CRAFTLADIES Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
podstawy dla początkujących :)
Autor Wiadomość
_alcia_ 
Nie pisząca lady ;)


Dołączyła: 11 Lut 2008
Posty: 2

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Luty 2008, 20:48   podstawy dla początkujących :)

Witam wszystkie fanki FIMO.
Zakupiłam właśnie cały zestaw kolorów i chciałabym się wziąć do pracy (biżuteria, moje wielkie hobby), jednak nie wiem nic o tej masie, o jej właściwościach. W Polskich źródłach nic nie znalazłam, a z innymi językami u mnie zbyt krucho.

Więc pozwolę sobie zadać tutaj kilka podstawowych pytań i mam nadzieję, że poratujecie mnie konkretnymi odpowiedziami :)

1) Po tym, jak już coś stworzę z FIMO, czy muszę to od razu tego samego dnia zapiekać, czy nie. Chodzi mi o to, czy ta masa się jakoś psuje pod wpływem powietrza, czy gotowe elementy mogą spokojnie poleżeć, by móc je piec jakiś czas później, już większym hurtem
2) Resztki... co z nimi.. j.w. - czy mogę je długo trzymać, aż się nadarzy okazja do wykorzystania, czy po jakimś czasie już do niczego się nie będą nadawały? Jeśli da się to przechowywać, to w jakich warunkach?
3) Czy tą masę trzeba urabiać przed formowaniem? (jak plastelinę) czy od razu gotowa do użycia?


To chyba tyle, tak na wstępie. Choć pewnie jeszcze jakieś wątpliwości z czasem się wyklują.


Pozdrawiam cieplutko :)
 
 
Google
Sponsor



Wysłany: 11 Luty 2008, 20:48   Advertisement

 
 
zebrzyca 
Craftlady moderatorka ;)



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 07 Mar 2007
Posty: 1597
Skąd: Lublin

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Luty 2008, 21:24   

Witaj alciu. Na początek proponuję lekturę działu o fimo, znajdziesz wiele praktycznych informacji. Nie możemy ciągle powtarzać ich, bo niestety forum puchnie i robi się bałagan. Tak po krótce: nie fimo się nie psuje pod wpływem powietrza, u mnie np. leży już trzeci miesiąc w lodówce i nic się nie dzieje; resztki możesz przechowywać w pokoju, ale lepiej w lodówce, bo nie będą się nagrzewać i ewentulanie odkształcać; co do urabiania, to zależy gdzie wceśniej leżała masa, jak jest twarda to trzeba wyrobić, zobaczysz sama. Po inne informacje zapraszam do istniejących już tematów o fimo.
_________________
Pozdrawiam. Teresa
 
 
_alcia_ 
Nie pisząca lady ;)


Dołączyła: 11 Lut 2008
Posty: 2

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Luty 2008, 22:13   

Dzięki wielkie za pomoc :)

Biorę się do pracy!!

zebrzyca napisał/a:
Na początek proponuję lekturę działu o fimo, znajdziesz wiele praktycznych informacji. Nie możemy ciągle powtarzać ich

Na początek przeczytałam wszystkie posty w dziale o fimo, w żadnym z tematów nie były poruszane te kwestie (chyba, ze jest jeszcze jakieś inne podforum o fimo??)
 
 
Melonik 
Goszcząca lady ;)



Wiek: 25
Dołączyła: 27 Kwi 2008
Posty: 6

Ordery: Brak

Wysłany: 27 Kwiecień 2008, 10:24   Cześć

To mój pierwszy post i pierwszy dzień na forum.

Wczoraj rozpoczęłam przygodę z Fimo i nasunęło mi się parę pytań. Na większość zalazłam tu odpowiedź ale parę rzeczy albo są zbyt banalne i nikt o nie do tej pory nie pytał albo coś przeoczyłam.

Chodzi o to jak kroić kiełbaski takie okrągłe, żeby mi się nie spłaszczały. Czy to tylko kwestia ostrości noża czy może macie jakieś tajemne lub mniej tajemne sposoby?

I po drugie: jak sklejam kilka wałeczków w np. kwiatek albo coś takiego jak na zdjęciu to jak zrobić, żeby one do siebie idealnie przylegały w środku? Czy wystarczy pokulać. Ja wczoraj nie kulałam za mocno bo bałam się, że może kwiatek się popsuje, ale zostały mi gdzieniegdzie małe dziurki w środku.

bez tytułu.jpg
Plik ściągnięto 1131 raz(y) 25.98 KB

 
 
 
szajajaba 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 05 Maj 2007
Posty: 1473

Ordery: Brak

Wysłany: 27 Kwiecień 2008, 10:36   

1. Nie kroić nożem! Żyletką lub specjalnymi ostrzami. Przed krojeniem na godzinę do lodówki.

2. Nie turlać! Jak ma być kwadratowy wzór - z każdej z 4 stron dociskać długą linijką, twardą - kilkanaście razy takie coś zrobić.

Jeśli ma być przekrój okrągły - najpierw poodciskać mocno do siebie, potem kulać.

BTW, te informacje podawałam już kilkakrotnie ;)
_________________
Jak kochać - to księcia, jak kraść - to miliony...



Wędrujące albumy: Ivy, Bergamotka, Kasieńka, szajajaba, izuss1, mikaz16, martita, Rooda...
 
 
 
Melonik 
Goszcząca lady ;)



Wiek: 25
Dołączyła: 27 Kwi 2008
Posty: 6

Ordery: Brak

Wysłany: 27 Kwiecień 2008, 10:41   Dzięki!

Widocznie nie zauważyłam, że już o tym pisałaś. Jakoś mi ciężko wyobrazić sobie, jak to do siebie podociskać ale będę próbowała :) Dzięki :)
 
 
 
szajajaba 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 05 Maj 2007
Posty: 1473

Ordery: Brak

Wysłany: 27 Kwiecień 2008, 10:46   

Podociskać to podociskać. Normalnie, palcami :D Spokojnie, podociskasz z każdej strony, wzór to rpzetrzyma.
_________________
Jak kochać - to księcia, jak kraść - to miliony...



Wędrujące albumy: Ivy, Bergamotka, Kasieńka, szajajaba, izuss1, mikaz16, martita, Rooda...
 
 
 
Melonik 
Goszcząca lady ;)



Wiek: 25
Dołączyła: 27 Kwi 2008
Posty: 6

Ordery: Brak

Wysłany: 27 Kwiecień 2008, 10:49   

Od razu idę dociskać a jak wyjdzie to pędzę do empiku po inne kolory fimo :mrgeen:
 
 
 
alka 
Początkująca Craftlady ;)



Wiek: 25
Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 109
Skąd: kamien pom

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Maj 2008, 11:21   

witam !
i mnie wzielo :mrgeen: nawet pierwsze proby mam za soba. i mam pytania

1. czy mozna fimo po utwardzeniu czyms oszlifowac? (nie moge stosowac rekawiczek)

2.fimo mi sie odksztalca nawet jesli przed samym krojeniem wsadzilam je do lodowki .czy moze miec na to wplyw rodzaj fimo (mam to packajace sie innego nie bylo)
_________________
pozdrawiam :)
 
 
szajajaba 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 05 Maj 2007
Posty: 1473

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Maj 2008, 11:25   

Co to jest fimo paćkające się?

Oszlifować można. Np. bawełnianymi nakładkami na szlifierkę.

Do lodówki na ile wsadziłaś?
_________________
Jak kochać - to księcia, jak kraść - to miliony...



Wędrujące albumy: Ivy, Bergamotka, Kasieńka, szajajaba, izuss1, mikaz16, martita, Rooda...
 
 
 
alka 
Początkująca Craftlady ;)



Wiek: 25
Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 109
Skąd: kamien pom

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Maj 2008, 11:32   

czytalam tu na forum ze jest fimo o nizszej temperaturze wypiekania(110) ;) to to wlasnie
ono mi czesto zostawalo na rekach takze musialam lapki mys dosyc czesto

fimo do lodowki wsadzalam na 10-15 min
a i jeszcze korale bo je przed przekluwaniem tez wsadzalam do lodowki i tu tez bylo roznie
ale wiadomo : poczatki ;)
_________________
pozdrawiam :)
 
 
szajajaba 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 05 Maj 2007
Posty: 1473

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Maj 2008, 11:35   

No to weź je wsadź na godzinę.

Co do temperatury pieczenia - ja i tak wsio razem piekę w 125 stopniach, mało tego - nawet na półtorej godziny zdarzało mi się zostawić w piekarniku i nic się nie działo.
_________________
Jak kochać - to księcia, jak kraść - to miliony...



Wędrujące albumy: Ivy, Bergamotka, Kasieńka, szajajaba, izuss1, mikaz16, martita, Rooda...
 
 
 
Isani
Początkująca Craftlady ;)



Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 120

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Maj 2008, 11:53   

alka napisał/a:
czytalam tu na forum ze jest fimo o nizszej temperaturze wypiekania(110) ;) to to wlasnie
ono mi czesto zostawalo na rekach takze musialam lapki mys dosyc czesto

fimo do lodowki wsadzalam na 10-15 min
a i jeszcze korale bo je przed przekluwaniem tez wsadzalam do lodowki i tu tez bylo roznie
ale wiadomo : poczatki ;)

Jeśli masz byt miękką modelinę , to możesz ją włożyć pomiedzy dwie kartki a4 i naciskać na papier, wtedy nadmiar tłuszczu będzie się wyciskał na papier. A Ty otrzymasz produkt bardziej odtłuszczony.
_________________
Zapraszam do mojego wątku
http://www.craftladies.or...fimo-vt1059.htm
 
 
alka 
Początkująca Craftlady ;)



Wiek: 25
Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 109
Skąd: kamien pom

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Maj 2008, 11:55   

dzieki za rady :)
ja mam kuchenke stara gazowa ,nie wiem jaka temperatura w srodku - ale tez dlugo zostawilam to fimo i nie narzekam :ok:
wlasnie tydzien temu to fimo pieklami jakis dymek uchodzil ale zycie z dreszczykiem jest ciekawsze :mrgeen:
godzina przed krojeniem...ojej...a do zamrazarki mozna? niecierpliwa troszke jestem :oops:

dzieki isani :) wykorzystam
_________________
pozdrawiam :)
 
 
szajajaba 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 05 Maj 2007
Posty: 1473

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Maj 2008, 12:13   

To wsadzanie miedzy papier to oczywiście PRZED robieniem czegokolwiek z fimo ;)
_________________
Jak kochać - to księcia, jak kraść - to miliony...



Wędrujące albumy: Ivy, Bergamotka, Kasieńka, szajajaba, izuss1, mikaz16, martita, Rooda...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
901
Dawny Krakow wyszukane

Powered by
phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Strona wygenerowana w 0.15 sekundy. Zapytań do SQL: 26
Download