Troszkę znalazłam :-) Niebieska zakrętka to akrylowy, wodny, błyszczący. Na dotyk suchy po ok 30 min, po 24 - w pełni utwardzony. Uwaga: po wypiekaniu podeschniętego lakieru w 100C staje się on całkowicie wodoodporny :-) Bingo ! Już mi się podoba. Jest dostępny w polskim sklepie internetowym. Czarny - tak jak pisała Teresa, to ten sam, co miał wcześniej czerwoną zakrętkę (czyli spirytusowy, błyszczący, na dotyk suchy po 15min, po 24 w pełni utwardzony). Jak Teresa pisała, jest jeszcze jeden, bardzo tajemniczy, teraz ma właśnie czerwoną zakrętkę, matowy. Jaka baza - wodna czy inna - nie wiem (fajnie by było, żeby był na bazie wody...). W sprzedaży w Europie, w tym na aukcjach, czarny i niebieski. Czerwonego niestety, nie uświadczyłam . Teresko, jeśli znajdziesz przypadkiem linkę, to pięknie poproszę, choćby na priva ...
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 1597 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 21 Kwiecień 2008, 15:21
A jak najbardziej. Co do matowego wyglądu to malowałam kiedyś takim do dekupażu ze stamperii niby miał być super błyszczący ale wyszedł prawie całkiem matowy i odporny na wodę.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 1597 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 22 Kwiecień 2008, 10:24
Muszę zwrócić honor temu nowemu lakierowi, jednak jest błyszczący, ale trzeba porządnie wypolerować koralik żeby po nałożeniu błyszczał inaeczj wychodzi matowy, czyli jeżeli chce się uzyskać mat, wystarczy nie polerować mocno koralików. Dwa w jednym. Wypiekłam jeszcze raz po polakierowaniu, odczekam dobę i zobaczę jak z odpornością na wodę. A i pod żadnym pozorem nie wolno łączyć tego poprzedniego lakieru z nowym, to znaczy, coś co było polakierowane starym, po zalakierowaniu nowym i wypieczeniu robi się paskudne, to samo odwrotnie, na położony wodny nie da się nałożyć starego - "warzy się".
Cześć
Jak ten lakier do fimo wygląda, bo szukałam w empiku i nie mogłam znaleźć. Mozna go kupić jeszcze gdzieś indziej?
Jeszcze jedna rzecz, lakierować trzeba przed wypiekaniem czy można też po a potem już nie wypiekać?
Lakier jest bardzo małych buteleczkach. Kliknij w google "lakier do fimo" wyskoczą CI linki do sklepów w sieci, które sprzedają ten lakier. Zobaczysz też na fotce jak wygląda opakowanie z tym lakierem. Lakieruje sie po wypieczeniu i już się nie wypieka.
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Cześć
Jak ten lakier do fimo wygląda, bo szukałam w empiku i nie mogłam znaleźć. Mozna go kupić jeszcze gdzieś indziej?
W Empiku to wogóle wycofali lakiery i ciągle nie ma tych nowych; nowe tylko w sklepach internetowych.
Melonik napisał/a:
Jeszcze jedna rzecz, lakierować trzeba przed wypiekaniem czy można też po a potem już nie wypiekać?
Niebieska zakrętka to akrylowy, wodny, błyszczący. Na dotyk suchy po ok 30 min, po 24 - w pełni utwardzony. Uwaga: po wypiekaniu podeschniętego lakieru w 100C staje się on całkowicie wodoodporny :-)
Uwaga o wypiekaniu dotyczy tylko lakieru na bazie wody z niebieską zakrętką. Jeśli zakrętka jest inna, nie wypiekamy - jak pisze Rozella. Najpierw wypiekamy pracę z Fimo, potem lakierujemy i znów wypiekamy. Nie próbowałam malować lakierem surowego fimo i wypiekać razem ... Może warto spróbować ?
Utitin dziękuję za uzupełnienie mojej wypowiedzi. Masz rację ja kupuję lakier ktorym sie lakieruje po wypieczeniu. Teraz mnie oświeciłaś , ze są jeszcze inne mozliwosci . Dziękuję
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 1597 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 6 Maj 2008, 14:26
ja bym nie ryzykowała polakierowania nieupieczonego i dopiero jego wypalania. Wprawdzie tego nie próbowałam ale próbowałam z tym żelem do fimo i niestety fimo musi odparować bo inaczej nie wypiecze się, robi się miękkie i cieknie z niego woda - blee.
i polakieruje to koniecznie musze wypiec jeszcze raz?
Melonik, nie wolno podawać linków do stron komercyjnych Co do werniksu - to ten o którym pisałyśmy z niebieską nakrętką, można wypiec jeszcze raz, ale niekoniecznie.
Mówię o tych z czarną, one śmierdzą ? Dla mnie fajny zapaszek napewno do wytrzymania w stosunku do mojego wcześniejszego lakierowania lakierem do paznokci
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum