CRAFTLADIES Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
14 czerwiec Światowym Dniem Robienia na Drutach!!!
Autor Wiadomość
krolewna 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 5 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 1192
Skąd: frei stadt danzig

Ordery: Brak

Wysłany: 19 Kwiecień 2008, 21:42   

łoł, jaki odzew :)

Gagu, bo to jest światowy dzień robienia na drutach w miejscach publicznych a nie tak po prostu :D

ja też drutuję/szydełkuję w szkole (na nudnych wykładach) i w pracy (mam taką, że często cały dzień nic się nie dzieje i można zwariować z nudów). jeśli chodzi o reakcje ludzi to osoby ode mnie z roku i z pracy są przyzwyczajone ale obcy dziwnie reagują a mianowicie wgapiają się jak w jakiś dziwny okaz (ale ja mam to gdzieś :P ). a z dłubaniem na dworzu to miałam premierę właśnie w wyżej wspomnianym parku kilka dni temu :)

jestem jak najbardziej za przeprowadzeniem jakiejś akcji w czerwcu i udokumentowaniu tego na forum :)
_________________
nowy adres mojego bloga: http://filcowanki.blogspot.com/
 
 
 
Google
Sponsor



Wysłany: 19 Kwiecień 2008, 21:42   Advertisement

 
 
Alicja 
Prawdziwa Craftlady ;)
zwana Alą


Wiek: 34
Dołączyła: 24 Paź 2007
Posty: 230
Skąd: Wrocław

Ordery: Brak

Wysłany: 19 Kwiecień 2008, 21:49   

Szaja, to ja dłubałam korale stojąc za wymianą Walentynkową. Tylko dzięki temu jestem w stanie przetrwać stanie na poczcie, bo u nas zawsze są wielkie kolejki (1 poczta na 2 duże osiedla). Pan z wielkimi drutami mi zaimponował, trzeba mieć krzepę, pewnie chudy, ale byk :) . W sumie myślę, że to jakieś uzależnienie, ale za to jakie przyjemne...Bo ja już żyć nie mogę bez dłubania :D
_________________
Zapraszam:
http://pokusala.fotosik.pl
 
 
Naithana 
Prawdziwa Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 24
Dołączyła: 01 Kwi 2008
Posty: 313
Skąd: Zielona Góra

Ordery: Brak

Wysłany: 19 Kwiecień 2008, 22:04   

Jeśli zamiast drutów można dziergać na szydełku, to ja się piszę. Pewnie będę dziergała jakąś robótkę z podręcznikiem do programowania na kolanach :)
 
 
viola 
Prawdziwa Craftlady ;)



Wiek: 35
Dołączyła: 14 Kwi 2008
Posty: 204

Ordery: Brak

Wysłany: 20 Kwiecień 2008, 09:26   

szaja, ano praca... i akurat w tych samych "ramkach"... :>
Ale ja teraz bardzo szczęśliwa urlopowiczka od 2 tygodni... po niezbyt szczęśliwych perypetiach... ale to nie na temat...

Co do dnia... jestem ZA! ja i tak dziergam wszędzie , gdzie można przycupnać... :P
Spotykam sie w wiekszosci z bardzo miłym odbiorem i ze zdziwieniem... Wiekszość moich koleżanek ma dwie lewe ręce do zrobienia czegokolwiek. No ale dzieki temu - ja zarabiam... 8-)
_________________
ufam swoim rękom...
 
 
Antoinette 
Prawdziwa Craftlady ;)



Pomogła: 2 razy
Wiek: 17
Dołączyła: 13 Paź 2007
Posty: 424
Skąd: prawie 3miasto :)

Ordery: Brak

Wysłany: 20 Kwiecień 2008, 11:07   

gratuluje wam odwagi, bo ja jeszcze nie posiadam takiej, aby dłubać tak przy wszystkich... ogólnie znajomym to zbytnio nie wspominam o tym, że ucze się szydełkować czy robić na drutach, bo moich znajomych to w ogóle nie interesuje... no ale trudno :) a Was wszystkie naprawde podziwiam :>
_________________
Każdy z nas ma we wnętrzu muzyczkę, która mu akompaniuje. Jeśli inni ją także słyszą nazywa się to osobowość.
 
 
kiga 
Uzależniona Craftlady
kigabet



Wiek: 29
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 1129
Skąd: Zielonka:)

Ordery: Brak

Wysłany: 20 Kwiecień 2008, 11:30   

a ja szydełkuję i robię na drutach dosłownie wszędzie gdzie się da... ostatnio najczęściej w drodze na mazury do pracy /z Wawy kawał drogi/ ... jak kierowca pierwszy raz to zobaczył to się spytał: "chałupnictwo?" ... i ubawił mnie tym niezmiernie 8-) ale podobnie jak i wy mam różne doświadczenia jeśli chodzi o reakcje ludzi... od zachwytów po głupie komentarze... ale mam to gdzieś ... w końcu to moja pasja :P
_________________
Boże, daj mi pogodę ducha, bym mógł zaakceptować rzeczy, których
nie mogę zmienić, odwagę, by zmienić rzeczy, które mogę zmienić...

i mądrość, by umieć je rozróżnić...

http://kigabet.blogspot.com/
 
 
 
noodle 
Prawdziwa Craftlady ;)
Natalka jestem ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 15
Dołączyła: 10 Lip 2007
Posty: 308
Skąd: Bielsko-Biała

Ordery: Brak

Wysłany: 20 Kwiecień 2008, 12:25   

moi znajomi na wiadomość, że szydełkuję i robię na drutach reagują wielkim zdziwieniem. kiedy widzą moje robótki i dowiadują się, że są zrobione przeze mnie zdziwenie miesza się z podziwem ;)
kiedyś na ławce w parku dawałam lekcje szydełkowania mojej koleżance. inne dziewczyny stwierdziły, że musimy przy tym wyglądać jak stare baby. nie przejęło nas to specjalnie, bo wcale się tak nie czułyśmy, a ile dobrego z tej nauki wynikło :P
_________________
www.mansarda.blox.pl
życzę miłego oglądania :)
 
 
 
dodzia 
Uzależniona Craftlady ;)
dodzia



Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 08 Kwi 2008
Posty: 660
Skąd: Tczew

Ordery: Brak

Wysłany: 3 Maj 2008, 17:05   

grzecznie podłączam się do pomysłu 14.06. choćby przez chwilę z wózkiem na spacerze ale będę dłubała.
 
 
ullak 
Początkująca Craftlady ;)


Wiek: 31
Dołączyła: 30 Paź 2007
Posty: 55
Skąd: Koninko k. Poznania

Ordery: Brak

Wysłany: 31 Maj 2008, 21:22   

Miałam już okazję trochę publicznie podłubać: na plaży nad jeziorkiem, w przychodni, w aucie na przystanku, gdy czekam na przyjazd córki lub na dworcu, gdy czekam na przyjazd męża - przechodnie często z ciekawością przyglądają się co robię, czasem ktoś się uśmiechnie. Najfajniej jednak dziergało mi się w poczekalni u dentysty. Przez jakieś dwa miesiące zawoziłam tam męża, a sama szydełkowałam. Wizyty były dosyć długie, a dzięki temu efekty mojego dziergania widoczne. Gdy dentystka powiedziała, że to już koniec, zrobiło mi się żal...
Dodam, że jak pierwszy raz wyciągnęłam szydełko publicznie, to trochę trzęsły mi się ręce i opornie mi szło, ale się rozkręciłam i teraz mam już w nosie, co pomyślą inni, zwłaszcza że wiem, iż większość reaguje miło.
 
 
 
AgaMi 
Początkująca Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 20 Lut 2008
Posty: 175
Skąd: z londynu

Ordery: Brak

Wysłany: 31 Maj 2008, 21:37   

a ja jakos nigdy nie mialam problemu z publicznym dzierganiem. Jezszce na studiach jak dorabialam opieka nad dziecmi to bralam je do parku i jak spaly w wozku to ja dziergalam. A ostatnio to publicznie jak jeszcze bylam w ciazy i musialam odczekac swoje w kolejkach do poloznej. dziubalam wtedy kocyk dla mojego dziecka, ktore sobie kopalo w burzchu. Ale manactwem to jest szydelkowanie w czasie skorczow porodowych. Musialam czyms sie zajac w oczekiwaniu na rozwarcie :D
a za 14.06 jestem za!!!
 
 
krolewna 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 5 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 1192
Skąd: frei stadt danzig

Ordery: Brak

Wysłany: 31 Maj 2008, 22:43   

to już niedługo, czas ostrzyć szydełka i druty 8-) pewnie będę dziergać pracę zaliczeniową do szkółki aglayi ;)
_________________
nowy adres mojego bloga: http://filcowanki.blogspot.com/
 
 
 
Jaga
Goszcząca lady ;)


Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 10

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Czerwiec 2008, 19:52   

jutro wyjeżdżam do Warszawy aby być z córką w ostatnich dniach przed porodem i mam spakowane druty i szydełko,,będzie duża produkcja dla niemowlaka :>
Kiedyś wieczorami spotykałam się z koleżankami na pogaduchy "drutowe",,każda coś robiła swoim dzieciom.to były cudowne wieczory,,lampeczka winka ,pogaduchy i śmigające druty..
 
 
szajajaba 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 2 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 05 Maj 2007
Posty: 1586

Ordery: Brak

Wysłany: 12 Czerwiec 2008, 20:27   

14 \bliża sie wielkimi krokami :) Ja się wybieram na dwór szydełkować :D
_________________
Jak kochać - to księcia, jak kraść - to miliony...



Wędrujące albumy: Ivy, Bergamotka, Kasieńka, szajajaba, izuss1, mikaz16, martita, Rooda...
 
 
 
AgaMi 
Początkująca Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 20 Lut 2008
Posty: 175
Skąd: z londynu

Ordery: Brak

Wysłany: 12 Czerwiec 2008, 20:32   

i ja tez sie wybieram, tylko zastanawiam sie czy przypadkiem nie podjechac gdzies w takie specyficzne miejsce londka np. big ben i tam drutowac :D
 
 
izuss1 
Craftlady moderatorka ;)



Pomogła: 15 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 18 Paź 2006
Posty: 2221
Skąd: Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 12 Czerwiec 2008, 22:27   

Poznanianki - ja jestem umówiona w sobotę o pod kupcem z dwiema koleżankami z FF. albo pójdziemy stadnie do parku albo do ogródka na starym. jakieś chętne?
jeśli tak - weźcie szydełka/druty i zapraszamy :)
_________________
pozdrawiam - iza

mój SEGREGATOR || zapraszam do dzianinowego Foto Forum || kropki nad i
-----------------------
Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga, 9.Mely

Poczytaj o zasadach wklejania zdjęć tak, by nie obciążać serwera :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
901 Dawny Kraków

wyszukane

Powered by
phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 23
Download