Chodziłam do Liceum Ekonomicznego i miałam wspaniałą matematyczkę. Ona sama interesowała się origami modułowym i często chodziła na warsztaty z tej dziedziny przy okazji szkoleń dla nauczycieli, a potem organizowała zajęcia dla uczniów. Bardzo fajna zabawa i przy okazji trochę pomocy naukowych powstało w postaci sześcianów, czworościanów i innych bryłek, w tym również takich nietypowych jak kręciołek.
Niestety nie znalazłam dobrego opisu wykonania, a nie mam pojęcia jak taki kręciołek się nazywa po angielsku żeby na anglojęzycznych stronach poszukać. W związku z tym postaram się w ciągu tygodnia rozrysować instrukcję jak wykonać bazowy element, bo w gruncie rzeczy nie jest to trudne. Painta mam, więc powinnam dać radę
----------------------
Wróciłam od znajomej szybciej niż myślałam i jakoś tak siadłam do painta (z braku lepszego programu do tworzenia grafiki, ale w sumie paint wystarczy do schematów). Mam nadzieję, że te moje bazgrołki będą czytelne. Zobaczymy jak sobie poradzę z mieszanką tekstu i grafiki.
Element bazowy (moduł):
Bierzemy kwadratową kartkę papieru (model ze zdjecia był robiony z kwadratów o boku 6 cm z tego co pamiętam). Składamy kartkę na pół (tak jakby w poziomie) i rozkładamy. Składamy ponownie na pół (tak jakby w pionie) i znów rozkładamy. Następnie obracamy kartkę na drugą stronę i składamy ją po przekątnej i jeszcze raz po drugiej przekątnej.
Jak rozłożymy sobie teraz naszą karteczkę to powinny być widoczne 4 linie zagięć (pozioma, pionowa i dwie przekątne). Wpychamy tak jakby te poziome i pionowe do środka, żeby nam się taki trójkącik zrobił.
Teraz będziemy robić takie "skrzydełka". Rogi naszego trójkącika będziemy zawijać do góry. Przed zawijaniem dobrze jest przeciągnąć np. szydełkiem po brzegu naszego "skrzydełka" używając go w podobny sposób jak używa się nożyczek na wstążce by ją zakręcić. Dzięki temu uzyskamy takie lekkie łuki. Łapiemy za brzeg "skrzydełka" i zakręcamy go do środka tak by powstał taki rożek.
Dwie wskazówki techniczne. Po pierwsze jak spojrzymy od góry na nasz trójkącik, to powinniśmy widzieć wypukłą bryłkę. Skrzydełko będziemy zawijać do góry (biorąc pod uwagę tą perspektywę). Chodzi o to, żeby górna krawędź skrzydełka była tym zagięciem, które zrobiłyśmy, a nie dwoma warstwami papieru. Po drugie nie ma znaczenia, w którą stronę (prawo, lewo) będziemy skręcać skrzydełka, ale musimy robić to konsekwentnie)
Teraz skręcamy pozostałe skrzydełka. Dobrze jest przytrzymać palacami już skręcone rożki. Wymaga to nieco wprawy, ale już po dwóch, trzech razach zwykle się udaje.
Mamy gotowy element bazowy. Z góry przypomina on nieco wiatraczek ze spiralkami na końcach, z boku takie cztery rożki sklejone boczkami ze sobą.
Kręciołki:
Jak już złożymy sobie odpowiednią ilość elementów bazowych, to możemy przystąpić do składania kręciołka. Model ze zdjęcia składa się z 30 elementów, ale są i mniejsze (całkiem ładny mozna złożyć już z 12 modułów).
Bierzemy trzy elementy i składamy je w następujący sposób. Łączymy po jednej krawędzi z każdego elementu we wspólną spiralkę. Spiralki powinny zachodzić na siebie. Następnie sąsiadujące ze sobą "skrzydełka" łączymy jakby w pary. Powstanie nam coś co przypomina trójkąt z kulkami podwójnych połączeń po bokach i pojedynczym wolnym "skrzydełku" na każdym z wierzchołków.
Niektórzy radzą poskładać sobie dużo takich trójek i potem łączyć je ze sobą, ale ja osobiście uważam, że dokładanie pojedynczych elementów jest łatwiejsze i żadziej się coś psuje.
Do naszej trójki dokładamy kolejne elementy tak by odpowiednia ilość skrzydełek schodziła się ze sobą (zdjęcie skłądanej bryłki albo schemat bardzo ułatwiają to zadanie). Jak to zrobić wytłumaczę na przykładzie tej bryły. Jeśli się jej przyjżycie na pewno dostrzeżecie, że składa się ona tak jakby z gwiazdek i trójkątów dookoła nich. Do każdego trójkąta wchodzą 3 skrzydełka, a do wnętrza każdej gwiazdki 5.
Dużo łatwiej jest to pokazać niż opisać, ale mam nadzieję, że schematy trochę ułatwią sprawę. W razie czego jeszcze pomyślę jak dokładniej opisać dodawanie kolejnych elementów.
aaaaa.....
zaczynam kumać ideę jak to się łączy - zczepiają się te takie jakby "świrle" i dzięki temu sie nie rozpada, tak?
chyba już wiem co jutro bedę robić
_________________ pozdrawiam - iza
mój SEGREGATOR || zapraszam do dzianinowego Foto Forum || kropki nad i
-----------------------
Uwaga, wkrótce przenosiny serwera!Poczytaj o zasadach wklejania zdjęć tak, by ich nie stracić z oczu
Dołączając kolejne elementy bryłka będzie nam rosła, aż w końcu się "zamknie" tworząc taką jakby kulę. Zwykle najtrudniej jest włożyć ostatni element, ale jestem pewna, że się uda. W razie problemów pytajcie, postaram się pomóc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum