Spinka bardzo dziękuję. Dobrze, że naturalnie -ciąża i malutkie dziecko , musiałam przerwać zabawę z decou , bo maty robiły taką furorę, że jeszcze nie wyschły, a już ginęły z domu. Mąż czasami zastanawiał się czy dostanie obiad, bo wszędzie w kuchni suszyły się maty. Moja serdeczna przyjaciółka ma maty usztywniane jeszcze dodatkowo filcem i używa je już dwa lata. Nic im się nie dzieje. Są wycierane na sucho i na mokro . Nadal wyglądają tak samo.
Maty swietne!
Jesli mozna to poprosze opis jak to bylo dokladnie robione (skad te maty, jaki lakier etc). bo strasznie mi sie to spodobalo i chcialabym odgapic
_________________ "Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"
A.Einstein
Podobają mi się zdecydowanie na 1-szym miejscu jak i Spince maty, są rewelacyjne i bardzo starannie wykonane. Podziwiam Cię za cierpliwość w klejeniu serwetki na tak poszatkowaną matę
Uroczy jest obrazek z owocami i chusteczniki - winogronowy i dyniowy
_________________ Pozdrawiam, Ewa.
"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu." Mały Książe
Dodziu no jak TY mogłaś tak długo, nie pokazywać nam takich pięknych i pomysłowych prac. Mata przepięknie wygląda , jednak mnie szalenie podoba się ten talerz. Pomysł na obrazek z Gwiazdorkiem też super.
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Pomogła: 10 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2589 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 28 Kwiecień 2008, 07:13
maty - doskonałe , ja - inaczej niż Berg - nie lubię spękań to tu to tam - a raczej tych nierówności koloru, który robi się, gdy prześwituje ciemniejsza farba spod jasnej , a Ty chyba tylko wybiórczo pomalowałaś fragmenty na ciemno. Tego efektu nie ma w chusteczniku z Klimtem - tu chyba całość była pomalowana na ciemno, potem kark i jaśniejsza farba.
Za to przecierki w chusteczniku makowym - REWELACJA! - zdradź jak je robiłaś
_________________ Gość zapraszamy do wzięcia udziału w naszym kolejnym konkursie!
No fantastyczne wyroby ! Brawo, Dodziu. Tak trzymać . W tym temacie jestem noga, więc zero fachowych uwag i mogę tylko powiedzieć, że po matach najbardziej podobają mi się pojemniki na chusteczki - może dlatego że dopadła mnie alergia i chusteczki są w użyciu na okrągło ...
Świetny pomysł z tymi matami.
Z chusteczników najbardziej mi się podoba ostatni - z ziołami, to przez brązowy kolor.
Inne prace też sympatycznie wyglądają.
makneto mnie on również zachwyca i trudno mi się z nim roztać. od roku ma pzreznaczenie i nie mogę tego zrobić. wyszły swietne delikatne kraki.
Gagu przetarcia na makach robiłam bardzo drobnym papierem po naklejeniu motywu, prawie do starcia białego tła. a kanty delkiatnie muśnięte są farbą włoską w odcienu bronzo, o ile dobrze pamiętam. robi efekt patyny . bardzo to lubię.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum