zbyt wiele. A co do smego procederu czyszczenia, to płuczę samą wodą, względnie wcześniej namydlam. Moje nylony też po wyschnięciu zbijają się i robią twarde, ale mija im po roztarciu palcami, albo po prostu zwilżeniu :>
_________________
Radośnie sobie bloguję na: http://majsterkowepole.blogspot.com/


 
 
 
Ivy 
Craftlady moderatorka ;)



Pomogła: 4 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 23 Paź 2006
Posty: 1226
Skąd: z Poznania

Ordery: Brak

Wysłany: 8 Kwiecień 2008, 11:38   

Czytałam kiedyś, że można pędzle myć szamponem - takim "ludzkim" - dzięki temu ponoć dłużej zachowują giętkość i dobry stan włosia.
_________________
Michelle
My heart belongs to raggedies!
 
 
 
Aylin 
Początkująca Craftlady ;)


Wiek: 28
Dołączyła: 27 Mar 2008
Posty: 133

Ordery: Brak

Wysłany: 8 Kwiecień 2008, 12:29   

Ja używam pędzli do farbek i wikolu białego. Płuczę je starannie po każdym użyciu, a raz na jakiś czas wrzucam do zmywarki. Narazie nie straciłam jeszcze żadnego pędzelka :)
_________________
http://filumlanae.blox.pl/html
 
 
mely 
Prawdziwa Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 22
Dołączyła: 20 Lut 2008
Posty: 319
Skąd: Kraków

Ordery: Brak

Wysłany: 8 Kwiecień 2008, 14:18   

Houston, mamy problem 8-) Znaczy tak: pomalowałam drewnianą tacę czarną akrylową farbką i raz, że strasznie babrze mnie przy jakimkolwiek dotknięciu, a dwa - jest kilka niedokładnych miejsc - drobniutkich, ale przy malowaniu na jeden kolor je widać. Nie mogę ich domalować, bo wtedy poprzednia warstwa mi się niszczy 8-) Opracowałam rozwiązanie, które wydaje mi się dobre, ale nie jestem pewna: pomaluję całość jedną cieniutką warstwą lakieru akrylowego, żeby mi cała farba nie zostawała na palcach, i potem naniosę jeszcze raz czerń tam, gdzie jej brakuje. Dopiero potem będzie lakierowanie "właściwe". Pomysł wydaje mi się całkiem dobry, bo jedna cienka warstwa lakieru i tak "wsiąka" w drewno, więc nie tworzy super odpornej powłoki - w sam raz, żeby jeszcze "przyjąć" trochę farbki. Nie wiem, niech wypowie się specjalistka, bo nie chciałabym stracić całej pracy, gdyż zapowiada się dobrze ;)
Rozważam też przejechanie tego na około jednoskładnikowym cracklem, bo spękania pasowałyby do "klimatu" tacy.
_________________
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy,
On czuwa nad smakiem i kolorem moich nocnych spraw.
 
 
 
Gagu 
Craftlady moderatorka ;)
Konkursowy Policjant



Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 14 Paź 2006
Posty: 2332
Skąd: Warszawa

Ordery: Brak

Wysłany: 8 Kwiecień 2008, 14:40   

mely, ale co sie tak naprawdę stało?
po jednokrotnym pomalowaniu surowego drewna nie zawsze można uzyskać jednolity kolor. Czy farba wyschła? Co to znaczy "babrze mnie"?, farby akrylowe po wyschnięciu nie puszczają koloru. Dlaczego przy nakładaniu drugiej warstwy niszczy sie pierwsza?, nie myślę, aby lakier załatwił sprawę - raczej ją skomplikuje, bo skoro farba nie wysycha to położenie lakieru nic nie da.
Opisz step by step co robiłaś, coś wymyślimy :)
_________________
Gość zapraszamy do wzięcia udziału w naszym kolejnym konkursie?

Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga, 9.Mely

Nasze wymianki
SWAP - DOTEE
SWAP - PODUSZKI NA IGŁY

 
 
 
mely 
Prawdziwa Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 22
Dołączyła: 20 Lut 2008
Posty: 319
Skąd: Kraków

Ordery: Brak

Wysłany: 8 Kwiecień 2008, 19:21   

Drewno było zagruntowane przed pomalowaniem czarną farbą. Czarna nie mogła nie wyschnąć, bo leżało to ze dwa tygodnie. A kiedy biorę do rąk tacę, to mam całe brudne palce 8-) Malowałam już nią kiedyś pudełko i też brudziło, ale udało mi się je ładnie równo pomalować, więc lakier nakładał się normalnie i jest elegancko.
Wracając do tacy: próbuję zamalować miejsca, w których są drobniutkie braki - i tam, gdzie dotknę gąbeczką, to robią się smugi w farbie, która już niby była wyschnięta.

Nie wiem, już całkiem zgłupiałam, ale chyba po prostu wezmę maleńki pędzelek i nim spróbuję delikatnie podziubdziać.
_________________
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy,
On czuwa nad smakiem i kolorem moich nocnych spraw.
 
 
 
Gagu 
Craftlady moderatorka ;)
Konkursowy Policjant



Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 14 Paź 2006
Posty: 2332
Skąd: Warszawa

Ordery: Brak

Wysłany: 8 Kwiecień 2008, 19:40   

mely, wiesz coś nie halo jest z ta farbą. Akrylowe farby powinny schnąc tworzyć twarda wodoodporna powierzchnię. A gdybyś położyła druga warstwę na całość? może nie byłoby nierówności.
_________________
Gość zapraszamy do wzięcia udziału w naszym kolejnym konkursie?

Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga, 9.Mely

Nasze wymianki
SWAP - DOTEE
SWAP - PODUSZKI NA IGŁY

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
901
Dawny Krakow wyszukane

Powered by
phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.15 sekundy. Zapytań do SQL: 23
Download