Aglaya podziwiam CIę za artyzm, dopracowanie w każdym szczeógle, te kokardeczki, warkoczyki i ażurki, no toż to mistrzostwo świata jest
Podziwian Cię, tym bardziej że ja niecierpię drutów, choć strasznie podobają mi się takie robótki to jakoś nie umiem się przełamać... I wogóle nie wyobrażam sobie jak można robić warkocze mi by wyszło jakaś plątanina a nie warkocz...
Żakiet i ponczo pewnie zobaczymy jak skończysz, ale mnie ciekawi ten przybornik craftladies... Też za mną od paru dni chodzi taka tuba na szydełka i nie miałam pomysłu jak usztywnić, więc dzięki za pomysł
Aglaya podziwiam pomyslow i ich szczegolowe opracowanie i wykonczenie, ja niestety zadawalam sie plastikowa ordynarna tuba na drutykupiona w sklepie i dwa ladne z materialu ktore dostalam jako prezenty ale nawet mi nie przyszlo do glowy zeby cos takiego ladnego zrobic sobie samemu. A zakiet i ponczo bedza bardzo ladne i czekam na je wykonczenie.
Teresa
_________________ Don't worry about the world coming to an end today. It's already tomorrow in Australia (Charles Monroe Schults)
Pomogła: 10 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2525 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 5 Kwiecień 2008, 09:12
pięknie sie te cosie zapowiadają
Tuba - mega pomysłowa!!
A co do warkoczy - może ja jestem jakaś nienormalna albo coś - ale zawsze warkocze szybciej robie - bo zawsze jak chce już odłożyć robótkę to sobie mówię - "jeszcze do kolejnego krzyżowania"...
_________________ Gość zapraszamy do wzięcia udziału w naszym kolejnym konkursie!
Pomogła: 1 raz Wiek: 29 Dołączyła: 20 Lut 2008 Posty: 175 Skąd: z londynu
Ordery: Brak
Wysłany: 5 Kwiecień 2008, 20:38
he he he Aglaya zeszlej nocy snilo mi sie, ze wkleilas fotki ukonczonego sweterka i poncza. Az musialam sprawdzic czy to byl sen czy moze juz ukonczylas
Wiek: 25 Dołączyła: 13 Mar 2008 Posty: 31 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 11 Kwiecień 2008, 09:35
ee jak sie przestaniesz lenić i szwendać po podejrzanych miejscach typu sklepy z herbatą dostarczając radości pracującej tam obsłudze to machniesz takiego królisia raz dwa
aglaya Uzależniona Craftlady ;) Tita tita tu kosmita
Pomogła: 8 razy Wiek: 25 Dołączyła: 24 Wrz 2007 Posty: 636 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 15 Kwiecień 2008, 09:27
Nigdzie się nie szwendam, a już na pewno nie po sklepach z herbatą Mam mocne postanowienie, że do końca miesiąca nie kupię ŻADNEJ herbaty
Zmajstrowałam pudełko. Ono już dawno było gotowe, brakowało mu tylko różyczek i przytwierdzenia dzianiny do wieczka... Złamałam przy tym "tylko" cztery" igły, ale przynajmniej teraz jest ładnie napięta i trzyma się wieczka.
_________________ She can kill with a smile
She can wound with her eyes
And she can ruin your faith
with her casual lies
Ostatnio zmieniony przez aglaya 22 Maj 2008, 14:33, w całości zmieniany 1 raz
Ola
- dobrze podpowiadasz , bo Aglaya właśnie uczy się szycia u Joani i ma maszynę do szycia , więc ... pokrowiec potrzebny też jest !!! tylko czy jej włóczki wystarczy ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum