ja się właśnie zastanawiałam nad tym i w sumie doszłam do wniosku, ze w moim przypadku chyba nie przejdzie - jak coś ufilcuję to bardzo trudno wkłuć w to szpilkę.
_________________ pozdrawiam - iza
mój SEGREGATOR || zapraszam do dzianinowego Foto Forum || kropki nad i || KONKJURS
-----------------------
Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga, 9.Mely
Poczytaj o zasadach wklejania zdjęć tak, by nie obciążać serwera
buszowałam dzisiaj trochę po niemieckich stronach i mam już mętlik w głowie co i gdzie widziałam, ale trafiłam na stronę z licznymi adresami do różnych galerii i mam wrażenie że nie widziałam tych zdjęć w naszym forum www.creativ-seiten.de jest między innymi instrukcja obrazkowa jak zrobić torebkę www.wollenmod.de
Wybacznie moją naiwna uwagę, jestem "raczkująca" w temacie, ale większość z tych niesamowitych cudeniek jest autorstwa Ukrainek, Litwinek, Skandynawek...
Zastanawia mnie fakt, czemu u nas dopiero od niedawna filcowanie zostało odkryte..?
Pomogła: 5 razy Wiek: 26 Dołączyła: 02 Wrz 2006 Posty: 1551 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 15 Kwiecień 2008, 20:46
Violo, ponieważ większość z tych narodów, ma to w tradycji/kulturze rękodzielnictwa, wytwarzania odzieży itd.
Tu muszę poprawić: Skandynawki owszem, Litwinki owszem, Ukrainki natomiast czy Rosjanki zaczęły filcować razem z Polkami Dość długo filcują tez Niemki.
A czemu tak późno w Polsce??? Ponieważ nie ma powszechnego dostępu do potrzebnych materiałów. Wełna z polskich owieczek jest brudno żółta i ciężko się filcuje, to przez klimat, nawet merinoska owieczka miała by tu taką samą wełnę.
Na Litwie większe fabryki włokiennictwa sprowadzają tonami wełnę z Nowej Zelandii, farbują na miejscu i ....
Na Litwie czesankę sprzedają w prawie w każdym większym mieście w największej pasmanterii a u nas .... pozostaje tylko internetową drogą...
O kurcze!
Mój mąż to jest taki Jasio_Wędrowniczek, lubi zwiedzać świat... Chyba przymusowo go wyślę na Litwę i bez czesaneczki niech mi nie wraca...
Radosć będzie obustronna, prawda?
Faktycznie, chyba to brak tradycji u nas. Bo pierwszy raz spotykam się z takimi cudeńkami robionymi tą techniką. W wolnej chwili trzeba będzie poeksperymentować
Wczoraj ze smutku ,że nie ma forum łaziłam po internecie i znalazłam stronę , której nie wiedziałam jeszcze u nas nie wiedziałam. Jeżeli się powtarzam to przepraszam, a jeżeli nie to jest czym nacieszyć oko. Jak ja chciałabym mieć taką pracownię. www.feltfaction.fi
Mnie też to pociąga, zwłaszcza, że jest to dosyć tajemnicza dla mnie technika. Czytałam kurs i nadal nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, co się dzieje z tymi włókienkami i dlaczego się filcują, a taki ze mnie zwierz, że lubi wiedzieć dlaczego coś tak a nie inaczej wychodzi Więc pewnie samodzielnie trzeba spróbować
Milka, filcuje się, ponieważ łuski tej wełenki (takie mają też ludzkie włosy, patrz reklama Pantene Pro-V na przykład ) się odchylają i zaczepiają jedne o drugie.
_________________ http://caffeehaus.blogspot.com
"Odrobina fantazji wystarcza, by życie jawiło się jako coś fantastycznego." Tomasz Mann
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum