Zastanawiam się czy są takie wasztaty filcowania w Warszawie. Wybieram się latem do Polski i chętnie bym wzięła udział, byleby były dla zaawansowanych. Z tego co widzę to w warsztatach przoduje Kraków.
Mały offtopic , tak na marginesie jak juz jesteśmy przy kurteczkach, to gdzie sie podziała Manualna. Miałam nadzieję, ze troszkę nam opowie o swojej pięknej kurteczce
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Wiek: 44 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 474 Skąd: Kołobrzeg
Ordery: Brak
Wysłany: 17 Maj 2008, 23:08
, przewracamy na drugą stronę. Drugą stronę zakładamy wełną grubiej
Moczymy, przykrywamy folię i wałkujemy wałkiem do ciasta lub szlifierką dokładnie z każdej strony, aż wełna zacznie ściągać tkaninę
Robimy łodygę z zielonej wełny. Moczymy i skręcamy w wałeczek
Wiek: 44 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 474 Skąd: Kołobrzeg
Ordery: Brak
Wysłany: 17 Maj 2008, 23:11
jeden koniec wałeczka zostawiamy suchym, z pomocą igły przyczepiamy go do środka kwiatka
masujemy dokładnie miejsce łączenia i cały kwiatek, mocno i zdecydowanie
. Palcem formujemy kielich kwiatka
Płuczemy pod gorąca potem zimną woda, wyciągamy rogi-płatki, suszymy
Kozocka jak zawsze wielka. brawo. ten pokaz to majstersztyk. gdyby nie pora to spróbowałabym już teraz, ale zrobię to jak wstanę . zobaczymy jaki efekt ja uzyskam. ciekawe czy szyfon lub apaszki z ciuchlandu się do tego nadają? trzeba sprawdzić
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum