Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1569 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 22 Maj 2008, 18:33
nowe lusterko super! poprzednie też mi się okrutnie podobało, ale widać postępy, a to ważne Iza ma troszkę racji z tymi równomiernie rozmieszczonymi skupiskami kropek, ale dopóki tego nie powiedziała w ogóle na to nie zwracałam uwagi. słodki jest ten malutki motylek i fajnie, że widać strukturę słojów...
Hobby: j. niemiecki, literatura, rękodzieło Pomogła: 3 razy Wiek: 23 Dołączyła: 05 Lip 2007 Posty: 1188 Skąd: Poznań
Ordery: Brak
Wysłany: 23 Maj 2008, 14:29
Fajnie jak ludzie mają różne zdania dot. jednego przedmiotu - dzięki dziewczyny za wszystkie komentarze Bergamotka, a co byś kciała? Podkładkę pod kubek?
Hobby: j. niemiecki, literatura, rękodzieło Pomogła: 3 razy Wiek: 23 Dołączyła: 05 Lip 2007 Posty: 1188 Skąd: Poznań
Ordery: Brak
Wysłany: 24 Maj 2008, 08:15
Bergamotka, och, ale fajnie - lubię robić coś dla kogoś
A teraz taka refleksja ogólnorozwojowa - pierwsze lusterko w mojej karierze lakierowałam chyba najzwyklejszym lakierem Stamperii - trzeba było kilka warstw, ale serwetki się ładnie wtopiły i wszystko elegancko. Teraz kupiłam TO-DO i mam już 5 warstw, a ta serwetka ciągle się odznacza! To pewnie zależy od wielu czynników, może była grubsza albo co, ale nie podoba mi się ten TO-DO Ktoś ma podobne obserwacje?
Lusterko bardzo piękne, ślicznie postarzone ale ja też tak jak lipa nie dałabym kropek, ale to oczywiście kwestia gustu
Co do lakieru TO-DO to ja mam podobne doświadczenia, trzeba faktycznie dużo warstw ale efekt końcowy jest według mnie doskonały. Stamperii nigdy nie próbowałam, więc w tym względzie nie mam porównania
_________________ Pozdrawiam, Ewa.
"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu." Mały Książe
Jakie piękne rzeczy tworzysz kasieńka!! Zakochałam się w kolczykach, cudne!!
A te lusterka, pikne po prostu <bije pokłony>
Kiedy ja będę tak umiała ehhh
Ale przynajmniej jest co podziwiać...
Hobby: j. niemiecki, literatura, rękodzieło Pomogła: 3 razy Wiek: 23 Dołączyła: 05 Lip 2007 Posty: 1188 Skąd: Poznań
Ordery: Brak
Wysłany: 7 Listopad 2008, 11:37
Dochodzę do wniosku, że nie lubię TO-DO. Położyłam teraz najpierw chyba z 10 warstw zwykłej Stamperii, a potem na koniec chlasnęłam TO-DO (można tak łączyć?) i serwetki się pięknie wtopiły. Musiałam im trochę pomóc papierem ściernym, ale i tak będę obstawać przy najzwyklejszym lakierze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum