Hobby: masa solna, pastele, farby
Wiek: 26 Dołączyła: 17 Lis 2007 Posty: 167 Skąd: z piernikowej chatki
Ordery: Brak
Wysłany: 30 Kwiecień 2008, 09:16
iście królewskie szaleństwo wymiankowe. Chciałoby się rzec "szaleństwa panny Kasi":) Podziwiam zarówno zrobione przez Ciebie twory jak i te które otrzymałaś..po prostu obłęd, ile pomysłów, możliwości...nic tylko pozazdrościć i wpaść tez w szał wymiankowy;) tyle że jestem chyba zbyt monotematyczna
_________________ "A z gliny ulep mi
Kobiety prostej twarz..."
Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1591 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 30 Kwiecień 2008, 14:58
Gagu, Bergamotka, właśnie tu jest pies pogrzebany, że te kolczyki są tak proste i jednoznaczne, że ciężko będzie zrobić je inaczej, no bo niby jak? z 1 listkiem? w trochę innym odcieniu? nie mam pomysłu jak inaczej miałyby wyglądać ale jeżeli Wy macie to chętnie posłucham propozycji, a jak nie to za zezwoleniem Spinki wykonam dla Toke 2 parę
krolewna, chodzi mi o to,że na pewno nie wyjdą ci kulki i listki identycznej wielkości. może zrób mniejsze albo użyj innego koloru linki.
możesz też zrobić jeden listek ciemny, a drugi jasny.
ja bym aż tak bardzo się tym nie przejmowała. takie "wiśniowe" łączenie kulek filcowych jest bardzo częste. ja też kiedyś robiłam takie kolczyki, tylko bez listków.
zresztą, na jednym drzewie takich samych wiśni rośnie mnóstwo
Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1591 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 30 Kwiecień 2008, 15:15
akurat kulki zawsze wychodzą mi takiej samej wielkości bo mam na to specjalny patent ale pomysł z pocieniowaniem listków jest bardzo fajny, chyba wykorzystam. wiem, że motyw wisienkowy jest bardzo popularny, sama widziałam kiedyś na allegro podobne kolczyki z filcowych kulek, tylko że miały chyba szklane listki. coś wykombinuję żeby było inaczej
Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1591 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 30 Kwiecień 2008, 15:46
Gagu, a widziałaś kiedyś pojedynczą wiśnię? chyba że zrobię na drugim patyczku samą pestkę mam już pomysł jak zrobić żeby było wiśniowo ale nie tak samo
Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1591 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 17 Maj 2008, 13:43
wreszcie wrzucam zdjęcie klipsów, które zrobiłam z ciasteczek od Cicho. biżuteryjki pewnie będą rwać sobie włosy z głowy bo wszystko jest okrutnie krzywe ale jak na moje zdolności drutowe to może być tym bardziej że robiłam to ze strasznie twardego drutu stalowego bo innego nie miałam pod ręką. aha, docelowo, na tej "tarczce" od klipsów ma być jeszcze naklejona połówka kulki z brązowego fimo (takiego samego jak ciacha) ale jakoś nie mogę się zebrać żeby kupić dobry klej więc na razie noszę tak jak jest i już parę osób chciało mi je zeżreć
Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1591 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Maj 2008, 20:52
no wreszcie nadszedł czas aby podzielić się i tu moją ogromną radością
jakiś czas temu, gdy pokazałam na forum torebkę na pas, Spinka odezwała się do mnie na pw z propozycją zdobycia takowej w końcu stanęło na wymianie za ręcznie malowaną koszulkę. Kasia sprecyzowała kolory, ja sprecyzowałam jak bym chciała żeby koszulka mniej więcej wyglądała i obie zabrałyśmy się do roboty. a oto efekty naszej pracy:
Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1591 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 15 Wrzesień 2008, 16:53
no dobra czas pochwalić się następną wymianą. piejąc z zachwytu nad haftowanymi, koralikowymi broszkami Oli dostałam propozycję od autorki, że może mi taką zrobić w zamian za coś z filcu. najpierw miały być kolczyki ale stwierdziłam, że trud haftowania koralikami jest nieadekwatny do zrobienia kolczyków więc ostatecznie stanęło na bransoletce. oto materiał dowodowy:
ptaszor, który przypięty do płaszcza dotrzymuje mi towarzystwa gdy rano wlokę się do pracy i jak wracam to też oczywiście
tu przypięty do dołączonej do niego karteczki:
a to bransoletka ode mnie (troszkę "rozprężona", pętelki na końcach powinny się schodzić)
podsumowując, kolejna udana wymiana i wzbogacenie się w cudną handmadową rzecz a także świadomość, że gdzieś tam, ktoś nosi coś mojego . dziękuję Oli
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum