jeny - fajnie, że Wam sie podobają Ten paw, to w ogóle jest w 3D - brzuszek ma wypukły, jajowaty - podszyty płótnem prezydialnym (mama dostała jako ekwiwalent 20 lat temu - i tak sie kisiło na dnie szafy - dziwne, ze mole nie zeżarły ), ogon układa sie w falę (sam - z własnej inicjatywy. Od góry jest pas filcu z zamkiem - inaczej nie trzymalaby fasonu.
a tak w ogóle - to masakra ze zdjęciami - torebka beżowa wg niektórych z Was jest różowa, fioletowa - niebieska, a ta jest w kolorze śliwkowo-granatowym. Jednak Canon przekłamuje kolory
ta z różami świetnie pasuje do czarnych ciuchów, ta z pawiem też powinna. Ja generalnie ubieram sie w kolory ziemi - beże, brązy, czernie, szarości, zgniłe zielenie. A torebki - to taka biżuteria.
Jezuuuu, ale cuda ....No normalnie ja się przerzucam na sprzedawanie marchewki, bo w życiu takiego poziomu nie osiągnę.... Przepiękne, przepomysłowe, prze..
na sucho nie mam kiedy nauczyć się filcowania na mokro - zanim małe padną, to już nie ma czasu na rozkładanie całego majdanu w kuchni. To z resztek z tej torby z różami
Pomogła: 10 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2733 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 27 Maj 2008, 15:33
lakukaracza, żarty, żarty - ale rzeczywiście mi po głowie chodzi takie cudo, a Bergamotka nie chce mi zrobić tylko mnie filcować uczy , no wiesz wędkę mi daje zamiast ryby
Offtop: Ja to bez okularów nie wychodzę z domu - torebki robie duuuuże - bo muszą mi sie teczki a4 mieścić - studenci coś ostatnio tylko na a4 piszą - najbardziej mnie wkurza to, jak zainwestuję w okulary a tu za 2 dni mam "zestaw okularowy". Ze swetrów zazwyczaj zostają rękawy - więc wymysiłam sobie, ze można coś z z tym zrobić. Filcowa chyba robi etui na telefony - mój sie świeci i nieszczególnie o niego dbam... ale okulary to już zupełnie inna para kaloszy
Śliczne etui... Mogę posłużyć się pomysłem?...plisss
Bo ja z kolei ostatnio "załatwiłam" sobie okulary w swojej przeeeepastnej torbie-ze-wszystkim-na-świecie , okropnie sie porysowały...
Pomogła: 6 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1408 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 28 Maj 2008, 19:18
lakukaracza, futerał świetny, ja się przymierzam do zrobienia już od ponad miesiąca - obiecałam sobie, że jako motywację nie będę nosić okularów przeciwsłonecznych dopóki nie zrobię futerału - oczywiście na obietnicach się skończyło i teraz chodzę spięta jak mam okulary w torbie żeby ich przypadkiem nie ścisnąć...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum