Maryska obejrzałam wszystkie Twoje prace, te starsze także. Szalenie podoba mi się to, ze tak wiele elementów jest na każdej pracy. I wszystko to współgra ze sobą. Nawet jezeli jesteś zawodowcem, czyli posiadasz przygotowanie plastyczne, to ja i tak podziwiam szczerze Twoje prace. Powiedz czy ta mnogość kwiatów na tacach np. bierze sie z doklejania ich, czy też masz jakieś dojście do takich bogatych motywów kwiatowych ?
Już jestem w Twoim fan clubie
Witam ,
Dzięki, dzięki , dzięki ..............
szczególnie za ten fan club :-)))) tego jeszcze nie miałam !
cieszę się , ze tak miło zostałam przyjeta na forum ,
wczoraj wstawiłam swój linek i........... nie zaglądałam do teraz , trochę ze strachu a trochę dlatego , ze zrobiłam pracę zieloną , bo to konkurs mnie zdopingował :-) do zalogowania się , nigdy jeszcze moja praca nie brała udziału w zadnych zawodach .... zobaczymy !?
a teraz dwa słowa o sobie i moich pracach !
decoupage wpadł mi w oko bbb dawno temu ale wtedy uprawianie go w Polsce graniczyło z cudem , zero papierów , klejów, mediów zadnych matriałow więc na poczytaniu i pooglądaniu sklepów na wstrętnym zachodzie się skonczyło :-(
decu wróciło do mnie ok roku temu z koniecznosci zagłębiłam się w tą technikę i okazało się , ze wchodzę w nią jak w masełko............ sama radośc , przyjemnosc i jeszcze się innym podoba , zeby jeszcze dało się coś sprzedać !!!!
nie jestem plastykiem zawodowym ...........
decu to moje hobby , wiem , ze robię je tak trochę po swojemu :-) mimo , ze stosuję się prawie scisle do receptur z ksiązek , internetu! bo tak naprawdę to wszystkiego nauczyłąm się sama :-) metodą prób i błędów i podglądania ............. a ze w decu nie bardzo mozna coś sp...........więc mamy to co mamy to co widzićie
Uzywam bbb prostego podstawowego warsztatu , korzystam z papierów dostępnych w kazdym decu sklepie ale mieszam wszystko ze wszystkim grube z cienkim i na odwrót
i uwielbiam robić moje tacki bo ten przedmiot daje szanse "poszalec"
ktos mi gdzies zadał pytanie czy te tacki to jakiś stary przedmiot , bo ma podobny zabytkowy po babci ! nie to sa sklepy po 5 zł i wykupiłam jezeli nie wszystkie to sporo :-)
jeszcze raz dzięki..................
na dziś starczy tych komplementów ! bo mi woda sodowa zabuzuje :-))) w głowie i kto będzie robił następne tacki ???
pozdrawiam wszystkie Craftladies
Pomogła: 6 razy Wiek: 32 Dołączyła: 23 Paź 2006 Posty: 1222 Skąd: z Poznania
Ordery: Brak
Wysłany: 6 Maj 2008, 10:52
ma.ryska, z wielką przyjemnościa obejrzałam Twoje prace, a linka dodałam do blogrolla Pięknie wykończone projekty, bardzo inspirujące- sama nadal boję się koloru w decu - może jednak dam się do niego przekonać, bo efekty Twojej pracy są oszałamiające!
Ja stawiam na tace
_________________ Michelle
My heart belongs to raggedies!
ma.ryska, z wielką przyjemnościa obejrzałam Twoje prace, a linka dodałam do blogrolla Pięknie wykończone projekty, bardzo inspirujące- sama nadal boję się koloru w decu - może jednak dam się do niego przekonać, bo efekty Twojej pracy są oszałamiające!
Ja stawiam na tace
.......... dzieki Ivy :-)
własnie znalazłam chwilę czasu zajrzałam na "pocztę" a tam powiadomienie z forum ! poczytałam i miło mi się zrobiło , bo mój wątek choc nowy spadł juz sporo w dół :-( a zainteresowanie nim jeszcze bardziej ... ale ja nie mam czasu ani czytac , ogładać Wasze prace a o pisaniu prawie nie ma mowy ............. wiosna ,ogródek wygrywa i zamiast wytwarzac nowe pracki decu cały wolny czas tam siedzę i macham szpadelkami i takimi innymi narzędziami jak popada to spróbuję nadrobić :-) wpadam tu jak po ogien ....
dlatego szczególnie mi miło ,ze jeszcze są chętni do oglądania moich pracek .............
Ivy mówisz , ze boisz się koloru w decu ... dlaczego ?
gdzies juz powiedziałam , że decu to taka fajna rzecz , ze nie da się nic zepsuć ! bo jak mi cos nie wyjdzie nie jestem zadowolona z efektu to farba , papier scierny i ... pozamiatane dlatego własnie mozna poszaleć , zdarzało mi się parę razy zmieniac koncepcję a co jest pod spodem i tak nie widać , wiec jezeli stwierdzisz , ze kolor to jednak nie to przemalowujesz i juz , wszystkich namawiam na kolor , kolor i jeszcze raz kolor ....
ale nie ukrywam , ze czasem podobają mi się także " ascetyczne "prace
Ivy dzięki za mojego linka w Twoim blogrollu :-)))
Ja co prawda mam tego swojego bloga... od niedawna... ale nie za bardzo wiem jak to działa, nie rozgryzłam wielu funkcji :-( jak skoncze z ogródkiem zajmę się blogiem ...no i decu bo mi się juz "ckni" za robótkami
ale nie mogę dać się chwastom :-)
pozdrawiam
gratuluję, też nie jestem plastykiem, malowanie zawsze mnie fascynowało, jednakże możliwości i umiejętności nie te, a decoupage pozwala na wiele. życzę wieluuuu tacccc. są piękne.
Witam ,
pózna pora :-) ale dopiero teraz udało mi się "dorwać " do komputera( dom i ogród i decu uzytkowe zabrały mi duuuzo czasu ) wkleiłam nowe prace w swoim blogu ! takie bbb ale to bbb uzytkowe decu ....
zdjęcia wkleję moze jutro , bo juz dziś sił brak ;-( ale moze jakiś nocny marek nie będzie mógł spać i będzie się nudził to powiadamiam o nowosciach i zapraszam ...............
Pomogła: 5 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1192 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 11 Maj 2008, 18:40
ło matko! piękne rzeczy... tak sobie patrzę na te zdjęcia i myślę sobie, że musisz mieć piękny domek (ta ściana za lampą, kafle w biało - brązową szachownicę, stare krzesła....) i dołączam się dy pytania Roodej o to czy ściana to Twoja sprawka?
ło matko! piękne rzeczy... tak sobie patrzę na te zdjęcia i myślę sobie, że musisz mieć piękny domek (ta ściana za lampą, kafle w biało - brązową szachownicę, stare krzesła....) i dołączam się dy pytania Roodej o to czy ściana to Twoja sprawka?
widzę Królewno , ze bb dokładnie pooglądałaś moje prace :-)
tak domek mam....... czy ładny ? myslę , ze jeszcze nie ............ staram się jak mogę ale nie wszystko mogę , muszę współpracowac z panami budowlancami a to jest bbbbbbbbbbb trudne , szczególnie w tej chwili , więc wiele rzeczy robię sama , pomalowałam pół chałupy , stąd te kolory , bo wybierałam to co mi się własnie podoba , mocne , żywe ! pomalowałam drzwi a za to "walnęłam sobie " decu zrobiłam lampę , powiesiłam , nie wywalając korków w całej dzielnicy !
nie czarujmy się nie jest to jakis rewelacyjny decu np na drzwiach a taki uzytkowy dla poprawienia humoru
ale ja jeszcze troszkę o tych "dzyndzelkach " na abażurku bo to fajne
Ja generalnie nie kocham takich ozdóbek ! ale ........
będąc na giełdzie staroci trafiłam na takigo "Starszego Pana" z całyni workami "kryształków"
i zagadnęłam go : " bawi się Pan w Pollyannę w wolnych chwilach ? "
Oooooooooooo zna Pani Pollyannę ? pewnie znam i lubię za jej optymizm i za to , ze kocha wszystkich ludzi ............a najbardziej lubię ten kawałek o kryształkach
to tak jak ja ! wie pani czytam tę ksiązkę z moją wnuczką !
wie Pani co , to niech Pani wezmie trochę tych szkiełek i powiesi na żyrandolu.... na SZCZĘSCiE !!! i włozył mi w rękę garsc dzyndzolków :-) a ja własnie robiłam abazurek w maki no i co miałam zrobić powiesiłam ............. na SZCZĘSCiE !
pozdrawiam Pana od krysztalków i wszystkich wielbicieli Pollyanny
acha dzięki za miłe słowa a Rozelli za fan club
drzwi r e w e l k a !!!! będziesz je jeszcze lakierować ?
no i troszkę naiwnie zapytam o ścianę w tle żyrandola - to też Twoja sprawka?
zapomniałam !
tak ta sciana w maki to tez moja sprawka :-)
takich "sprawek ' zaliczyłam trochę .............
ale tu to juz papier scierny i farba nie pomogą , bo zeby to zlikwidować to juz tylko szlifierka ,bo to jest naklejone na sciane tak trochę na zasadzie , nazwijmy to płaskorzezby :-(
Z przyjemnoscią przeczytałam sobie Twoje opowiadanie o domku, przypadkowej rozmowie z panem od krzyształów i wogóle, bardzo ciekawa z Ciebie osoba Marysiu. O czym zaświadczają Twoje fantastyczne prace i sposob w jaki je fotografujesz.
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Z przyjemnoscią przeczytałam sobie Twoje opowiadanie o domku, przypadkowej rozmowie z panem od krzyształów i wogóle, bardzo ciekawa z Ciebie osoba Marysiu. O czym zaświadczają Twoje fantastyczne prace i sposob w jaki je fotografujesz.
........... dzięki , dzięki :-)
Staram się jak mogę ........
A jak nie mogę to tez się staram :-)
To prawda , b.lubię swój dom i lubię przy nim majstrowac ! i przez ten dom odkryłam decu , bo było mi potrzebne" coś " co pomoże doprowadzić parę rzeczy do uzytku , do ponownego uzytku bo ja zaczęłam tak naprawdę ( pomijając wprawki deseczkowe) od mebli werandowych bo werandowych ale mebelków ! 2 foteliki , szafka , stolik , półeczka żyją do dziś :-) i parę innych , które predzej czy pózniej zostały by zniesione do piwnicy ....oby tylko do piwnicy !
A , ze lubię stare graty i lubię buszować po komisach , giełdach :-)))))))
a co do fotografii to ................ muszę się przyznac , bo prędzej czy pózniej tak i tak się wyda :-( zdjęcia robi moja córka !
często robimy "sesję" razem ale to ona fotografuje , czesto to są jej pomysły !
nie zebym nie wiedziała do czego słuzy aparat foto czy photoshop bo go znam i lubię uzywać ale mam dziecko z dyplomem foto i ona rzadzi w domu tym sprzętem ....
mam nadzieję , ze po tym "wyznaniu" nie przestaniecie tu zaglądać
My się po prostu dopełniamy ja jej segregatorek decu , stoliczek z klimtem :-) a ona pstryk .......
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum